15 sierpnia 2022

Guerlain Aqua Allegoria Mandarine Basilic Forte

Guerlain Aqua Allegoria Mandrine Basilic Forte

Najbardziej luksusowe kompozycje linii Aqua Allegoria – Forte – przybywają do Polski

Szkoda, że dzieje się to w końcówce lata, ale i tak warto jest poznać. W zasadzie to nawet nie taka szkoda, ale o tym później. W praktyce, Guerlain Aqua Allegoria Mandarine Basilic Forte to woń bez porównania bardziej złożona od klasycznych Mandarine Basilic. Na pewno nie jest to lekka, jednonutowa kompozycja, którą używamy jako prysznic w upalne dni. Zapach jest cięższy, a biorąc pod uwagę standardy kolekcji można nawet nazwać go przysadzistym i podduszającym, zwłaszcza na początku. Znacznie wzrosła ilość cukru. Mniej za to jest tonów zielonych. Delphine Jelk przesunęła ciężar perfum w kierunku mandarynkowej landrynki. Jest zatem słodko i kwaśno.

Bez czytania spisu nut powiedziałbym, że jest tu też miód, wanilia i róża. Bazylii wcale nie czuć jakoś bardzo. Zacznijmy jednak po kolei. Róża jest świeża, herbaciana i lekka mimo swojej słodyczy. Trochę przypomina wątki klasyka Chloe, choć nie ma zaznaczonych frakcji zielonych. Miód z wanilią tworzą mocny filtr cukrowy, który jest wyczuwalny od pierwszej chwili po aplikacji. Jestem prawie pewien, że właśnie ten efekt zapewni perfumom sukces komercyjny. Wszak większość osób uwielbia słodkości. Paradoksalnie, z czasem tony słodkie nieco zanikają, a ich miejsce zastępują kremowe molekuły drzewne – to coś czego nie doświadczaliśmy w pierwowzorze.

I oczywiście, od początku do końca, mamy mandarynkę w formie landrynkowej, dojrzałej do szpiku kości, wygrzanej słońcem. Nasycenie fruktozą osiąga duże wartości. Na starcie zbliżamy się do maksimum, później nieco cukier nieco ustępuje. Na pewno sporych umiejętności wymagało przeniesienie mandarynki do bazy, bo zazwyczaj to nuta umykająca znacznie wcześniej. Być może to kwestia użycia jakichś nowych molekuł, trudno powiedzieć jednoznacznie, ale na pewno to ciekawy zabieg. I co ciekawsze, po kilku godzinach mandarynka ma bardziej świetlistą, lekką formę, ponieważ tony miodowo-waniliowe są widocznie redukowane.

Opinia końcowa o perfumach Guerlain Aqua Allegoria Mandrine Basilic Forte

Nie są to perfumy tak jednoznacznie świeże jak klasyk, stąd mogą sprawdzić się w chłodniejszych porach roku.

Ps. W oficjalnych spisach nut miód nie jest zawsze wymieniany, ale ten efekt tu naprawdę występuję. Być może to pokłosie gry kwiatu pomarańczy i wanilii.

Kampania perfum Mandrine Basilic Forte

Mandarine Basilic Forte

Wszystkie zdjęcia i informacje oficjalne pochodzą ze strony guerlain.com

Najważniejsze cechy:

charakter: cytrusowy

+ słodszy, bardziej złożony zapach niż pierwowzór

+ utrzymanie nuty mandarynki przez cały czas

Charakterystyka:

Nuty: mandarynka, wanilia, drewno sandałowe, bazylia, róża, anyż, kwiat pomarańczy, czarna porzeczka, miód

Twórca: Delphine Jelk

Cena, dostępność, linia: woda perfumowana dostępna w pojemności 75 i 125 mL

Trwałość: bardzo dobra, około 6-7 godzin

Rok premiery: 2022

Pozostałe recenzje

Dołącz do dyskusji

Subscribe
Powiadom o
guest
8 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Achna
Achna
1 rok temu

Pięknie i Faktycznie miodowo ! jest w Tym Zapachu.. a ilość nut, które pojawiają w chmurze po aplikacji jest jak pobyt na słodkiej karuzeli ;))
Obłędnie i mnie zakręciło się w głowie ..
Tylko niestety trwałość.. bardzo krótka .ale taka to Uroda Aqua A. .

Portofino
Portofino
1 rok temu
Reply to  Achna

Brak trwałości perfum to nie żaden urok tylko zwykły skandal i nie należy się oszukiwać.Gdyby jeszcze gasły na skórze w jakis wyrafinowany sposób, gdyby zostawała jakaś nuta. A tu nic, wyparowują bardziej niż zwykły balsam do ciała czy spłukany szampon na włosach. Tłumaczenie to użyciem naturalnych składników jest absurdalne, w takim razie wolę natrzeć ciało skórką pomarańczową i uzyskam lepszy efekt. W tej kwestii tylko Dior mnie nie zawodzi i stare klasyki/killery.

Last edited 1 rok temu by Portofino
Dagmara
Dagmara
1 rok temu
Reply to  Portofino

Niestety, tak się dzieje i w moim przypadku. O trwałości 6-godzinnej mogę pomarzyć. Może 2 godziny, nie więcej. Osoba postronna „coś ” czuje z nosem przy skórze, a ja nic, przykro mi.

Portofino
Portofino
1 rok temu

Dziwne, niespójne. Jakby ktoś dodał słodyczy pod publiczkę na modłę LVEB i innych koszmarków dusicieli.Mam problem z tą marką, niby taka genialna, krytykować nie wypada ale najczęściej czuję się oszukana i rozczarowana jakością. Nawet Limon Verde, które zdobyłam na lotnisku nie powaliło.Na mnie te zapachy nie pracują.

Monika
Monika
1 rok temu

Kiedy można spodziewać się recenzji najnowszej odsłony Narciso?

Kasia
Kasia
1 rok temu

Czy można spodziewać się recenzji Prada Paradoxe?

Maltel
Maltel
1 rok temu

Wersja podstawowa bardzo mi się podoba. Muszę przetestować nową odsłonę:)

Agnieszka
Agnieszka
1 rok temu

Jest pięknie! Podeszłam do tych perfum z bardzo dużą rezerwą, ponieważ nie wszystkie zapachy z tej serii na mojej skórze się utrzymują, niektóre znikają po godzinie. Ten egzemplarz pachnie na mnie powyżej 8 godzin!! Zapach pracuje z moja skórą przecudownie, jest słodki wibrujący. Naprawdę jeden z moich ulubionych z serii AA:)