12 września 2026

Kilian Pina Paraiso

Kilian Pina Paraiso

Nowa kolekcja tej marki pojawiła się w Polsce jakoś w połowie sierpnia.

Przyznam, że bez testów zakupiłem wersje podróżne, ale nie był to chyba najszczęśliwszy pomysł. Pierwsze z perfum – Kilian Pina Paraiso – to waniliowo-owocowo-kokosowy zapach, który jednak temat ten interpretuje w dość niedrogi, nie do końca naturalny sposób. Tego typu wonie mogą być przedstawione w ciekawy sposób (warto wspomnieć choćby markę Escada czy dostępną kiedyś w Impressium – Simone Andreoli).

Tutaj mamy bardzo nowoczesny, „dziewczyński” start, który przypomina słodkie żelki tropikalne lub drinki o smaku marakui, ananasów, papai, mango i innych tego typu owoców. Do tego tony olejku waniliowego (ale takiego całkiem przyzwoitej jakości) i różowej waty cukrowej. Szczęśliwie, te elementy pachną bardzo pozytywnie. Są radosne, słoneczne, wakacyjne i bardzo realistyczne.

To dotyczy jednak tylko pierwszego momentu.

Pina Paraiso bardzo szybko traci animusz i staje się zleżałym, waniliowopodobnym kurzem z dużą ilością białego piżma. To baza, która cenowo celuje w najniższą półkę drogeryjną i zapachy celebryckie.

Sam kokos ma formę pinacolady i słodkiego miąższu. Nie jest drzewny i „łupinowy”.

Opinia końcowa o perfumach Kilian Pina Paraiso

Natomiast może będą osoby, na których pierwsza faza będzie trwała dłużej i zniweluje niską jakość bazy. Warto przetestować na własnej skórze.

Kampania perfum Pina Paraiso

Kilian Pina Paraiso perfumy niszowe

Wszystkie zdjęcia i informacje oficjalne pochodzą ze strony kilian.com

Najważniejsze cechy:

Charakter: drinkowo-owocowy

Płeć (0 – męskie, 5 – uniseks, 10 – damskie): 9

Charakterystyka:

Nuty: ananas, kokos, wanilia, akord piżmowy, rum, akord kwiatowy, bób tonka

Rok premiery: 2026

Twórca: Mathieu Nardin

Cena, dostępność, linia: woda perfumowana dostępna w pojemności 75 mL

Trwałość: dobra, około 5-6 godzin

Pozostałe recenzje

Dołącz do dyskusji

guest
0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów