20 marca 2012
Emanuel Ungaro L’Amour Fou. Emanuel Ungaro nie zawiódł. L’Amour Fou nawiązuje do stylu marki i nie popada w akordy żenady. Zresztą już we wrześniu 2011 zapowiadałem ten zapach jako elegancki, paryski, trochę retro. Nie pomyliłem się. Próżno szukać tu mocnych, skondensowanych nut, które trafiają obuchem w głowę. Pod tym względem L’Amour Fou przypomina trochę migotliwą […]
23 września 2011
Elegancki, zmysłowy i na wskroś paryski. Taki ma być najnowszy zapach Emanuela Ungaro o nazwie L’Amour Fou. Drzewno-orientalna kompozycja z podbiciem kwiatowym została zrobiona przez Veronique Nyberg znanej już z Tresor In Love i Guess Seductive. W nutach… Czytaj dalej… dość spokojnie: gruszka, czerwony pieprz, czarna porzeczka, fiołek, róża, nektarynka, wanilia, ambra oraz drewno kaszmirowe. […]
11 lipca 2011
O zapachach Emanuela Ungaro jakoś cicho na Nie Muzycznej Pięciolinii, choć recenzja Apparition Pink należy do najchętniej czytanych postów na całym blogu. W tym roku Apparition wzbogaci się o dwie nowe wariacje: jedną dla panów, jedną dla pań. Piszę o tym z powodu świetnego wrażenia, jakie sprawiają nowe perfumy. Obie kompozycje mają być śmiałymi interpretacjami […]
16 października 2010
Gwiazda perfum spod znaku Emanuela Ungaro ostatnio przygasła (wręcz zgasła). W tym roku postanowiono dorzucić trochę wodoru, aby synteza termojądrowa znowu rozpromieniła blaskiem markę. Postawiono na najmocniejszego bodaj konia ze stajni, czyli wariacje nt. Apparition. Damska edycja- Apparition Pink od niedługiego czasu jest dostępna w polskich Sephorach. Bije po oczach intensywnym różem, kiczem bez mała. […]