3 czerwca 2014

Czytelnictwo luksusowych mediów w Polsce

Porównanie statystyk magazynów Harper’s Bazaar Polska, Elle Polska, In Style Polska, Pani, Twój Styl, Zwierciadło, Uroda i Nez de Luxe.

Potraktujcie ten wpis jako ciekawostkę, luźne zobrazowanie faktu, że przyszłość tkwi nie na papierze.

Oficjalne dane dotyczące sprzedaży poszczególnych magazynów prezentowane są z kilkumiesięcznym opóźnieniem. Dlatego dziś porównanie za luty 2014. Dla magazynów papierowych przyjęto sprzedaż ogółem (w tym e-wydania), dla Nez de Luxe ilość unikalnych czytelników.

Pozostałe recenzje

Dołącz do dyskusji

guest
15 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Anonimowy
Anonimowy
11 lata temu

Marcinie, nie chcialabym zeby moj komentarz wygladal jak kadzenie, ale o ile Twoj blog jest luksusowy, tak te czasopisma nie. One tylko chca sprawiac takie wrazenie, dlatego 90% to ladne reklamy i ladne wydanie na kredowym papierze. Natomiast reszta to albo dno albo naprawde sredniej jakosci artykuly, wtorne i w roznych konfiguracjach co jakis czas powtarzane. Na tym tle rzeczywiscie Zwierciadlo wypadalo najlepiej, nie czytam od 5 lat, ale po tabelce widze, ze widocznie rowniez zaczynaja "cieniowac". Pamietam, ze kupowalam tez Claudie, bo fajne przepisy tam byly. 😀
Internet potrafi byc smieciowiskiem, ale rowniez dzieki niemu ludzie przejrzeli na oczy na wiele spraw i szkoda im pieniedzy na kiepskiej jakosci gazety, ksiazki etc. Byc moze tez dlatego byly zakusy, by dostep do internetu ograniczyc.
Nadia O.

Marta Liber
11 lata temu

Może być kiedyś tak, że papierowe wydania znikną zupełnie. Dość dawno temu czytałam przez kilka lat regularnie Twój Styl i nie wiem jak to wygląda teraz ale wtedy nie trudno było zauważyć cykl powtórkowy po okresie roku mniej więcej. Jakieś nowinki, aktualne wywiady się pojawiały, ale odgrzewane kotlety też. Być może teraz kiedy liczba czytelników tak mocno spada bardziej dbają o poziom 🙂 Mam sentyment do wersji papierowych, w takiej najbardziej lubię czytać Zwierciadło.
Nez de Luxe całkiem nieźle 😉 Oby tak dalej- zwyżkująco!

Anonimowy
Anonimowy
11 lata temu

Nie czytam czasopism, strata kasy i czasu. W necie jest wszystko.
Gosia

Anonimowy
Anonimowy
11 lata temu

Przecież to naturalne . Już 10 lat temu jasno określono ,ze przyszłość leży w internecie . W takim zestawieniu każda jedna strona internetowa w \zestawieniu z wydaniem papierowym zaliczyłaby dużego plusa , nez de luxe nie jest wyjatkowa .

Anonimowy
Anonimowy
11 lata temu

Witam
A ja czytam. Dużo. W przerwie pomiędzy projektami dnia codziennego. Zwierciadło jednak buduje inaczej swoją grupę …wyznawców. W oparciu o socjotechnikę New Age i podobne klimaty, ma po prostu swoją wierną klientelę. Reszta raczej jest cykliczna w zależności od tematu , vide : rankingi, odchudzanie, nagłe wydarzenie. Fakt w sieci jest wszystko …ale ten zapach papieru …Bezcenny.
Na koniec. Pana blog jest wielką inspiracją . Dziękuje.
Bart

