Najlepsza internetowa perfumeria oryginalny asortyment, ekspresowa dostawa
Link
23 grudnia 2008

Guerlain, Winter Delice

Niektóre zapachy nie przywołują żadnych obrazów. Inne produkują krzykliwy bełkot nieniosący treści. Winter Delice niemal idealnie wtapia się w wąską granicę. Mówi spokojnie, melodyjnym głosem, opowiada o zimie, snuje wyobrażenia i spełnia je. Tak, bez najmniejszego wątpienia Winter Delice ma moc twórczą.

Sztuka pt. “Winter Delice” to jedno z niewielu przedstawień najwyższych lotów. Cała sceneria jest na wskroś żywiczna, kłująca, zimowa. Choinkowa jednym słowem. Ale też zielona. Ten kolor w pewien sposób jest dla mnie bardzo ważny, bo pozwala zachować dużą przestrzeń w zapachu. Mimo mocnych ingrediencji czujemy duże pole do działań-namiastkę niezbadanych syberyjskich lasów, gdzie do dziś dnia są miejsca nieskażone ludzkim dotykiem.

Później na deski wchodzą ciepłe, kuchenne nuty. Jest ich dużo i każdy będzie miał ulubionego aktora. Lubisz świąteczne ciasta, subtelny zapach kuchennego pieca, słodkie przyprawy z cynamonem i goździkami na pierwszym planie? To właśnie na tym etapie realizuje się marzenie o świątecznych smakołykach, o uchwyconej idei, o zatrzymaniu “czegoś głębszego” w postaci zapachu.

Na widowni widać pełne oddanie, zainteresowanie, ale też błogość. Poszczególne ingrediencje przechodzą przez siebie w sposób lekki i harmonijny, melodia zostaje zachowana.

Winter Delice zaczyna świecić. Jasność wyrażona przez słodycz kadzidła jest jedną z najistotniejszych rzeczy. Tak, to właśnie molekuła rodzącego się Boga-człowieka. To zapach gwiazdy, która świeciła nad Betlejem. To zapach cudu, który się wydarzył. Kadzidło przenika przez scenę, oplata każdego z aktorów, jest wszędzie. Trwa.

Guerlain odtworzył to co z zasady nieodtwarzalne. Pięknie zmaterializowana aura Świąt uchwycona w Winter Delice jest zdumiewająca i przede wszystkim prawdziwa.

Nuty: jodła, sosna, wanilia, imbir, kadzidło
Rok powstania: 2000 (reedycja w 2008)
Twórca: b.d.
______________________________________
Zapach pojawił się w limitowanej serii Aqua Allegoria w 2000(?) roku oraz w wybitnie limitowanej (jedynie 80 sztuk!) Les Quatre Saisons w 2008.

Pozostałe recenzje

Dołącz do dyskusji

Dodaj komentarz

Please Login to comment
avatar
  Subscribe  
Powiadom o