5 lutego 2014

Najcenniejsze kamienie szlachetne

W poszukiwaniu rzeczy drogich i pięknych zabieram Was dziś w podróż do wnętrza Ziemi. Głęboko wśród law i skał, w wielkich temperaturach i pod olbrzymim ciśnieniem tworzą się najcenniejsze i najrzadsze dary naszej planety – kamienie szlachetne. 

Każdy z nas zna Wielką Piątkę: diament, szmaragd, rubin, opal i szafir. Okazuje się jednak, wiele kamieni szlachetnych przewyższa je urodą i ceną. Warto się im przyjrzeć. Na początek przypomnienie kwintetu. A później zacznie się zabawa… 🙂

1. Diament

Najtrwalszy materiał występujący w przyrodzie i jedyny prawdziwy przyjaciel kobiety jest tak naprawdę czystym węglem. Powiem więcej… diament jest jedną z nielicznych substancji na świecie, która spala się bez pozostawienia popiołu. Oczywiście nikt o zdrowych zmysłach tego nie robi. Można z nimi robić dużo innych, ciekawych rzeczy, np. oszlifować. Warto wiedzieć, że charakterystyczny szlif brylantowy to krańcowe osiągnięcie ludzi trudniących się jubilerstwem.

Największym diamentem wydobytym w historii w świata jest Cullinan, z którego otrzymano również największy brylant – Wielką Gwiazdę Afryki. Brylant ten zdobi brytyjskie berło królewskie.

Wielka Gwiazda Afryki.

2. Szmaragd

 To zaś zlepek atomów tlenu, glinu, krzemu i berylu – glinokrzemian berylu – o pięknej, zielonej barwie, która pochodzi od pojedynczych atomów chromu. Szmaragdy są cenione od najdawniejszych czasów. W średniowieczu były cenniejsze nawet od diamentów, a i dziś najpiękniejsze i nieskazitelne okazy równają ceną do brylantów.

The Golden Eagle z Gwiazdą Atochy u szponów.

Gwiazda Atochy, zbliżenie.

Jednym z najbardziej znanych szmaragdów jest Gwiazda Atochy. To szmaragd o ponad 400-letniej historii i masie (po oszlifowaniu) 13 karatów. Płynął on na największych hiszpańskim galeonie – Atocha który zatonął u wybrzeży Florydy w 1622 roku wraz z 7 siedmioma innymi, mniejszymi kamieniami pochodzącymi z Kolumbii. Dopiero w 1985 roku statek odkryto ponownie i wydobyto z niego kosztowności. 

Obecnie szmaragd wmontowano w statuę Złotego Orła i wystawiono na sprzedaż. Wartość statuetki (całej wykonanej ze złota, inkrustowanej diamentami i z Gwiazdą Atochy) to ponad 6 milionów dolarów.

3. Rubin

Rubin jest rzadką i drogocenną odmianą korundu, czyli popularnego tlenku glinu. Swoją barwę zawdzięcza jonom chromu. Najbardziej wartościowe okazy mają jednak inkluzje (czyli „wstawki”) z rutylu. Dodatek rutylu warunkuje pojawienie się dwóch niezwykle ciekawych zjawisk optycznych. Pierwszym z nich jest asteryzm. Polega na powstawaniu smug światła na powierzchni oszlifowanych kamienie. Smugi te przyjmują kształt gwiazdy. Drugim ze zjawisk jest błysk kociego oka, czyli pozioma smuga światła poruszająca się po powierzchni podczas jego obracania. Rubiny z kocim okiem to prawdziwa rzadkość.

Rubin Rosser Reeves.

Jednym z najcenniejszych rubinów na naszej planecie jest Rosser Reeves. Oszlifowany na kaboszon kamień posiada gwiaździste smugi i charakterystyczny odcień gołębiej krwi (czerwień z akcentami niebieskiego). Wydobyto go na Sri Lance w połowie XX wieku. W kategorii gwieździstych rubinów jest również największy na świecie. Od 1965 znajduje się w Instytucie Smithsona w Waszyngtonie.

Jedno z niewielu zachowanych zdjęć rubinu Liberty Bell.

Warto również wspomnieć o największym wydobytym rubinie w historii świata – The Liberty Bell. Został on oszlifowany jako replika Dzwonu Niepodległości, który jest symbolem niezależności Stanów Zjednoczonych i znajduje się w Pensylwanii. Przyznam szczerze, że mnie się nie podoba. Na zdjęciach wygląda fatalnie, ale wart jest ponad dwa miliony dolarów. Zdobi go też 51 brylantów na wzór 51 stanów. Niestety, Dzwon Wolności został zrabowany w listopadzie 2011 roku i los o nim zaginął. Za informacje na jego temat można zgarnąć nagrodę w wysokości 25 000 $.

