Najlepsza internetowa perfumeria oryginalny asortyment, ekspresowa dostawa
Link
31 października 2018

Ralph Lauren Woman

Perfumy marki Ralph Lauren znajdziesz w perfumerii ElNino-Parfum.pl

Ralph Lauren Woman
Ralph Lauren Woman

Szkoda, że perfumy marki Ralph Lauren nie są dostępne oficjalnie w Polsce i omija nas wiele ich premier, np. rok temu debiutował damski flagowiec o nazwie Ralph Lauren Woman

Wiem, że w Stanach Zjednoczonych zapach zyskał olbrzymią popularność i również w krajach zachodniej Europy cieszył się estymą. Stąd właśnie pomysł, żeby napisać o nim kilka słów, ponieważ według mnie to kompozycja warta uwagi, a może i niebawem pojawi się w Polsce.

Ralph Lauren Woman to perfumy kwiatowe, oparte na nucie tuberozy. Skojarzenia z Gucci Bloom czy Twilly d’Hermes nie będą zatem błędem, ale w porównaniu do nich zdaje się to woń bardziej delikatna, mniej kontrowersyjna i typowo kobieca. Po przelotnym teście zapach razi pozorną nijakością, wręcz miałkością, ale noszony globalnie zaskakuje naturalnym wydźwiękiem, elegancją i klasą.

Jessica Chastain w kampanii perfum Ralph Lauren Woman
Jessica Chastain w kampanii perfum Ralph Lauren Woman

Spod kwiatowej powłoki dochodzą do nosa tony nieco owocowe, cierpkie, które urozmaicają przekaz, a przy tym cały czas utrzymują kompozycję w bardzo wysublimowanym tonie. Zresztą to nie jest typowy niuans owocowy, a bardziej coś zielonego, soczystego, co stanowi ledwie cień przy tuberozie.

Sam kwiat ma w perfumach Ralph Lauren Woman postać lekką, absolutnie bez tonów palonej gumy (tak pachnie czysty, naturalny absolut z płatków tuberozy), świetlistą i czystą. Co więcej, klimat ten zostaje utrzymany do bazy, w której nie obcujemy z tanimi utrwalaczami. Kompozycja staje się tam kremowa, miękka i jestem w stanie uwierzyć, że do jej kreacji użyto prawdziwych drzewnych olejków, a nie wyłącznie syntetyków.

Opinia końcowa o Ralph Lauren Woman

Bardzo dobry, raczej formalny zapach dla kobiet, które nie chcą „zadusić” otoczenia i potrzebują perfum typu „druga, cicha skóra”.

Najważniejsze cechy:

  • charakter: kwiatowy i delikatny
  • + świetlista, lekka interpretacja tuberozy
  • + dobrze wplecione wątki owocowe o niestandardowym wydźwięku
  • + udana baza, bez nadmiaru chemii


Nuty: tuberoza, drewno sandałowe, gruszka, kwiat pomarańczy, czarna porzeczka, rabarbar, orzech laskowy, róża
Twórca: Anne Flipo
Rok premiery: 2017 
Cena, dostępność, linia: w Polsce oficjalnie marka jest niedostępna, woda perfumowana o pojemności
30 i 50 mL
Trwałość: dobra, około 6-7 godzin

Reklama perfum Ralph Lauren Woman 

Ambasadorką zapachu jest Jessica Chastain

Pozostałe recenzje

Dołącz do dyskusji

16
Dodaj komentarz

Please Login to comment
avatar
16 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
migotkaUnknownAnonimowyjustynaMarta Nadzieja Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
Leokadia Pumeks
Gość
Leokadia Pumeks

Szkoda że (jeszcze) nie ma w Polsce. Miałam niejaki sentyment do tej marki. Dawno temu Romance był moim signature smell, więc bardzo jestem ciekawa tej nowości.

Marcin Budzyk-Wermiński
Gość
Marcin Budzyk-Wermiński

Myślę, że dla wielu osób ten akurat zapach okaże się zbyt zachowawczy, ale w swojej kategorii (kobiecej i kwiatowej) warto go poznać

恵理
Gość
恵理

Gdyby tylko były u nas dostępne, chętnie bym przetestowała. Właśnie szukam czegoś w tym stylu, tzn. formalnego, eleganckiego, przyjemnego dla otoczenia, dobrego do pracy, na spotkanie biznesowe, konferencję.
Marcinie, czy mógłbyś polecić coś podobnego z perfum dostępnych w Polsce?

