23 stycznia 2011

Lu’lua, ul. Józefa 22, Kraków

Kiedyś Lu’lua była perfumerią współpracującą z Quality. Perłą na krakowskim Kazimierzu i jedną z najlepszych perfumerii w Polsce. Wtedy też półki uginały się pod

Fot. Tak było kiedyś…

ciężarem zapachów Annick Goutal, Amouage, Micallef, Lorenzo Villoresi i wielu, wielu innych. Ten Złoty Czas w Lu’lui przeszedł już do historii.

 .

Fot. Ginestet – duma Lulu’i.

.

  

Lu’lua
Adres: ul. Józefa 22, Kraków
Otwarte: poniedziałek-piątek 10-18, sobota 15:30-18, niedziela 10:30-14
Marki perfumeryjne: pełna lista na http://www.lulua.pl
Polecam przy okazji: dyfuzory Linari

Fot. nr 1 z lulua.pl
Fot. nr 2 z lulua.pl
Fot. nr 3 z money.pl
Fot. nr 4 z hamptonct.com
Fot. nr 5 z luckyscent.com

Pozostałe recenzje

Dołącz do dyskusji

guest
29 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Anonimowy
Anonimowy
15 lata temu

jeśli chodzi o ofertę to niestety potwierdzam. to co jest tam teraz nijak sie ma do tego, co bylo dawniej. swoja droga, ta perfumeria w takiej formie trwa juz prawie lata i skoro nie upadla to chyba jej to juz nie grozi.
obsluga teraz jest srednia. kiedys pracowaly tam duzo lepsze konsultantki.

Łukasz
15 lata temu

To w takim razie produktów z Quality w Krakowie już nie uświadczymy?
GaliLu jest bardzo miłe. Byłeś już tam Marcinie?
Jak będę na wiosnę w Krakowie, to znów tam zajrzę nakarmić zmysły, by z pachnącymi blotterami udać się na spacer po Plantach 🙂
Zdrowiej 🙂

Marcin Budzyk
15 lata temu

* Anonimowa, mnie wydaje się, że jeśli właściciele czegoś nie zrobią, to Lulua upadnie…

* Łukaszu. Uświadczymy, ale tylko stare, pojedyncze flakony. Jest jeden zapach Goutal, jeden Villoresi, chyba coś z Parfum d Empire. Ja bym tego jednak nie kupował, bo to pewnie dość wiekowe produkty. W GaliLu byłem, ale o tym miejscu za kilka dni napiszę.
Zdrowieję. 🙂

Anonimowy
Anonimowy
15 lata temu

Sorry, ale jaki jest sens takich tekstów??? Na pewno nie pomoże to tej perfumerii, a i tak nic nie zmieni.
Krakuska.

Marcin Budzyk
15 lata temu

* Krakusko, naiwnie wierzę, że jednak zmieni. Żeby chociaż właściciele zastanowili się nad tym, w którą stronę idą… Pozdrawiam z Warszawy.

zaczarowany pierniczek
15 lata temu

Byłam tam pare razy, i żadnej atmosfery sądów z czasów przemian ustrojowych nie uświadczyłam, panie tez miłe, nie wydawały sie zestresowane czy zastrasznone. Ciemniej tam moze niż w Quality ale bez przesady… w czym by te "ciemności" miały przeszkadzać?
Napisałeś "Słowem, nie ma tam niczego, czego nie moglibyśmy znaleźć w innych miejscach w Krakowie", ja sie pytam gdzie? Gdzie w Krk Lutens, Lubin, Ginestet, Piguet, Molvizar? Do nie dawan jeszcze stacjonowałam w Krk, a nie wiem o istnieniu miejsc gdzie można te marki dostać
Co do tej sytuacji z Quality to – oj nie ładnie! Dziwie sie że w takim razie nie skończyło sie to więzieniem dla włascicieli Lului, bo to co zrobili to przecież kradzież

zaczarowany pierniczek
15 lata temu

Poza tym wydaje mi sie że oferta Lului nie jest wcale taka przypadkowa, jest raczej taka luksusowo-elegancka dla zamożnego klienta o raczej zwyczajnym guście

Marcin Budzyk
15 lata temu

Pierniczku. Każda ze wskazanych przez Ciebie marek jest też dostępna w innej krakowskiej perfumerii (oprócz Ginestet – ale o tym już pisałem). Mapa Krakowa niedługo się zapełni i wszystko stanie się jasne.

Oferta Lului jest przypadkowa, bo właściciele sprowadzają tam nie to, o czym sobie marzą, ale to, co im ktoś rzuci… Oni mają już za słabą pozycję na rynku, żeby czynić to miejsce naprawdę wyjątkowym. Biorą to, co mogą sprowadzić i cieszą się z każdej oferty, jaką ktoś im składa. Niestety, tych ofert po akcji z Quality jest niewiele, uwierz mi.