Ada
11 lata temu

hmmmm też uważam, że te magazyny nie mają nic wspólnego z luksusem… może jest tam pełno zdjęć luksusowych rzeczy, ale jeżeli chodzi o tekst to jest tragedia….nic ciekawego tam nie piszą…. wkleją wielkie zdjęcie perfum i podpiszą Chloé See by Chloé – Kwiatowo-owocowa kompozycja, cena xxx….mnie twój blog przyciągnął, ponieważ czarujesz słowem. Twoje opisy zapachów perfum poruszają wyobraźnię – nie miało by dla mnie znaczenia czy Nez de Luxe jest wydawany w wersji papierowej czy nie. Chodzi tylko i wyłącznie o treść. 🙂

Anonimowy
Anonimowy
11 lata temu

Po papierowe czasopisma sięgam czekając na wizytę u dentysty 😉 Na tą chwilę nie ma takiego tytułu, którego zanik ciężko bym przeżył.

Greg

smerfetka
11 lata temu

a ja czytam Wysokie Obcasy Extra, Twój Styl i Elle ,,i nie narzekam mi się podoba, dla każdego coś ciekawego:)

Porcelanowa
11 lata temu

Porównywanie wydania papierowego do bloga jest nieco na wyrost. Prawdziwe dane byś uzyskał porównując e-wydania z blogami. Choć i tu na pewno blog by wygrał. Czasopisma strzeliły sobie w stopę z systemem Piano. Bloga czytelnicy mogą czytać za darmo i nie są zalewani reklamami. I jako bibliolog z wykształcenia, nie zgadzam się ze stwierdzeniem, że wydania papierowe znikną. Raczej będą współistnieć przy e-wydaniu. I jeszcze z innej strony: cieszę się, że blogi stają się coraz bardziej przemyślane, piękne i popularne. To motywacyjny kop w tyłek dla czasopism, że konkurencję mają ogromną i należy się postarać o czytelnika. Bo dzisiaj nawet jeśli czytelnicy mogą przeczytać coś wartościowego za darmo, to ciężko kupić ich uwagę. Choć i prawdą jest, że się po prostu gubią w zalewie informacji. "Zwierciadło" nadal trzyma poziom na szczęście.

Anonimowy
Anonimowy
11 lata temu

Wielu z tych tytułów daleko do luksusu – regularnie i chętnie sięgam właściwie tylko po 'Wysokie Obcasy' – również extra 🙂 I bardzo, bardzo brakuje mi miesięcznika FILM.

Ewa Marszałek
11 lata temu

Ja gazetki tylko w pracy 🙂

Graża G.- P.
11 lata temu

Internet owszem, ale nie wyobrażam sobie siebie bez dostępu do czasopism w tradycyjnej wersji 🙂 Spośród wymienionych czytam dość regularnie Panią, Zwierciadło i Elle, Wysokie Obcasy uwielbiam. Moi synowie kiedy widzą nas z mężem obłożonych prasą, patrzą jak na jaskiniowców – oni wszystko, co jest im potrzebne odnajdują po wejściu do internetu. Na szczęście widuję ich z książkami w tradycyjnej wersji 🙂
Spadek zainteresowania TS nie dziwi mnie wcale, to pismo jest bardzo przewidywalne :-/ Nie kupuję od wielu miesięcy, a kiedyś bardzo lubiłam.

Graża G.- P.
11 lata temu

Oj tak Violuniu, za Filmem też mi się łezka w oku kręci. Troszeczkę 😉 Bo już zdążyłam przywyknąć.

Anonimowy
Anonimowy
11 lata temu

Odważne wyznanie.

Grażyna J
11 lata temu

Mam nadzieję, że jednak papierowe wydania nie są tak do końca skazane na zagładę. Owszem, zerkam na strony poszczególnych magazynów ale to nie to samo co zadrukowane stronice. U mnie to działa tak samo jak książki. Chyba nigdy nie przekonam się do ebooków. Dopiero trzymanie w rękach "prawdziwego", namacalnego produktu to jest to ! Że o samym zapachu nie wspomnę 😉
Twoje dziecko, NdL, to inna para kaloszy. Ale tu nie mam wyboru, bo nie wydajesz w wersji papierowej 😉