Anna W
Gość
Anna W

Panie Marcinie ,od wczoraj jestem szczesliwa posiadaczka Extatic gold musk.Prosze wyprowadzic mnie z bledu ale mam wrazenie,ze w/w zapach ma bardzo wiele wspolnego z Emozione,ktory krolowal kiedys na mojej toaletca.Przynajmniej moj egzemplarz…….czy jest mozliwa sytuacja ze perfumy wachane pierwszy raz wydaja sie nam intensywniejsze?Pierwszy raz EGM wachalam w Douglasie I wydawal mi sie wtedy mega intensywny. serdecznie pozdrawiam.Anna

JOASIA
Gość
JOASIA

Piękny, minimalistyczny flakon.

Marta Nadzieja
Gość
Marta Nadzieja

Szanowny Panie Marcinie, czekałam na Pana opinię i tylko się utwierdziłam w swoim pierwszym odczuciu odnośnie tego zapachu. Jest piękny, dyskretny i na tle różnych przekombinowanych kompozycji wydaje się… szlachetny.

To będzie mój grudniowy prezent.

Korzystając z okazji pragnę Panu podziękować za wspaniały, inspirujący blog. Jestem pewna, że gdyby nie Pana teksty, duża liczba osób nie odkryłaby wielu niebanalnych zapachów.

Serdeczności
Marta

Marcin Budzyk-Wermiński
Gość
Marcin Budzyk-Wermiński

To może Estee Lauder Pleasures lub jakieś lekkie szypry w stylu Cartier La Panthere lub Salvatore Ferragamo Emozione?
Z niszowych na pewno poleciłbym Ormonde Jayne Ambre Royal.

Marcin Budzyk-Wermiński
Gość
Marcin Budzyk-Wermiński

Pani Anno, to sprawa dość skomplikowana. Jeśli pierwszy kontakt z zapachem miała Pani dawno, to po latach zazwyczaj inaczej odbieramy kompozycje, nawet jeśli ich skład jest identyczny. Jest też kwestia pory roku, aktualnej kondycji skóry i nosa. Pozdrawiam,

Marcin Budzyk-Wermiński
Gość
Marcin Budzyk-Wermiński

Pani Marto, bardzo dziękuję za miłe słowa. Cieszę się, że Ralph Lauren Woman zyskał uznanie w Pani nosie. To naprawdę wart uwagi zapach. Pozdrawiam,

恵理
Gość
恵理

Bardzo dziękuję za podpowiedzi! La Panthere i Emozione chciałam wypróbować, dodam do tego jeszcze Pleasures. Opis OJ Ambre Royal na stronie Impressium bardzo do mnie przemawia, więc chyba skuszę się na próbkę, zwłaszcza, że kilka innych czeka już w koszyku 😉

Marta Nadzieja
Gość
Marta Nadzieja

Czekam jeszcze cierpliwie na Pana słowa odnośnie nowej wersji La Panthere.

justyna
Gość
justyna

Panie Marcinie czy wiadomo coś o dacie polskiej premiery?Strasznie dużo cennych premier ucieka i nie są dystrybuowane w Polsce…

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Już mam. Flakon piękny, podobnie jak sam zapach. Określenie ich mianem: kobiecych, klasycznych, eleganckich uważam, że jest słuszne.

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Flakon i zapach z klasą.

Unknown
Gość
Unknown

Akurat La Panthere bym odradzała. Ma siłę rażenia na dwa kilometry i jest mocnym oraz dość irytujacym zapachem, coś jak Angel Muglera. Oczywiscie znajdą się fani, ale spora czesc osob w naszym otoczeniu bedzie krzywila nos.

migotka
Gość
migotka

Wreszcie doczekałam się swojego flakonika. Ładnie zmieszane, słodkawe perfumy. Podobają mi się i im dłużej je noszę to lubię bardziej.