Obecnie są właściwie lennikami Avemi – to taka firma, która dystrybuuje masowo niszowe kosmetyki i perfumy w Polsce.

Radek
Radek
15 lata temu

Marcinie chętnie bym dorwał taką mapę pachnącego Krakowa. Gdzie jak nie tam? Beauty butique, galilu i 3 galerie. sephor jest chyba z 6 czy siedem douglasów ze 4 ale wszędzie tam nic z niszy. Jak znasz jakieś ciekawe miejsca jeszcze to chętnie posłucham chyba że to trąci o reklamę.

Co do Lu'lui to nie wiem na kogo trafiłeś ja tam zawsze trafiałem na bardzo miłe konsultantki bez żadnego stresu na pełnym luzie rozmawialiśmy o perfumach kawał czasu testując co i rusz nowe pachnidła. Brak światła mi nigdy nie przeszkadzał(durny zarzut :). Oferta no coż faktycznie kuleje, a jeżeli coś takiego miało faktycznie miejsce to czemu nikt nie wyciągnał z tego żadnych konsekwencji? Czemu nie poleciały głowy? Prawo zostało złamane to powinny polecieć jakieś konsekwencje. Coś mi nie pasuję do końca.

Pozdrawiam, radigy

zaczarowany pierniczek
15 lata temu

Sprawdziłam tę firmę Avemi i faktycznie są w Krk inne przybytki z np. Lutensami. Nie miałam pojecia o istnieniu czegoś takiego jak Beauty Butique (drogo tam btw, drożej niż w Lului), byłam też przekonana że Lutensy są tylko w warszawskich Douglasach

Marcin Budzyk
15 lata temu

* Radku… Tego, że pracownice są zestresowane nie poznasz na pierwszy rzut oka. Gdyby statystyczny klient miał to zobaczyć, to Lulua (i inne firmy uprawijące taką praktykę) już dawno by upadła.

Ale czyje głowy miały polecieć? Nie wiem jak się sprawa zakończyła, a nie sądzę, żeby Quality czy Lulua chcieli się dzielić takimi informacjami.
Konsekwencją było zerwanie stosunków handlowych i deprecjacja Lului jako perfumerii.
Myślę, że Missalowie spór rozwiązali sami i nie musieli korzystać z pomocy sądów.

fqcior
15 lata temu

Niegdyś raz jeden zakupiłem w Lulua próbki. Jeden z zawartych w nich zapachów spodobał mi się. Był to Jasper Conran "Mister". Cena flakonu była wysoka, niszowa rzekłbym, więc dałem spokój. Pół roku później nabyłem "Mistera" na allegro. Ktoś przywiózł go z Angli. Kupiłem bardzo tanio. Zainteresowałem sie więc, ile właściwie kosztuje "Mister" w zagranicznych perfumeriach w Internecie. Jakież było moje zdziwienie, gdy okazało się, że ceny są na poziomie zapachów z linii Beckhama, podczas gdy Lulua śpiewała za niego niemal tyle, ile za zapachy niszowe! To potwierdzałoby opinię chcących szybko zarobić "biznesmenów".

*zaczarowany pierniczku – więzienie?? Tego typu niecne, złodziejskie praktyki niepłacenia za towar są u nas w Polsce na porządku dziennym. Co sprytniejsi złodzieje potrafią w ten sposób bezkarnie oskubać uczciwych przedsiębiorców. Wiem coś na ten temat z własnej praktyki. W Polsce wciąż złodziej pozostaje bez kary, podczas gdy człowiek uczciwy jest podejrzany. I jeszcze długo tak będzie. Przykre, ale prawdziwe.

Anonimowy
Anonimowy
15 lata temu

wreszcie ktoś napisałem prawdę o tej beznadziejnej perfumerii… pracownice są tem zastraszane, a wlasciciel to kawal hieny

Anonimowy
Anonimowy
15 lata temu

Nie ukrywam, że lubię śledzić Twojego bloga
lecz czytając wpisy takie jak ten powątpiewam czasem w Twój zdrowy kontakt z rzeczywistością. Jaki jest sens takich tekstów? Marcinie, skoro już, to może zainteresujesz się i napiszesz też coś o praktykach Missalów?

