11 listopada 2011

[NEWS] Serge Lutens L’Eau Froide

Po umiarkowanym (przynajmniej w Polsce) sukcesie L’Eau Serge Lutens prezentuje drugą odsłonę zapachu z tej serii. Tym razem to L’Eau Froide, czyli zapach zimnej wody. Ciekawe, czyż nie? Paradoksalnie sam twórca zdradza na razie jedną (a nie „jedyną” jak napisałem w pierwszej wersji) nutę – będzie to żywica kadzidłowca, czyli olibanum, kadzidłem frankońskim zwana. Osoby kojarzące tę ingrediencję z dymnym posmakiem będą zapewne zawiedzione, bo w tych perfumach ma być wyciągnięta na pierwszy plan nuta świeża i rześka. Czytaj dalej…

O samej L’Eau Froide wiemy na razie tylko tyle, że będzie dostępna jako woda perfumowana w dwóch pojemnościach: 50 i 100 mL. Premiera przewidziana jest na marzec 2012.

Fot. i info za osmoz.com

Pozostałe recenzje

14 października 2026

Bond No. 9 The Scent of Peace for All (IFF)

Ta marka od wielu lat nie pojawiała się na blogu, choć ich dawne kompozycje potrafiły czarować. Kadzidło Andy Warhola czy New Haarlem to pewnego rodzaju klasyki. Wiele innych pozycji też było wysokiej jakości. Dzisiaj jednak o ich najnowszej premierze – Bond No. 9 The Scent of Peace for All. W zasadzie nie pisałbym o tych […]

Dołącz do dyskusji

guest
0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów