23 czerwca 2021

Cartier Luxuriance

Rivieres de Cartier Luxuriance

Zburzę nieco porządek alfabetyczny i przejdę do mojej ulubionej pozycji z nowej, letniej kolekcji Rivieres de Cartier

Cartier Luxuriance to bodaj najbardziej ziołowe z perfum dostępnych na półkach sieciowych perfumerii. Przepiękny, naturalnie brzmiący bukiet ziół skojarzył mi się w pierwszym wdechu z tymiankiem i rozmarynem. Natomiast powiedzieć, że to zapach ziołowy, to nie powiedzieć nic.

Po pierwsze, to zioła o odcieniu ciemnej zieleni. Nie są one soczyste i zroszone deszczem, a bardziej drzewne, może nawet otoczone strużką kadzidła. W nos szczypie ich wytrawność, a w tle przemyka lakier do drewna. Efekt jest po prostu genialny i chyba żadne ziołowe perfumy nie zapadły mi w pamięć tak bardzo od czasu O de Lancome (choć Luxuriance to inna bajka, bo w Lancome rządziła świeża, jędrna bazylia).

Cartier Luxuriance 100 mL

Po drugie, Rivieres de Cartier Luxuriance ma ciekawie rozwiniętą frakcję ściółkową. Czuć mech, paproć, kamień, jakieś wysuszone igliwie i opadłe kawałki kory. Gdzieś w tle zapodziała się nawet szyszka obtoczona w żywicy. Prze cały czas nie doświadczamy słodyczy. Z tego leśno-ziołowego obrazu Mathilde Laurent skutecznie usunęła ule, miody i nawet wspomnienie cukru.

Perfumy pachną dystyngowanie, elegancko. Pisanie, że to perfumy radości i zabawy jest dla mnie pewnym nieporozumieniem, ponieważ Luxuriance nie w ogóle tego typu nut.

Opinia końcowa o perfumach Rivieres de Cartier Luxuriance

Nie jest to kompozycja zmienna w czasie, więc nie czuję potrzeby przeciągania recenzji. To jednak nie jest absolutnie wadą. Rozmaryn pozostaje nutą pierwszego planu od samego początku aż po bazę. Jego otoczenie jest przy tym bogate, a jednocześnie logicznie go uzupełnia. Efekt synergii składników sprawia zaś, że ocena końcowa szybuje wysoko pod niebo.

Polecam testy (również mężczyznom, bo to uniseks skierowany nieco w męską stronę), choć to na pewno nie są perfumy do zakupu w ciemno – zwłaszcza jeśli ktoś nie używał aż tak ziołowych kompozycji wcześniej.

Kampania perfum Luxuriance

Luxuriance opinie

Wszystkie zdjęcia i informacje oficjalne pochodzą ze strony cartier.com

Najważniejsze cechy:

charakter: ziołowy

  • + bardzo naturalny wydźwięk
  • + piękna gra rozmarynu
  • + ciekawie wykonana baza z innych, drzewnych nut

Charakterystyka:

Nuty: rozmaryn, mastyks, zioła, geranium, dąb, akord paprociowy

Rok premiery: 2021

Twórca: Mathilde Laurent

Cena, dostępność, linia: woda toaletowa dostępna w pojemności 100 mL

Trwałość: średnia, około 4-5 godzin

Pozostałe recenzje

14 października 2026

Bond No. 9 The Scent of Peace for All (IFF)

Ta marka od wielu lat nie pojawiała się na blogu, choć ich dawne kompozycje potrafiły czarować. Kadzidło Andy Warhola czy New Haarlem to pewnego rodzaju klasyki. Wiele innych pozycji też było wysokiej jakości. Dzisiaj jednak o ich najnowszej premierze – Bond No. 9 The Scent of Peace for All. W zasadzie nie pisałbym o tych […]

Dołącz do dyskusji

guest
4 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Ania
Ania
5 lata temu

Wydaje mi się, że wspomniana w opisie radość i zabawa odnosi się jednak do Allégresse, o Luxuriance na stronie Cartiera jest napisane, że „generous and complex”, natomiast o Allégresse „beautiful and joyful” – na co zresztą wskazuje sama nazwa, „allégresse” dosłownie znaczy radość 🙂

Marzena
Marzena
5 lata temu

Testowałam, piekny zapach.

Marta
Marta
3 lata temu

Wogole nie mam poczucia ze zapach jest ziolowo ciemnozielony- zielen w tym zapach u jest po prostu mokra. Natomiast jej kolor w odbiorze swietnie ilustruje jego butelka- taki wlasnie przezroczysto zielony, jest mokro zielono, kwaskowato i zadziornie.