4. Szafir

Brat rubinu, czyli również tlenek glinu. Tym razem swoją piękną, niebieską barwę zawdzięcza jonom żelaza lub tytanu. Podobnie jak czerwony krewniak może wykazywać zdolność do generowania gwiaździstych smug (asteryzm). Trzeba jednak pamiętać, że szafiry mogą mieć tak naprawdę bardzo  różnorodne barwy: od lekko żółtej po fioletową, czerwoną i niebieską. Są też odmiany całkowicie bezbarwne. Wartość jubilerską wykazują jedynie nieliczne kamienie. Najbardziej wartościowe są szafiry czarne i niebieskie. Poniżej dwa, które uznałem za szczególnie ciekawe i drogocenne.

Czarna Gwiazda Queensland.

Czarna Gwiazda Queensland to największy na świecie oszlifowany szafir o jakości jubilerskiej. Od chwili wydobycia w latach 30. XX wieku został wystawiony jedynie dwukrotnie na widok publiczny. Najpierw w latach 60. w Instytucie  Smithsona w Waszyngtonie, a później w 2007 roku w Muzeum Historii Naturalnej w Nowym Jorku. Dziś znajduje się w rękach prywatnych.

Szafirowy Naszyjnik Bismarck.

Jednym z dzieł sztuki jubilerskiej jest też Bismarck Sapphire Necklace (na zdjęciu powyżej po prawej). W  roku 1935 zaprojektowano go w pracowni Cartier dla Mony Travis Strader – amerykańskiej ikony stylu połowy XX wieku, która przez wyjście za wnuka Otto Bismarcka zyskała tytuł hrabiny. Wiele lat później podarowała go Instytutowi Smithsona (w 1967), gdzie jest do dziś. Szafirowy Naszyjnik Bismarck to tak naprawdę sznur platyny wysadzany brylantami i wielki front z niemal stu karatowym Szafirem Bismarck, którego otoczeniem są kolejne diamenty i osiem mniejszych szafirów. Można go podziwiać do dziś w Muzeum Historii Naturalnej (jest częścią IS) w Waszyngtonie.

Ciąg dalszy niebawem

Pozostałe recenzje

Dołącz do dyskusji

guest
35 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
wenus-lifestyle
12 lata temu

Bardzo ciekawy post, czekam na kolejne z tej serii 😉

Marcin Budzyk
12 lata temu

Dziękuję. Uzupełnienie zapewne będzie w piątek lub sobotę. 🙂

[z FB] Tatiana G.
[z FB] Tatiana G.
12 lata temu

Ciekawe! jeżeli pod koniec będzie jakieś rozdanie napewno wezmę udział

[z FB] Violetta D.
[z FB] Violetta D.
12 lata temu

kocham szmaragdy ale dzisiaj wygrywa Wielka Gwiazda Afryki

Anonimowy
Anonimowy
12 lata temu

Ty już posiadasz dwa szmaragdy Zielonooka!

Marcinie – jestem ciekaw ciągu dalszego, ostatnio studiuję Twoje posty częściej niż literaturę fachową;) Interesująca odmiana.

wojtek

Marcin Budzyk
12 lata temu

Niestety, na to szanse są niewielkie.

Marcin Budzyk
12 lata temu

Violetto. Jak dojdziemy do kamieni spoza Wielkiej Piątki… Wtedy się zacznie dziać. 🙂

Marcin Budzyk
12 lata temu

Wojtku. Staram się prezentować treści jakich nie powstydziłbym się Harper's Bazaar, ale niewielkim zabarwieniem naukowym. Cieszę się, że czytasz. 🙂

magdalena switala
12 lata temu

Czekam na c.d. 🙂 Zawsze lubiłam czytać o tym, skąd się biorą minerały i kamienie szlachetne, i dlaczego niektóre wywołują w ludziach aż takie emocje 🙂

iwonidos
12 lata temu

Kamienie szlachetne….Mów, pokazuj…Nigdy dość:-)

Anonimowy
Anonimowy
12 lata temu

ile to skarbów ta nasza ziemia skrywa, ach to bogactwo…..przyjemnie się czyta 🙂

czarna 🙂

Anonimowy
Anonimowy
12 lata temu

Bardzo ciekawe…mmmm Marcinku a kiedy bedzie o bursztynach albo krzemieniu?? Przydal by sie taki orzelek;)
AnnaS

