Maison Francis Kurkdjian

4 października 2010

Maison Francis Kurkdjian Cologne pour le Soir – zmrok w butelce

Ormiański perfumiarz zakłada, że każdy moment ma swój zapach. Również zmrok. Ten okres dnia, kiedy słońce niknie za horyzontem chyba jeszcze nie doczekał się własnej olfaktorycznej opowieści, więc z prawdziwą ciekawością zatopiłem nozdrza w Cologne pour le Soir. Nazwisko Kurkdjian’a swoją markę ma, więc i kompozycja marna po prostu być nie mogła. Dodatkowo w oddzielnym […]

20 września 2010

Maison Francis Kurkdjian w perfumerii Quality Missala

Zawsze wiedziałem, że kaukaski pierwiastek ubogaca nos. W tym wypadku to krew armeńska przeważyła. Francis w wieku 15 lat skierował się na pachnące ścieżki perfumiarstwa. A w 1995, mając 25 lat, stworzył Le Male dla koncernu Jean Paul Gaultier- swoje pierwsze perfumy. Poza tym jego najjaśniejsze dzieła do Manakara i Isvaraya dla Indult, zapachy Narciso […]

4 października 2010

Maison Francis Kurkdjian Cologne pour le Soir – zmrok w butelce

Ormiański perfumiarz zakłada, że każdy moment ma swój zapach. Również zmrok. Ten okres dnia, kiedy słońce niknie za horyzontem chyba jeszcze nie doczekał się własnej olfaktorycznej opowieści, więc z prawdziwą ciekawością zatopiłem nozdrza w Cologne pour le Soir. Nazwisko Kurkdjian’a swoją markę ma, więc i kompozycja marna po prostu być nie mogła. Dodatkowo w oddzielnym […]

20 września 2010

Maison Francis Kurkdjian w perfumerii Quality Missala

Zawsze wiedziałem, że kaukaski pierwiastek ubogaca nos. W tym wypadku to krew armeńska przeważyła. Francis w wieku 15 lat skierował się na pachnące ścieżki perfumiarstwa. A w 1995, mając 25 lat, stworzył Le Male dla koncernu Jean Paul Gaultier- swoje pierwsze perfumy. Poza tym jego najjaśniejsze dzieła do Manakara i Isvaraya dla Indult, zapachy Narciso […]