On
the Isolino, a tiny island in the heart of Lake Maggiore in Northern Italy, lies an elegant nineteenth-century villa surrounded by a luscious garden amid placid lake waters. This was inspiration for Au Lac (By the lake): a fragrance that tells of a passionate love affair in a gorgeous Italian garden in the middle of summer, the air filled with the scent of flowers and surrounded by the peaceful waters of a lake.
To create these exquisitely beautiful notes Eau d’Italie has worked with nose Alberto Morillas (not Berti) :(, to deliver a fragrance capable of blending the deep beauty of a truly feminine floral into the vibrant, dynamic frame of a Futurist painting.
Po raz kolejny Nie muzyczna pięciolinia udowadnia, że jst w stanie wyprzedzić takie sławy jak NowSmellThis czy Scented Salamander i z dumą dzierżyć tytuł najlepszego magazynu o perfumach w Polsce.
Jako pierwszy na świecie mam przyjemność ogłosić, że nowy zapach Eau d’Italie nazywać się będzie Au Lac, czyli „przez jezioro”. Tytułowym jeziorem jest Jezioro Maggiore w północnych Włoszech i jego wspaniała wyspa- Isolino z dziewiętnastowieczną rezydencją. Taka jest inspiracja a teraz więcej o samym zapachu.
Jest to pierwsza kompozycja Eau d’Italie przeznaczona dla kobiet i pierwsza, której nie wykonał Bertrad Duchaufour. Tym razem stery oddano Alberto Morillasowi, co niestety pewnie nie wyjdzie na dobre. Au Lac to perfumy wybitnie kwiatowe, więc wśród nut próżno szukać przypraw i drew.
Producent tak deklaruje skład:
– nuty głowy: wodna lilia, liście gorzkiej pomarańczy, liście figi
– nuty serca: osmantus, róża, jaśmin
– nuty bazy: drzewo cedrowe, papirus, ambra
Poczekamy i zobaczymy, ale obejdzie się chyba bez rewelacji.