Ewa Widyńska
12 lata temu

Ciekawy wpis .. Szmaragdy i diamenty to jest to Ale pozostanę przy Wielkiej Gwieździe Afryki… ;P

Anonimowy
Anonimowy
12 lata temu

z niecierpliwością czekam na mój ukochany kamień……

Marta Liber
12 lata temu

Nie umiem zdecydować, który z kamieni najbardziej mi się podoba 😉 Natomiast na pewno nie podoba mi się Dzwon Niepodległości. Nie znam się na sztuce ale wydaje mi się, że chociaż użyto tak cennych materiałów całość wygląda trochę jarmarcznie… Ciekawe czy się odnajdzie kiedykolwiek, czy nie został już rozdrobniony…

Anonimowy
Anonimowy
12 lata temu

Rosser Reeves niestety nie miałem dotąd okazji zobaczyć z bliska, ale w Muzeum Historii Naturalnej w NY można podziwiać okazy równie niezwykłe , m.in. Long Star Ruby – z wątkiem kradzieży ale i szczęśliwego powrotu w skład muzealnej ekspozycji w tle, oraz The Midnight Star. Mam tylko nadzieję, że nie wyskakuję przed orkiestrę, bo nie miałeś ich w planach w kolejnej części wpisu.

Troy

Dominika Kowalczyk
Dominika Kowalczyk
12 lata temu

Świetny artykuł, niecierpliwie czekam na więcej!

Marcin Budzyk
12 lata temu

Troy. Nie nie miałem. Wspomniane przez Ciebie rubiny rozważałem w tej części, ale uznałem, że to będzie zbyt dużo. Zazdroszczę możliwości oglądania ich na żywo. I MHN. Mam nadzieję, że kiedyś uda mi się tam trafić.

Marcin Budzyk
12 lata temu

Najciekawsze będzie kończąca piątka. 🙂 Tam będzie się działo. 🙂

Marcin Budzyk
12 lata temu

Pokazuję, pozuję. Im dalej w las, tym będzie lepiej. 🙂

Marcin Budzyk
12 lata temu

A pewnie jeszcze sporo skarbów czeka na odkrycie. 🙂

Marcin Budzyk
12 lata temu

Rozważać będę różne opcje. Bursztyn na pewno zasługuje na oddzielny wpis. To wszak żywica i pachnie… 🙂

Marcin Budzyk
12 lata temu

Mnie też WGA się podoba. Bardzo. Mógłbym mieć 😛

Marcin Budzyk
12 lata temu

A jaki to?

Marcin Budzyk
12 lata temu

Marto, muszę Ci przyznać rację z tym Liberty Bell.

Ale z drugiej strony Dzwon Wolności na żywo pewnie wygląda znacznie lepiej (tak mi się wydaje, bo też nie widziałem). Na innych zdjęciach też prezentuje się nieco ciekawie.

Np. tak: http://1.bp.blogspot.com/-AZojDawBKvs/T1UbIafZGKI/AAAAAAAAAbk/rRhYqc7Jf3w/s1600/Liberty%2BBell%2BRuby%2B1.png

I podobnie jak Ty myślę, że już się nie odnajdzie, bo poszedł na przemiał… Smutne, ale pewnie prawdziwe

Marcin Budzyk
12 lata temu

Będzie więcej. Obiecuję. W planach jest 10. 🙂

bebe509
bebe509
12 lata temu

bardzo piękne i rzadziej wystepujace w przyrodzie sa tanzanity. Pieknie wygladaja w polaczeniu z diamentami

Marcin Budzyk
12 lata temu

Będzie, będzie o nim też. 🙂

Marta Liber
12 lata temu

Rzeczywiście, na tych zdjęciach wygląda o niebo lepiej 🙂

Patrycja Maćkiewicz
12 lata temu

Oj ten Rubin też niczego sobie 😀

nati71
12 lata temu

Bardzo ciekawy artykuł. Mnie podoba się Szafirowy Naszyjnik Bismarck, może dlatego, że lubię naszyjniki. Czekam na dalszą część 🙂

daxi
12 lata temu

Ja uwielbiam szafir, naszyjnik Bismarck, piękności.

Natalia Nowocień
12 lata temu

Ja też lubuję się w szafirach♥ Mają najpiękniejsze odcienie błękitu..

Ami Fukushuu
11 lata temu

Rubiny, diamenty… czyli to, co kocham <3

Zodiak
7 lata temu

Kamienie, kamyki, ładne bo kolorowe 🙂