10 grudnia 2011

Mona di Orio odeszła, lecz pozostawiła piękne zapachy…

Z Moną di Orio w GaliLu (wrzesień 2011).

Kiedy w nocy czytałem tę informację to łzy stanęły mi w oczach. Oczywiście każdy mówi, że mu przykro, że szkoda, że odeszła wielka perfumiarka. Ja dwa miesiące temu miałem przyjemność poznać Monę osobiście. Mogłem z nią porozmawiać sam na sam i przeprowadzić krótki wywiad.

Okazało się, że ma swój własny świat zapachów, że perfumy nie były środkiem na zarabianie pieniędzy, ale na życie samo w sobie. Miałem okazję poznać wielu perfumiarzy, ale tylko ona jedna wydawała się bezgranicznie oddana temu, co robi.

Kurczę. Po prostu nie może do mnie dojść, że kobiety, z którą śmiałem się i rozmawiałem już nie ma. Aż… Czytaj dalej… brakuje słów, żeby to wszystko opisać…
R.I.P.

Są za to ponadprzeciętnie dobre zapachy, które w tym roku dały Monie Księżycowego Albatrosa 2011 w kategorii „Najlepszy perfumiarz”. I one sprawiają, że jej cząstka będzie zawsze z nami. Poniosły ją w nieśmiertelność.

Pozostałe recenzje

Dołącz do dyskusji

guest
9 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
D
D
14 lata temu

R.I.P.

flugufrelsarinn
14 lata temu

nie znalazłem o tym żadnego info,w szoku jestem nawet nie wiem co się jej stało,w gruncie rzeczy to stosunkowo młoda kobieta przecież..

Łukasz
14 lata temu

To niewiarygodne.

JAROSLAV
14 lata temu

Podzielam z blogerami swój wielki smutek i żal:(
Takiego wspaniałego talentu się nie zapomina
R.I.P.

white praline
14 lata temu

🙁 Młoda kobieta…co to jest 42 lata…

Anonimowy
Anonimowy
14 lata temu

"…during or after surgery…"

Agama
Agama
14 lata temu

Akurat wczoraj wieczorem zapoznawałam się z jej perfumami,na razie teoretycznie,po przeczytaniu jednej z Twoich recenzji,a dziś taka smutna wiadomość..

perfumowyblog.com
14 lata temu

Coooo???!!!!!! A ja właśnie piszę recenzje jej zapachów od kilku dni! Nie mogę w to uwierzyć, jestem wstrząśnięty. Po prostu szok! Już nawet zdecydowałem się kupić jej Cuir, bo go uwielbiam! Dopiero co uaktualnioną jej stronę internetową, widać było że nabiera wiatr w żagle…Brak mi słów.

Anonimowy
Anonimowy
14 lata temu

No ale dostała Księżycowego Albatrosa, więc z pewnością umierała szczęśliwa i spełniona!