15 września 2022

Tom Ford Noir Extreme Parfum

Tom Ford Noir Extreme Parfum

Recenzja będzie ponownie bardzo krótka, ale tym razem, wyjątkowo, nie wynika to z niskiej jakości.

Tom Ford Noir Extreme Parfum to jedna z najlepszych premier tego roku. Pachnie w sposób mocno zbliżony do wersji klasycznej – Tom Ford Noir Extreme Eau de Parfum, ale detale przemawiają na korzyść nowości. Jakie zatem mamy różnice?

Po pierwsze, Noir Extreme Parfum jest bardziej drzewne, wytrawne, ostre. Mniej w nim słodyczy, a więcej akcentów dymnych, momentami wręcz gorzkich. Na tle ogólnie słodszej bazy jest to efekt zapewniający ciekawy kontrast.

Po drugie, pomimo obecności elementów słodziaka-ulepiaka (tak było też w klasyku), składniki w tej kompozycji grają szlachetnie, mają naturalny wydźwięk i w tej kategorii mogą stanowić pewnego rodzaju benchmark.

Po trzecie, mniej mamy tu wanilii, a jej miejsce w bazie zajął akord drzewno-przyprawowy. Ta ostatnia faza przypomina trochę zdrewniałe, twarde łupiny kłącza imbiru czy kardamonu, które ktoś podgrzał w jakimś stosie płonącego drewna. Taka baza, wyczuwalna po wielu godzinach, stanowi dla mnie potwierdzenie jakości.

Opinia końcowa o perfumach Tom Ford Noir Extreme Parfum

Bardzo podobny do klasyka, ale w mojej opinii trochę lepszy.

I jeszcze uwaga techniczna. „Parfum” jest elementem nazwy, a nie stężenia. To jest woda perfumowana, która tylko nazywa się „Parfum”.

Kampania perfum Noir Extreme Parfum

Tom Ford Noir Exteme Parfum

Wszystkie zdjęcia i informacje oficjalne pochodzą ze strony tomford.com

Najważniejsze cechy:

charakter: drzewno-przyprawowy

  • +/- duże podobieństwo do klasycznej wersji
  • + ciekawa gra akordu dymnego
  • + wysoka jakość składników

Charakterystyka:

Nuty: imbir, kardamono, drewno gwajakowe, akord ambrowy, bób tonka, wanilia

Rok premiery: 2022

Twórca: b.d.

Cena, dostępność, linia: woda perfumowana dostępna w pojemności 50 i 100 mL

Trwałość: bardzo dobra, około 8-9 godzin

Pozostałe recenzje

Dołącz do dyskusji

Subscribe
Powiadom o
guest
9 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Achna
Achna
1 rok temu

Napiszę krótko.. uwielbiam bardzo..i może pojawienie się Noir Extreme Parfum to zapowiedź, że znów dostępne Będą Noir Pour Femme EdP?! 😉

Anonimowo
Anonimowo
1 rok temu

A ja ubolewam nad podwyżką cen zapachów Heeley’a w Impressium…

Ola
Ola
1 rok temu
Reply to  Anonimowo

Jestem akurat drugi raz w tym roku w Paryzu. Podeszlam do perfumerii niszowej do której – jeśli daję rady czasowo- zachodzę. Tu też Heeley poszybował w górę. I to w euro:(

Łukasz
Łukasz
1 rok temu

Bardzo dobrze pachną.

Marek
Marek
1 rok temu

Ceny zapachów Simone Andreoli też poszły do góry w Impressium….:(

Bartosz
Bartosz
1 rok temu

Mniej słodyczy niż w poprzedniku, jest bardziej męsko i mrocznie chociaż nadal „pysznie”. Ideał na zimę. Zapach sporo kosztował 🙂 ale musiał trafić do kolekcji.

Karol
Karol
1 rok temu

To może z okazji mniejszej ilości premier pojawi się recenzja Toma Forda Oud Wood? Jestem bardzo ciekawy opinii 😄