Anonimowy
Anonimowy
15 lata temu

A mnie ciekawi że rzekomo obiektywna opinia a masz tak wiele istotnych informacji, dziwne powiem wam bo o szczegółach współpracy z Missalami wiedzą chyba tylko dwie zainteresowane strony, a skoro posiadasz taka wiedzę to raczej Lu'lua ci ich nie podała. Sądzę ze za marne 500 zł napisałeś ten kłamliwy artykuł pod dyktandem Pani Stanisławy co?
Aha, skoro chcesz uchodzić za znawcę czudzych relacji to proponuję odrobinę obiektywności i zbadanie sprawy z dwóch stron… i jeszcze jedno…zaglądnij w głąb własnej dupy bo nie tylko Murzyni maja czarno w dupie i zawiało tu rasizmem więc radzę cenzurować te niszowe wypociny

Anonimowy
Anonimowy
15 lata temu

zgadzam się z moją przedmówczynią-tekst jest skandaliczny i absurdalny,ewidentnie pisany pod Quality-uderza to,aż po oczach-NIGDY LULUA nie miało szyldu Quality Choice NIGDY!oprócz tego,że współpracowało z ową perfumerią-wiem to bo od początku istnienia perfumerii jestem jej wiernym klientem.Jaki Pani miał cel w tym artykule???-domyślam się,że zapewne zarobkowy!!!!
Bo Lulua to perła i miejsce z nie wątpiliwym klimatem-z rzeszą i gronem wiernych klientów-osobiście nie znam drugiego takiego miejsca z tak fachową i miłą obsługą i z tak dużym wyborem akcesoriów i pielęgnacji męskiej.

odpowiedzmy sobie szczerze-kto tu jest hieną???- i jak długo ten komentarz będzie widoczny.
SKANDAL!

Anonimowy
Anonimowy
15 lata temu

do fqcior
Panie znawco polecam sobie porównać ceny z Polskich perfumerii również innych marek zaczynając od Breatney Spears a kończąc na Diorze-zapewne będzie Pan baaardzo zaskoczony:))).
a Jasper Conran akurat pochodzi od polskiego dystrybutora,który sugeruje ceny detaliczne…jak łatwo jest oczerniać – to nam Polakom zaiste świetnie wychodzi.

Marcin Budzyk
15 lata temu

Mój mail: budzykmarcin@gmail.com
Jeśli chce Pan/Pani porozmawiać to zapraszam. Sypanie masowymi komentarzami, tu na blogu, jest zbyteczne, bo i tak widać, że jedna osoba je pisze.
Pozdrawiam.

Anonimowy
Anonimowy
15 lata temu

hmmm…dobre tak,podpisuje sie pod dwoma komentarzami ponad Pana- i co złego w 2 komentarzach ??-to żaden mass-są szczere i prawdziwe.
Nie mam ochoty na zaden kontak mailowy-dziękuje.

Anonimowy
Anonimowy
15 lata temu

A ja wiem że Missale boli że nie biorą od niej towaru i ze bez jej bądz co badz szerokiej i solidnej gamy produktów świetnie sobie radzą…..

Anonimowy
Anonimowy
15 lata temu

a ja jestem byłą konsultantką Lulua i jestem zszokowana jak można wyypisywać takie oszczerstwa na temat zarządzania personelem przez właścicieli!!!! Pani Marcinie-skąd ma Pan takie informację ???- proszę podać źródła bo to jest,już gruba przesada!!!to są wierutne kłamstwa

zarówno właściciele jak i personele to byli i SĄ pasjonaci zapachów- i nikt nigdy nikogo do niczego nie zmuszał!!!TO JEST OSZCZERSTWO!!!! Relacje zawsze były cudowne i rodzinne –

a Lulua zamknęło temat z Quality,już dawno temu i nie zalegają im ani złamanego grosza!-każdy może zadzwonić do księgowości i to sprawdzić…

KOLEJNE KŁAMSTWO!!!
"Od tamtego czasu Lu'lua chyli się ku upadkowi i najwięksi polscy gracze na rynku perfum niszowych (Quality, GaliLu, Mati Trading) nie chcą już z krnąbrną perfumerią współpracować."

z Galilu ani z Mati Trading Lu'lua nigdy nie współpracowała!!!!to co oznacza stwierdzenie nie chcą,już z perfumerią współpracować-jakie już????

Jest Pan młodym człowiekiem-i radziłabym jednak więcej rozwagi w tym co Pan wypisuje!!

Anonimowy
Anonimowy
15 lata temu

acha Panie Marcinie ja zaraz do Pana napiszę anonimowego maila,że Quality nie płaci swoim dostawcom i zastrasza personel- hmm -ciekawe czy znajdziemy artykuł o treści Quality-szokujące informacje??- nie nie znajdziemy bo z Quality Pan współpracuje co każdy nawet mniej zainteresowany może sobie łatwo sprawdzić.

