The Different Company

6 czerwca 2014

Wyniki rankingu -Perfumy na ślub-

Perfumy na ślub powinny spełniać kilka istotnych warunków. Dlatego obok rankingu perfum, napisałem też parę słów na temat doboru zapachu na ten wyjątkowy dzień. Mała liczba Waszych głosów spowodowała, że ranking obejmuje tylko kilka pozycji. Postanowiłem go również wzbogacić o moje własne propozycje perfum niszowych. Mam nadzieję, że będzie przydatny. Cały artykuł przeczytacie tutaj: „Perfumy […]

25 sierpnia 2012

The Different Company Sienne d’Orange — rzeżucha?

Rzeżucha i marchewka w jednym zapachu? Dla mnie to materiał na dobry żart, ale właśnie dzięki tym nutom rzuciłem się na Sienne d’Orange zaraz po otrzymaniu próbek całej serii. Niestety, żadnej z dwóch roślin nie wyczułem. Zapach jest płasko pomarańczowy z przebłyskami kardamonu na początku. Sama pomarańcza występuje tu w wersji proszkowej, chemicznej i taniej. […]

14
15 sierpnia 2012

The Different Company Tokyo Bloom — mlecz w perfumach

The Different Company Tokyo Bloom znajdziesz w perfumerii E-Glamour.pl Ten zapach jest tak zielony, że z hemoglobiny robi się chlorofil! Czytaj dalej… Przynajmniej na początku.  Przypomina dzieciństwo. Małe urwisy biegające po trawie w spodniach (jasnych koniecznie 😉 ) zielonych od łapania kolejnych zajęcy. I rękach brudnych od soku zrywanych mleczy. Pamiętacie to, co nie? 🙂 […]

23
25 maja 2011

The Different Company Pure Virgin — raczej młoda matka

Posuwamy się coraz dalej w nazewnictwie perfum. W przypadku The Different Company jest to jednak o tyle dziwne, że firma stawiała wcześniej na prostotę i jednoznaczne skojarzenia. Znamy Bois d’Iris, Bergamote, Osmanthus itd. Na dobrą sprawę Pure Virgin też mógłby mieć taką nazwę.  Coś w stylu Ranne Piżmo byłoby odpowiednie według… Czytaj dalej… mnie (oczywiście […]

11 maja 2011

[NEWS] The Different Company Oud Shamash — zapach boga słońca

Jeszcze nie zdążyłem opisać najnowszego zapachu tej marki, a już szykuje się następny przebój. Oud Shamash, czyli oud słoneczny (jak to dobrze się uczyć języków semickich :)). Oudów na rynku od zatrzęsienia, ale ten może być wyjątkowy. Wszak jego ukręcenie powierzono Bertrandowi Duchauforowi — jednemu z najbardziej utalentowanych perfumiarzy. Jedyną obawę rodzi we mnie fakt, […]

6 stycznia 2011

The Different Company De Bachmakov – mówi się, że shot…

…mrożonej wódki Z pewnym opóźnieniem, ale jednak, De Bachmakov trafił w moje ręce. Ostatni z zapachów The Different Company wyraźnie odstaje od reszty. Przynajmniej jeśli weźmiemy pod uwagę kwestie wizualne i marketingowe zeń związane. Można na ten temat całe elaboraty tworzyć, ale ograniczę się lakonicznych zdań. Thierry de Baschmakoff jest dyrektorem artystycznym The Different Company […]

6 czerwca 2014

Wyniki rankingu -Perfumy na ślub-

Perfumy na ślub powinny spełniać kilka istotnych warunków. Dlatego obok rankingu perfum, napisałem też parę słów na temat doboru zapachu na ten wyjątkowy dzień. Mała liczba Waszych głosów spowodowała, że ranking obejmuje tylko kilka pozycji. Postanowiłem go również wzbogacić o moje własne propozycje perfum niszowych. Mam nadzieję, że będzie przydatny. Cały artykuł przeczytacie tutaj: „Perfumy […]

25 sierpnia 2012

The Different Company Sienne d’Orange — rzeżucha?

Rzeżucha i marchewka w jednym zapachu? Dla mnie to materiał na dobry żart, ale właśnie dzięki tym nutom rzuciłem się na Sienne d’Orange zaraz po otrzymaniu próbek całej serii. Niestety, żadnej z dwóch roślin nie wyczułem. Zapach jest płasko pomarańczowy z przebłyskami kardamonu na początku. Sama pomarańcza występuje tu w wersji proszkowej, chemicznej i taniej. […]

14
15 sierpnia 2012

The Different Company Tokyo Bloom — mlecz w perfumach

The Different Company Tokyo Bloom znajdziesz w perfumerii E-Glamour.pl Ten zapach jest tak zielony, że z hemoglobiny robi się chlorofil! Czytaj dalej… Przynajmniej na początku.  Przypomina dzieciństwo. Małe urwisy biegające po trawie w spodniach (jasnych koniecznie 😉 ) zielonych od łapania kolejnych zajęcy. I rękach brudnych od soku zrywanych mleczy. Pamiętacie to, co nie? 🙂 […]

23
25 maja 2011

The Different Company Pure Virgin — raczej młoda matka

Posuwamy się coraz dalej w nazewnictwie perfum. W przypadku The Different Company jest to jednak o tyle dziwne, że firma stawiała wcześniej na prostotę i jednoznaczne skojarzenia. Znamy Bois d’Iris, Bergamote, Osmanthus itd. Na dobrą sprawę Pure Virgin też mógłby mieć taką nazwę.  Coś w stylu Ranne Piżmo byłoby odpowiednie według… Czytaj dalej… mnie (oczywiście […]

11 maja 2011

[NEWS] The Different Company Oud Shamash — zapach boga słońca

Jeszcze nie zdążyłem opisać najnowszego zapachu tej marki, a już szykuje się następny przebój. Oud Shamash, czyli oud słoneczny (jak to dobrze się uczyć języków semickich :)). Oudów na rynku od zatrzęsienia, ale ten może być wyjątkowy. Wszak jego ukręcenie powierzono Bertrandowi Duchauforowi — jednemu z najbardziej utalentowanych perfumiarzy. Jedyną obawę rodzi we mnie fakt, […]

6 stycznia 2011

The Different Company De Bachmakov – mówi się, że shot…

…mrożonej wódki Z pewnym opóźnieniem, ale jednak, De Bachmakov trafił w moje ręce. Ostatni z zapachów The Different Company wyraźnie odstaje od reszty. Przynajmniej jeśli weźmiemy pod uwagę kwestie wizualne i marketingowe zeń związane. Można na ten temat całe elaboraty tworzyć, ale ograniczę się lakonicznych zdań. Thierry de Baschmakoff jest dyrektorem artystycznym The Different Company […]