
Z wielką radością pragnę zaanonsować nową markę – EXTRA VIRGO
Firma znana jest na świecie ze względu na używane składniki, których próżno szukać w produktach innych marek. Cześć z roślin uprawiana jest na polach przy zamku Montecucchi we Florencji, część pochodzi z certyfikowanych upraw w Europie. Dumą Extra Virgo są jednak składniki żywiczne i zwierzęce, które sprawiają, że perfumy te pachną odmiennie od wszystkich innych.
Dość powiedzieć, że Extra Virgo to jedyna dostępna w Polsce marka, która do produkcji swoich kompozycji używa naturalnego cywetu. We flakonach znajdziemy też prawdziwe kastoreum, naturalny oud, absoluty robusty z Etiopii czy czarne kadzidło Ojari. Marka opracowała też metody otrzymywania absolutów z grzybów – trufli, borowików czy shitake – które wykorzystano do kreacji Pangea.
Kompozycje grają na skórze w sposób bajkowy, choć to nisza przez duże „N”. Chlubą Extra Virgo są zwłaszcza trzy propozycje: Animal Cafe, Sacred Tobacco i Cacao Ritual. Każda z nich jest esencjonalna, gęsta i mroczna… W każdej znajdziemy naturalny cywet, który nadaje skórzano-zmysłowego charakteru. W ciepłej aurze pachną obłędnie.
Wszystkie zapachy Extra Virgo to czyste ekstrakty perfum i ich moc jest naprawdę duża (zwłaszcza trzech kompozycji, w których rolę utrwalacza pełni cywet).
Kadzidlany Monte Kush i ziemisto-pudrowa Pangea są nieco subtelniejsze, choć dalej arcyciekawe.
Perfumy Extra Virgo dostępne są w Polsce wyłącznie w Perfumerii Impressium (Warszawa, Łódź oraz online impressium.pl)
Aktualnie do każdego zakupionego online flakony dołączany będzie zestaw próbek pozostałych kompozycji.

O tym, że każdy z zapachów prezentowany jest we flakonie z włoskiego kryształu, wspominam na samym końcu. To rzecz bez większego znaczenia w kontekście walorów zapachowych. Tak samo to, że każda butelka pieczętowana jest korkiem wykonanym z prawdziwego czarnego marmuru z Carrary z logo Extra Virgo inkrustowanym prawdziwym złotem.




