22 stycznia 2026

Brunello Cucinelli Vento Ardente

Brunello Cucinelli Vento Ardente

To ostatnia recenzja (tej firmy), ponieważ pozostałych pozycji nie udało mi się przetestować rzetelniej niż na nadgarstku.

Brunello Cucinelli Vento Ardente to zapach sztuczny w wydźwięku, który mógłby być kolejnym różoudem marki Montale. Oudu w składzie nie znajdziemy, ale za takie wrażenie odpowiadają molekuły szafranopodobne i papirus.

Ponoć jakość składników tej kompozycji jest wysoka, ale nie czuć tego. Początek jest wytrawny, gorzki, jak połączeniach oudu z różą bez cukru (niegdyś takie było Montale Black Aoud). Poźniej pojawia się więcej cukru. Róża zaczyna grać pączkowo, a w tle mamy skórzaność i sporo dosłodzonej paczuli z wanilią. W sercu zbliżamy się do stylistyki oudów Crivelli (ale zdecydowanie z mniejszą mocą). Później to wszystko się wypłaszcza rodem z tanich marek arabskich i zaczyna pachnieć mało szlachetnie. Ilość kurzu wzrasta bardzo. Szkoda słów na większą opowieść.

Opinia końcowa o perfumach Brunello Cucinelli Vento Ardente

Zbędna, wtórna kompozycja, której naturalne składniki nie pomogły, żeby pachnieć naturalnie. Stąd wnioskuję, że to raczej ilości marketingowe, a nie realne.

Generalnie perfumy przedstawione przez Brunello Cucinelli nie są ani pierwszą ligą jakości, ani nie są szczególnie oryginalne. Ich bazy są w  większości na poziomie niższych niż średnia mainstreamu.

Kampania perfum Vento Ardente

Vento Ardente Brunello Cucinelli

Wszystkie zdjęcia i informacje oficjalne pochodzą ze strony brunellocucinelli.com

Najważniejsze cechy:

charakter: różano-oudowy

  • – bardzo wtórny
  • – chemiczny wydźwięk pomimo deklaracji użycia składników naturalnych

Charakterystyka:

Nuty: szafran, papirus, róża, skóra, paczula, wanilia, akord ambrowy, amyris

Rok premiery: 2025

Twórca: Jordi Fernandez

Cena, dostępność, linia: perfumy dostępne w pojemności 100 mL

Trwałość: dobra, około 6 godzin

Pozostałe recenzje

Dołącz do dyskusji

guest
2 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Chris
Chris
4 miesiące temu

Tworzenie dodatków typu paski lub czapki jest okey, ale perfumy traktowane jako element tej kategorii, urągają moim zdaniem klasie brandu.

Rozumiem że krzykliwy luksus jak LV, Gucci czy Versace ma na półkach wiele przeciętnych perfum, nawet marki ikoniczne jak Chanel lub Prada miewają slabsze dni, ale szkoda, że dołączają do tego takie ikony niszowego luksusu jak BC… .

Wojtek
Wojtek
4 miesiące temu
Odpowiedź do  Chris

Bardzo się dziwię przecież wszystko idzie w jednym kierunku duzy marketing a jakość niska nic juz nie pachnie jak kiedyś i to z ogonem trwałość jest kilku godzina i żeby byla tylko kilku godzina a nie mniej straszne to wszystko.Nikt mi nie udowodni jakości i ceny na tym samym poziomie.Ostatnio spedzilem sylwestra na promie w Gdynie i tam byla perfumeria po kilku godziach te wszystkie D,Ch,P etc niczym nie pachniały dramat