4 grudnia 2025

MDCI Invasion Barbare

MDCI Invasion Barbare
Wersja 75 mL

W tym roku mija 20 lat od premiery tej kompozycji. To zapach o tyle istotny, że wpisał się w kanony męskiej perfumerii, i to nie tylko z niszowego punktu widzenia.

MDCI Invasion Barbare stanowi przykład zmiennej, nieciężkiej, szykownej interpretacji skórzanego fiołka z tonami drzewnymi i zielonymi. Do tego doszła pewna, choć niewielka doza słodyczy. Pozornie to nudne i mało odkrywcze nuty, ale w praktyce zapach ten okazał się ponadczasowym pomostem między skórzanością Fahrenheita a kompozycjami, które stały się bestsellerami dzisiaj (jak Dior Sauvage z lawendą czy skórzany Tom Ford Ombre Leather).

Rozpoczyna się w sposób aromatyczny. Świdruje w nosie świeżymi ziołami i lawendą. Całość wyraźnie zroszona jest sokiem z dojrzałej bergamotki. Jest zielono, przestrzennie. Czuć wręcz rześkość poranka. W drugim rzucie pojawia się wrażenie, które dla mnie definiuje całość tych perfum – herbata. O tyle jest to zaskakujące, że w spisie nut nie występuje ta pozycja. Zakładam zatem, że to pokłosie gry tymianku i innych ziół oraz kardamonu. To wszystko sprawia, że akord herbaciany przypomina herbatę czerwoną, z nutami lekko dymnymi, drewnienkowymi. Bardzo lubię ten efekt.

Jeszcze dalej Invasion Barbare robi krok w stronę słodyczy. To jest akcent dość klasyczny, który odwołuje się do granatowej Dolce&Gabbany, i może kojarzyć się z klimatami fougere i bobem tonka. Natomiast herbaciano-dymny akcent nie ginie. Stanowi zatem element widoczny do samego końca.

Na to wszystko, od początku do końca, nałożony jest filtr fiołkowych liści, które nie pachną ani pudrowo, ani drzewnie-mokro, a właśnie w sposób subtelnie skórzany. Wrażenie to nie jest na tyle mocne, aby wprost nazwać Invasion Barbare wonią skórzaną, ale sprawia, że kompozycja emanuje męską elegancją w stylu garniturowym.

Opinia końcowa o perfumach MDCI Invasion Barbare

20 lat na rynku mówi samo za siebie. To perfumy z klasą i werwą, które stały się wręcz benchmarkiem męskości we francuskiej perfumerii.

MDCI Invasion Barbare 100 mL

Wszystkie zdjęcia i informacje oficjalne pochodzą ze strony Perfumerii Impressium

Najważniejsze cechy:

charakter: skórzany-fougere

+ bardzo wysoka jakość składników i naturalny wydźwięk

+ ciekawa gra nut

+ ponadczasowa interpretacja nuty fiołkowo-skórzanej i paprociowej (fougere)

Charakterystyka:

Nuty: kardamon, tymianek, imbir, fiołek, lawenda, grejpfrut, bergamotka, paczula, wanilia, piżmo

Rok premiery: 2005

Twórca: Stephanie Bakouche

Cena, dostępność, linia: woda perfumowana, 75 i 100 mL

Trwałość: bardzo dobra, około 8-9 godzin

Pozostałe recenzje

Dołącz do dyskusji

guest
2 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Anonimowo
Anonimowo
5 miesiące temu

W ogóle nie znam i nikt ze znajomych też nie trzeba przetestowac kiedyś

Marcin
Marcin
5 miesiące temu

To jest mój signature scent. Uwielbiam!