Florencka perfumeria stała się miejscem perfumeryjnej wirtuozerii pewnego mordercy. Zabójca kupił tam pewien zapach.
Człowiek, o którym mówię jest bohaterem sztuki (książkowym, filmowym, muzycznym lub teatralnym itd…).
Osoba, która pierwsza poda imię i nazwisko tej postaci dostanie 5 dowolnie wybranych próbek włoskiej marki Santa Maria Novella (z tych dostępnych w Galilu).
Komentarze pojawiają się na blogu z opóźnieniem, ale godzina ich wysłania pozostaje. Proszę się tym nie martwić.
Fot. nr 1 pochodzi stąd KLIK
Fot. nr 2 to mój montaż
EDIT 21:20: W Hannibalu znajdujemy scenę Lectera w perfumerii i jej adres. Nazwa „Santa Maria Novella” pojawia się na kasecie z filmem. Hannibal użył zapachu do perfumowania listu wysłanego do Clarice. Postawił na lawendę i naturalną ambrę.
24 lutego 2010
Officina Profumo-Farmaceutica Santa Maria Novella
Pozostałe recenzje
29 lipca 2026
Xerjoff Avanguardia
Zaczynamy przygodę z perfumami Xerjoff x Lamborghini
28 lipca 2026
Lancome La Vie est Belle L’Elixir Very Cherry
Very Cherry – nowa wersja Lancome L’Elixir
27 lipca 2026
Mugler Starlicious Pistachio Praline
Pistacja, karmel i wanilia od Muglera
Dołącz do dyskusji
4 Komentarze



