Najlepsza internetowa perfumeria oryginalny asortyment, ekspresowa dostawa
Link
12 kwietnia 2010

Etro Palais Jamais

Napatoczył się przy okazji i wcale nie miałem ochoty poznawać zapachu, który przeszedł bez echa przez polski światek. W dodatku czego wielkiego można oczekiwać po perfumach, które powstały w 1989 roku? Sądziłem, że będzie to jaśminowe retro zawieszony gdzieś między kwiaciarnią a suszkami roślin i na pewno mnie nie zainteresuje. Okazało się, że niespodzianki lubią wyskakiwać na mojej drodze i Palais Jamais jest jedną z nich, choć deklarowane yerbamate w składzie może przybliżyć każdemu czym jest ta kompozycja. Tę dość egzotyczną nutę odnaleźć możemy w Jade, Yerbamate Villoresiego i właśnie do nich podobna jest to mikstura. No i jak by nie patrzył jest tu jaśmin. Nielubiane kwiecie nie rozwala się z siłą lwa a nawiązuje do lekkiej strony ingrediencji. Delikatnie ciepły, ciut wietrzny i na pewno nie przytłaczający a wznoszący jest to kwiat. Za słuszne uznać należy wobec tego skojarzenia z herbatą jaśminową, która chyba najdokładniej oddaje to co znalazłem w Palais Jamais. Ten początek jest całkowicie normalny i na tym etapie emocji nie budzi ten zapach, ale jak się okazało czas odkrywa inną jego facjatę.

Baba Jaga tym razem rezygnuje z gotowania dzieci i przechodzi na wegetarianizm. Kłęby kociej sierści zmieszane z nienazwanymi ziołami pyrkają na ogniu z leśnych drew. Ropiejący palec bez paznokcia miesza wielką chochlą a nos zaciąga się przeraźliwym odorem rozkładanych białek. Z zewnątrz dochodzi tylko głucha cisza i ciepło późnego słońca, które tylko potęguje makabryczny obraz upadłej wiedźmy. Baba Jaga zaraz zasiądzie do stołu i chłeptać będzie zupę z kociej sierści. Rozważyć wypada nazwę, która tłumaczona może być jako „nigdy w pałacu” i w kontekście leśnej siedzibie na kurzej stopie brzmi bardzo logicznie, czyż nie?

Wiecie jak pachną stare meble w wilgotnym pomieszczeniu? Powiedzmy takie z komórki albo piwnicy. Zmieszana woń lakieru, rozkładającego się drewna i kurzu to właśnie to co funduje nam w głębi Etro. Jestem zachwycony ujęciem, w którym z jednej strony udało się zatrzymać moc słońca a z drugiej mrok i brud leśnego przyczółka. Ukręcone w mistrzowski sposób zioła, lekki jaśminowy wstęp i ciemnozielone zakończenie po prostu nie mogą służyć za etykietę dziwadła, bo Palais Jamais jest zapachem wprost stworzonym na obecną porę roku. Sam od trzech dni chodzę tylko w nim i wyjść z zachwytu nie mogę rozważając kupno całego flakonu. Zupa z kociej sierści mi smakuje jak najbardziej.

Nuty: yerbamate, kardamon, czarna herbata, jaśmin, szałwia, bergamota, kawa (wg. Etro)
Rok powstania: 1989
Twórca: b.d.

Ryc. nr 2 autorstwa Victora Mikhailovicha Vastenzova

Pozostałe recenzje

22 kwietnia 2019

Hugo Boss Bottled Infinite

Perfumy Hugo Boss znajdziesz w perfumerii ElNino-Parfum.pl Czas na kolejne męskie perfumy, które pojawiły się w tym roku. Hugo Boss Bottled Infinite, o dziwo, nie jest porażająco słaby. Co więcej, otwarcie robi trochę dobrej roboty, ponieważ jest świeże, metaliczne, ale jednocześnie nie kojarzy się jakoś tragicznie. Przypomina mi trochę stare niebieskie lub czerwone Lacoste. Stąd […]

Dołącz do dyskusji

9
Dodaj komentarz

Please Login to comment
avatar
9 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
AnonimowyETROWSKIMarcin Budzykfqjcior Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
fqjcior
Gość
fqjcior

Przyznam, że mnie zainytrygowałeś. Jeśli to zapach z rodziny YRBAMATE i JADE (oba uwielbiam, drugi szczególnie), to musze go spróbować. Wymienione nuty zapachowe też brzmią należycie. A tak przy okazji – skąd to zwątpienie w 1989 rok?

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Bo to rok urodzenia ludzi intelektualnie niepoważnych.

ele.

Marcin Budzyk
Gość
Marcin Budzyk

Nie wiem dlaczego, ale rok 1989 kojarzy mi się z Joopem Berlin i każdy zapach z tego okresu widzę przez pryzmat tej kwiatowej, dość retro kompozycji. Nie potrafię tego wyjaśnić. Ot, takie sobie moje zboczenia.

Każdemu pewna doza intelektualnej frywolności się przydaje, czyż nie ??? 🙂 🙂 🙂 🙂
A przy okazji to Cię nie lubię, bo mi podkupiłeś butelkę perfum.

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Oczywiście. Każdemu. 🙂

No widzisz, tak się jakoś pechowo dla Ciebie złożyło. A wiesz, że pierwszym właścicielem tej butelki był Kuba? Magia po prostu.

ele.

Marcin Budzyk
Gość
Marcin Budzyk

Ale chyba nie myślisz, że przez ten fakt (posiadanie przez Kubę) zmienił się zapach kompozycji?? :PPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPP

Żartuję of kors

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Myślę, że się zmieniła na Cuir Jacques.

ele.

Marcin Budzyk
Gość
Marcin Budzyk

To jak Ci się znudzi Cuir Jacques to daj koniecznie znać. Jak będę miał możliwości finansowe to odkupię z przyjemnością.

ETROWSKI
Gość
ETROWSKI

GDZIE MOŻNA DOSTAĆ PRÓBKI ETRO MAHOGNY? BĘDĘ WDZIĘCZNY INT-SER-TOW@WP.PL

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Odkryłam ETRO butik!!! Maja wszystkie zapachy i rzeczy do domu !!!
REWELACJA !
Butik jest w Warszawie na Mokotowskiej, posiadają też strone internetową.