25 marca 2014

Kasia Smutniak twarzą nowych perfum Fendi

Kasia Smutniak, jedna z najbardziej znanych (niestety, nie w Polsce) polskich aktorek, nawiązała współpracę z Fendi i zostanie twarzą ich najnowszych perfum.

Wybór nie dziwi, bo Włosi pokochali jej urodę i zostali oczarowani jej talentem. Już we wrześniu obejrzymy naszą rodaczkę w nowej kampanii wody perfumowanej Fendi. Przyznam szczerze, że z niecierpliwością wyczekuję tego zapachu. Być może udział Smutniak pociągnie za sobą powtórny debiut marki w naszym kraju.

Kasia Smutniak nie jest jednak pierwszą „egzotyczną” kobietą z jaką współpracuje włoski dom mody. Przypominam, że twarzą Fendi L’Acquarossa została sama Chiara Mastroianni. Pietro Beccari – dyrektor generalny i prezes Fendi – pokreślił, że marka wybiera do współpracy jedynie najwybitniejsze kobiety obdarzone wielką osobowością zgodną z duchem Fendi. W Polce docenił jej naturalne piękno.

Sylwetka Kasi Smutniak została przybliżona Polakom w stycznowo-lutowej edycji Harper’s Bazaar Polska. Była bohaterką sesji okładowej.

Pozostałe recenzje

Dołącz do dyskusji

guest
13 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Katarzyna Kamińska
12 lata temu

Jest piękna!
Mam nadzieję, że w Polsce zacznie być bardziej doceniana 🙂

Anonimowy
Anonimowy
12 lata temu

Polacy stracili brylant, ale nie ma się co dziwić jak Smutniak zbyt mało pudelkowa była. To czysta klasa dla mnie

smerfetka
12 lata temu

Jest wiele aktorek, aktorów, modelek, o których nigdy nie słyszeliśmy a okazuje się ze robią karierę w Hollywood albo gdzieś na świecie na wybiegach czy okładkach znanych magazynów! Przykre to bardzo , bo cudze chwalimy a nie wiemy że mamy takie perełki. Sama drogą okrężną dowiedziałam się że to zdolna i prześliczna polka zagrała w Hrabia Montechristo ,o Kasi na szczęście słyszałam ale też przypadkiem:)Nie potrafimy doceniać ,nagłaśniać być dumnym , szkoda:(

smerfetka
12 lata temu

Ten komentarz został usunięty przez autora.

smerfetka
12 lata temu

HRABIA MONTE CHRISTO*….przepraszam:)

smerfetka
12 lata temu

Poczytajcie też o Dagmarze Domińczyk, ,aktorce aż przykre że musimy dowiadywać się sami że mamy kogoś takiego:) Za wielką woda!

Patrycja Maćkiewicz
12 lata temu

No jak zwykle ktoś ją zauważył ale nie w Polsce :/ Piękna kobieta o której niestety nie słyszałam ale od teraz trzymam za nią kciuki bo wygląda tak naturalnie 🙂

magdalena switala
12 lata temu

A ja się nie zgodzę 😉 O Kasi wiele słyszałam i czytałam, a bardzo znana jest chociażby w swoim rodzinnym mieście, czyli w Pile 🙂 Ciekawe, jakie będą perfumy, które firmuje Kasia? Myślę, że pasowałby do niej zapach zdecydowany, ale kwiatowy i jednocześnie zmysłowy 🙂

Anonimowy
Anonimowy
12 lata temu

No właśnie NIE " mamy"! Taka osoba należy tylko do siebie samej , a nie do całego narodu, który ma zwyczaj przywłaszczania sobie znanych osób i ich sukcesów.

Tokic Man
12 lata temu

Marcinie . Mam pytanie. Czy orientujesz się na czym polega fenomen perfum Guerlain ? Obserwowałam właśnie aukcje perfum Guerlinada i ceną jaką zamknęła się aukcja była kwota 700 dolarów za flakonik 50ml wody toaletowej z lat 80-tych. Pogrzebałam dalej i znalazłam wiele innych perfum Vintage w kosmicznych kwotach . Czy to jest forma kolekcjonerstwa czy też ktoś kupuje perfumy nawet 120 letnie dla własnego użytku ? W PL stare perfumy Guerlain z kolei w ogóle nie są cenione.

Anna Bober
12 lata temu

W mojej ocenie Guerlain i fenomen zapachów to temat na pracę naukową, a nie komentarz internetowy 🙂
Począwszy od wysokiej klasy kompozycji (te zapachy były absolutnie pioneirskie i jak na "tamte czasy" – niegrzeczne 😉 poprzez wyraziste i piękne opakowania, aż po trwałość, szyk….i co tu kryć, pewne poczucie stabilności.
Dla mnie ich fenomen polega również na tym, że od 120 lat były, są i będą.
Historia, korzenie oraz tradycja to coś ulotnego i niemożliwego do zrealizowania przez jedno pokolenie. Określają nasze osobowości i często wpływają na życiowe decyzje.
Ponadto, dla wielu ludzi istotne jest otoczenie w jakim żyją, a tym otoczeniem są np meble, książki, ubrania, kuchnia czy też właśnie zapachy. Nie będę samotna w stwierdzeniu, że niektóre zapachy przypominają mi dawne dni.
Jakiś czas temu kupiłam sobie Jicky Guerlain. Gdy z Nią chodzę, czuję na sobie oddech pokoleń kobiet, wspaniałych kobiet.

Innymi słowy – zapachy Guerlain są po prostu nie tylko świetnie skomponowanymi pachnidełkami, ale niosą za sobą woń historii świata.
A zakup flakonów z lat 50-60-70? To nic innego jak tęsknota za dawnymi dniami – być może dniami młodości dla tych już starszych, lub tęsknotą za czasami gdy kobiety były subtelne a mężczyźni szarmanccy.

Choć pytanie nie było kierowane do mnie, pozwalam sobie na nie odpowiedzieć. Pozdrawiam 🙂

Tokic Man
12 lata temu

Dziękuje , coś w tym jednak jest 🙂 . Z dawnych znam jedynie Mitsouko , mam flaszkę ekstraktu z lat 40-tych ,ale nigdy jej nawet nie napoczęłam . Być może nastąpi ta chwila 🙂 . Co ciekawe ja swoją kupiłam w licytowanym zestawie perfum jako dodatek , podczas gdy jak widzę jej aktualna cena to blisko 300 dolarów 🙂 . Stąd wniosek ,że u nas nie ceni się vintage . Być może spowodowane jest to tym ,że tak naprawdę powiew wielkiego świata w Polsce zaczął się dopiero od lat 90-tych . Nasz kraj na przestrzeni ostatnich 100 lat tak został historycznie doświadczony ,że perfumy guerlaina to tak naprawdę ostatnie zmartwienie ówczesnych kobiet . Być może Marcin poruszał historię rozwoju perfumiarstwa w Polsce , lecz jeśli nie to bardzo chętnie bym przeczytała jak to było z tymi zapachami i do kogo trafiały pierwotnie . Osobiście jestem pokoleniem Masumi i nie za wiele pamietam 🙂

ghostsonmagnetictape
12 lata temu

Piękna kobieta, ciekawe czy zapach dorówna jej urodą 🙂 Pasowałby mi do niej subtelny, ciepły i prosty zapach na "późne lato"… MR