Parfums de Nicolai Kiss Me Tender – sam diabeł leje amaretto
Boże kochany… Jaką ja mam straszliwą alergię na tak debilne nazwy. Nie wiem jak duża impotencja twórcza musi charakteryzować kogoś, kto wpadł na taki pomysł. Kiss Me Tender w „nie-powiem-co”. Dobra, już nie marudzę i przechodzę do konkretów. Będzie krótko, szybko i przyjemnie. Pewno razu Patricia de Nicolai powąchała heliotrop. Słodki, upojny, brzmiący migdałowo kwiat […]
