Florencka perfumeria stała się miejscem perfumeryjnej wirtuozerii pewnego mordercy. Zabójca kupił tam pewien zapach.
Człowiek, o którym mówię jest bohaterem sztuki (książkowym, filmowym, muzycznym lub teatralnym itd…).
Osoba, która pierwsza poda imię i nazwisko tej postaci dostanie 5 dowolnie wybranych próbek włoskiej marki Santa Maria Novella (z tych dostępnych w Galilu).
Komentarze pojawiają się na blogu z opóźnieniem, ale godzina ich wysłania pozostaje. Proszę się tym nie martwić.
Fot. nr 1 pochodzi stąd KLIK
Fot. nr 2 to mój montaż
EDIT 21:20: W Hannibalu znajdujemy scenę Lectera w perfumerii i jej adres. Nazwa „Santa Maria Novella” pojawia się na kasecie z filmem. Hannibal użył zapachu do perfumowania listu wysłanego do Clarice. Postawił na lawendę i naturalną ambrę.
24 lutego 2010
Officina Profumo-Farmaceutica Santa Maria Novella
Pozostałe recenzje
10 czerwca 2026
Pytania bez odpowiedzi (o czym nie wypada rozmawiać)
Pytania niegrzeczne
9 czerwca 2026
Czerwcowe prezenty w Impressium
Czerwcowe prezenty
9 czerwca 2026
Kayali Eden Plush Pear 23
Gruszka w interpretacji Kayali
Dołącz do dyskusji
4 Komentarze



