Satine

11 czerwca 2013

Lalique Satine, czyli heliotrop z wanilią po raz któryś…

Nowy zapach Lalique mnie zaskoczył. Po totalnie niemrawych i kwiatowo-chemicznych poprzednikach wreszcie doczekałem się czegoś dobrego. Oczywiście fakt, że coś jest dobre nie znaczy, że jest ciekawe. I ta myśl natrętnie towarzyszy mi podczas testów Satine.  Niby początek zaskakuje migdałową słodyczą, niby jest ciepły, niby jest przytulny, ale brak mu wykończenia, takiej szpilki, która wbita […]

20
11 czerwca 2013

Lalique Satine, czyli heliotrop z wanilią po raz któryś…

Nowy zapach Lalique mnie zaskoczył. Po totalnie niemrawych i kwiatowo-chemicznych poprzednikach wreszcie doczekałem się czegoś dobrego. Oczywiście fakt, że coś jest dobre nie znaczy, że jest ciekawe. I ta myśl natrętnie towarzyszy mi podczas testów Satine.  Niby początek zaskakuje migdałową słodyczą, niby jest ciepły, niby jest przytulny, ale brak mu wykończenia, takiej szpilki, która wbita […]

20