Anonimowy
Anonimowy
15 lata temu

Witam.Panie Marcinie – jestem byłym pracownikiem perfumerii – i jestem oburzona Pana wpisem.Nierzetelne informacje zlepione w niby szokujący artykuł.Pisze Pan np.,że pracownice musiały uczyć się o sprzedawanych perfumach.To jest chyba oczywiste.Jeździłyśmy na szkolenia, szkolenia były również u nas..Efekt?…że niby byłyśmy tym zestresowane że wymaga sie od nas wiedzy na temat polecanych perfum i kremów?bo nie rozumiem? Bardzo jestem ciekawa co by Pan napisał gdyby "pracownice" nie znały w ogóle asortymentu który sprzedawały. Napisałby Pan że jesteśmy niedouczone i odstresowane ? Jeżeli jest Pan ciekawy poziomu mojego stresu w związku ze szkoleniami zapraszam do dyskusji. Proszę najpierw potwierdzić informacje a nie wypisywać bzdury.

Anonimowy
Anonimowy
15 lata temu

Aaaaaaaaaaa i jeszcze jedno bo zapomniałam – mam mnóstwo pożądanej frywolności i moje koleżanki również – proszę nas nie obrażać !

Anonimowy
Anonimowy
15 lata temu

"Oferta Lului jest przypadkowa, bo właściciele sprowadzają tam nie to, o czym sobie marzą, ale to, co im ktoś rzuci… WOW CÓŻ ZA WSZECHSTRONNOŚĆ ZNA PAN MARZENIA WŁAŚCICIELI PERFUMERII-NO SZACUN!

Oni mają już za słabą pozycję na rynku, żeby czynić to miejsce naprawdę wyjątkowym. Biorą to, co mogą sprowadzić i cieszą się z każdej oferty, jaką ktoś im składa. Niestety, tych ofert po akcji z Quality jest niewiele, uwierz mi.
ROZUMIEM,ŻE DOSTĘP JEST RÓWNIEŻ DO PRYWATNEJ SKRZYNKI MAILOWEJ I KORSPONDENCJI-NO WOW JESTEM POD WRAŻENIEM-HMMM-CZYŻBY NA CHWILĘ STAŁ SIĘ PAN KOBIETĄ I WSTĄPIŁ W SZEREGI PERSONELU LU'LUA

nie,nie nie wierzę przecież jasne jest,że by Pana nie zatrudnili-tam pracują uczciwi,bezinteresowni ludzie z pasją

Marcin Budzyk
15 lata temu

Jeszcze jeden komentarz ze spamem i będę zmuszony usunąć je wszystkie.

W jednak wiadomości jest pan klientem, w innej konsultanką nr 1 , w jeszcze innej konsultantką nr 2, później klientką i Bój wie kim jeszcze… Następne komentarze będę sukcesywnie usuwał. Zresztą już zrobił się tu śmietnik i powinienem je wszystkie usunąć.
Jak coś to zapraszam na maila.
Pozdrawiam.

Anonimowy
Anonimowy
15 lata temu

Człowieku, wszystkie obecnie pracujące konsultantki jak i te, które już niestety nie zasilają naszego grona, zostały powiadomione o tym tandetnym artykuliku.
Proszę, usuń te niewygodne dla Ciebie posty. Przecież to jasne, że tak właśnie zrobisz.

Musi Pan wiedzieć, że pomówienia, rozpowszechnianie informacji oczerniających niezgodnych z prawdą w środkach masowego komunikowania podlega karze pozbawienia wolności do lat dwóch lub grzywnie.
Panie Marcinie, jak można nie sprawdzić prawdziwości informacji przed udostępnieniem ich na publiczny widok? Cóż za nieprofesjonalizm!
Ośmiesza się Pan.

Dodam jeszcze, że propagowanie pogladów rasistowskich podlega karze ograniczenia wolności lub też pozbawienia wolności do lat dwóch.
Artykuł, z jego pierwotną treścią może zostać wykorzystany w ewentualnym postępowaniu prawnym.

Pozdrawiam,
Magda – konsultantka

Anonimowy
Anonimowy
15 lata temu

I niech Pan nie udaje kulturalnego tutaj, w swoich postach i nie zaprasza do rozmowy na maila, bo w kontakcie mailowym "bez świadków" wyraża się Pan bezczelnie, niekulturalnie i nie szanuje Pan swojego rozmówcy.

Co do oświetlenia, to Pana zdanie, choć nie wie Pan jak mylne. Bo gdyby miał Pan jakiekolwiek pojęcie o wystroju wnętrz, to wiedziałby Pan, że oświeltlenie tego miejsca ma ściśle współgrać z oryginalnym wystrojem miejsca…a przy tym nie jest to utrudnienie dla klientów.

I proszę nie snuć chorych domysłów w stulu: "prawdopodobnie nieświeże", bo szerzy Pan niezgodne z prawdą plotki.

Pozdrawiam,
Magda – konsultantka

Anonimowy
Anonimowy
15 lata temu

O widzę,że tekst został przeredagowany…
A mój komentarz z dnia 7 lutego nie został jednak usunięty.

Pozdrawiam
Małgosia – konsultantka a obecnie mama:)