24 lutego 2010

Officina Profumo-Farmaceutica Santa Maria Novella


Florencka perfumeria stała się miejscem perfumeryjnej wirtuozerii pewnego mordercy. Zabójca kupił tam pewien zapach.
Człowiek, o którym mówię jest bohaterem sztuki (książkowym, filmowym, muzycznym lub teatralnym itd…).

Osoba, która pierwsza poda imię i nazwisko tej postaci dostanie 5 dowolnie wybranych próbek włoskiej marki Santa Maria Novella (z tych dostępnych w Galilu).

Komentarze pojawiają się na blogu z opóźnieniem, ale godzina ich wysłania pozostaje. Proszę się tym nie martwić.
Fot. nr 1 pochodzi stąd KLIK
Fot. nr 2 to mój montaż

EDIT 21:20: W Hannibalu znajdujemy scenę Lectera w perfumerii i jej adres. Nazwa „Santa Maria Novella” pojawia się na kasecie z filmem. Hannibal użył zapachu do perfumowania listu wysłanego do Clarice. Postawił na lawendę i naturalną ambrę.

Pozostałe recenzje

Dołącz do dyskusji

guest
4 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Anonimowy
Anonimowy
16 lata temu

Czyżby chodziło o Hannibala Lectera ? 🙂
Pozdr.
Aszku

Marcin Budzyk
16 lata temu

Poproszę o adres i listę próbek na maila. 🙂
Oczywiście chodzi o Lectera. 🙂

Marcin Budzyk
16 lata temu

I wszystkim czytelnikom przypominam, że Aszku to znana Wizażanka celem wyjaśnienia ew. domysłów.

Anonimowy
Anonimowy
16 lata temu

Aszku to od pewnego czasu niespecjalnie aktywna Wizażanka, niemniej w zapachach rozkochana i kilka blogów wnikliwie śledząca 🙂
Aszku