24 września 2018

Giorgio Armani Code A-List

 

Armani Code A-List
Armani Code A-List

 

Pójdźmy zatem tropem Armani Code A-List – najnowszych perfum marki Giorgio Armani

Zapach pachnie jak stereotypowa męska podróbka. Syntetyczna tonka, syntetyczne tony drzewne i syntetyczna lawenda. Całość zasłodzona również w tani sposób. Klasyczne Code for Men pachną znacznie lepiej.

Powiem więcej, to jest jedna z dwóch typowych kompozycji używanych w męskich dezodorantach, którą poczujemy w około połowie „kulek”. Drugą część stanowią kompozycje cytrusowo-morskie i świeże.

I to nie jest tak, że odbieram Code A-List niedobrze i naciągam recenzję. Cena kompozycji zapachowej użytej w tych perfumach jest naprawdę taka sama jak dezodorantu za 10-15 złotych. Ostatnio nawet kupiłem w biegu taką kulkę myśląc, że będzie bezwonna, a później okazało się, że ma bardzo mocny zapach, który opisałem dla siebie tymi samymi nutami, które są w Code A-List (tonka, lawenda i tony drzewne).

Armani Code A-List 50 mL
Armani Code A-List 50 mL

Podczas pisania recenzji chciałem ją odnaleźć (to było coś Dove w szarym opakowaniu i czymś błękitnym na etykiecie), ale już chyba wylądowała w koszu. Sprawdzę jednak jej nazwę przy najbliższej sposobności i wówczas sami będziecie mogli sprawdzić, że nie przesadzam.

Opinia końcowa o Armani Code A-List

Taniość i marność w najpodlejszej z możliwych odsłon.

 

Najważniejsze cechy:

  • charakter: męski, tani, słodko-drzewny i tonkowy
  • – bardzo niska jakość składników
  • – wybitnie chemiczny zapach
  • – nawiązania do produktów z niskiej półki kosmetyków masowych, a nie do luksusowych perfum

Nuty: lawenda, bób tonka, cytrusy, drewno gwajakowe (ale bardziej pachnie jak syntetyki cedrowo-sandałowe)
Rok premiery: 2018
Twórca: b.d.
Cena, dostępność, linia: woda toaletowa dostępna w pojemności 50 i 75 mL
Trwałość: bardzo dobra, około 7-8 godzin

Reklama perfum Giorgio Armani Code A-List

 

Armani Code A-List - reklama
Armani Code A-List – reklama

Najważniejsze cechy:

Charakterystyka:

Pozostałe recenzje

Dołącz do dyskusji

Subscribe
Powiadom o
guest
5 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Anonimowy
Anonimowy
2 lat temu

Jak Michalsky III z Rossmana. Okropne. Nie idź tą drogą Giorgio. Pozdrowienia z Czech, Janusz.

Unknown
2 lat temu

A ile chcą za to dziadostwo?

Idę
2 lat temu

Marki L’oreal schodzą na psy

Marcin Budzyk-Wermiński

Za dużo 🙂

Mar
Mar
5 miesięcy temu

Kolego zdecydowanie zmień towar lub przestań aplikować przez nos. A aromaty które wymieniłeś znajdują się w większości markowych perfum. A jeżeli piszesz o składnikach syntetycznych to najpierw poczytaj a potem komentuj. Odrazu podpowiem (piżmo, ambra itd….)