28 grudnia 2025

Boadicea Opal

Boadicea Opal perfumy

Po świątecznej przerwie poświęcę kilka słów najnowszej premierze marki Boadicea. O kwiatowych Valiant miałem okazję już pisać.

Opal rozpoczyna się trudno. Jest kakaowo-zwierzęcy, z akcentem sklepu indyjskiego i Lanvin Oxygene/Cacharel Noa. To kawa z piżmowym mlekiem lawendowym i kremem nivea w tle. Do tego powiedziałbym, że jest jednocześnie czysty i brudnawy. Wyraźnie widać połączenie paczuli z metalizowanym i pudrowym irysem. Doceniam początek za to, że przedstawia wiele nut w naturalnej, nienudnej formie. Można je tu naprawdę poczuć.

Zresztą nie jest tak, że dotyczy to tylko startu, ponieważ dalsze części Opal też są zmienne, wielowątkowe i szlachetne w brzmieniu. Dominującym elementem, który definiuje tę kompozycją jest wspomniane złożenie paczuli i irysa, lecz to zdecydowanie zbyt mało, aby opisać perfumy. Znajdziemy tu i wątki ziołowo-apteczne, i przyprawowe, i propolisowe, i nawet skórzane.

W bazie rozpoczyna się opowieść ambrowa, nieco kadzidlana, z elementami zasuszonej róży i w ogóle bezwodnych kwiatów. Później ten fundament nabiera maniery szyprowo-zielnikowej. To brzmi niezmiernie szlachetnie, ale jest tak suche i pyliste, że aż trudne w odbiorze. W ogóle kompozycja jest szalenie wytrawna, a cała doza i słodyczy, i wody wydaje się poza zasięgiem nosa. Opal przenosi mnie na wyjałowiony obszar cierpiący na wieloletnią suszę. Nie kwalifikuję tego jednak jako wady, a po prostu jako cechę. Zakładam jednak, że sprawi to wiele barier w odbiorze przez klientów. Wpływu na wartość pachnidła to jednak nie ma.

Opinia końcowa o perfumach Boadicea Opal

To świetnie złożona kompozycja, która z pewnością powinna zaciekawić fanów ambitnych, irysowych paczul. Zakładam, że przy tym poziomie złożenia i gry składników, na każdym zapachnie inaczej. Naprawdę nieczęsto można testować perfumy, które zapewniają tak różnorodne i ciekawe wrażenia. Efekt ten zrobił na mnie tym większe wrażenie, że Opal składa się z pozornie znanych i wyeksploatowanych nut. Nie oczekiwałem niczego specjalnego, a naprawdę mile się zaskoczyłem.

Kampania perfum Opal

Wszystkie zdjęcia i informacje oficjalne pochodzą ze strony boadiceaperfume.com

Najważniejsze cechy:

charakter: paczulowo-irysowy

+ bardzo dopracowana i wielowątkowa kompozycja z przewodnim wątkiem paczulowo-irysowym

+ wysoka jakość składników

+

Charakterystyka:

Nuty: kawa, akord metaliczny, czarny pieprz, paczula, róża, zamsz, irys, kakao, lawenda, dawana, geranium, mech, bób tonka, akord drzewny

Rok premiery: 2025

Twórca: b.d.

Cena, dostępność, linia: ekstrakt perfum dostępny w pojemności 100 mL

Trwałość: bardzo dobra, około 9-10 godzin

Pozostałe recenzje

Dołącz do dyskusji

guest
9 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Aga
Aga
3 miesiące temu

❤️

Piwonia
Piwonia
3 miesiące temu

Brak treści przy trzecim +

Chris
Chris
3 miesiące temu

No to czwarty kwartał prawie za nami:

9,5/10
-Diptyque Lazulio
-Acqua di Parma Gelsomino A Freddo

9/10
-Kilian Angel’s Share On The Rocks
-Boadicea Opal

8,5/10
-Guerlain Shalimar L’Essence

7,5/10
-Jo Malone Amber Labdanum

Nowa marka:
-La Closerie des Parfums
Powrót marki:
-Exuma

Bez oceny:
-Jacques Fath Musc Couture
-Essential Parfums The Musc Extrait
-La Closerie des Parfums Oud Cardamome

Anonimowy
Anonimowy
3 miesiące temu
Odpowiedź do  Chris

Dzięki za przypomnienie. Czy to są oceny z ostatniego kwartału, czy z całego roku? 🙂

Chris
Chris
3 miesiące temu
Odpowiedź do  Anonimowy

No nie, całość to dość obfita księga… . O ile nie pomieszałem notatek, to wygląda tak:

* 2026 *

9,5/10
-Memo Abu Dhabi
-Clive Christian L Red Tea Vetiver
-Maison Matine Nature Insolente
-Estee Lauder White Linen Oud Legacy
-Guerlain Florabloom Absolus Allegoria
-Nicolai Creme Ebene
-Chanel Bleu de Chanel L’Exclusif
-Diptyque Lazulio
-Acqua di Parma Gelsomino A Freddo

9/10
-Une Nuit Nomade Estrella De La Manana
-Amouage Outlands
-Guerlain Habit Rouge Spirit
-Amouage Existence
-Guerlain Aqua Allegoria Ambre Samar
-Perris Balsamir
-Lancome Over The Top
-Kilian Angel’s Share On The Rocks
-Boadicea Opal

8,5/10
-Atelier des Ors Kawa Karda
-Atelier des Ors Cocoa Kimiya
-Amouage Reasons
-Mugler Angel Stellar
-Bon Parfumeur Myrrh Shadow
-Elie Saab L’Homme
-Memo Zante
-Gritti Pomelo Assoluto
-Creed Oud Zarian
-Tom Ford Black Orchid Reserve
-Guerlain Shalimar L’Essence
-Bergamoss Nettarina Frizzante
-Guerlain Shalimar L’Essence

To creme de la creme roku, nie licząc kompozycji bez oceny (z Impressium).
Ponadto pełno jeszcze wspaniałych perfum 8/10 i z mniejszą ilością punktów.

Jola
Jola
3 miesiące temu
Odpowiedź do  Chris

Czyli bez 10 w tym roku? Szkoda.

Anonimowo
Anonimowo
3 miesiące temu
Odpowiedź do  Chris

Żadnych nie znam