8 maja 2010

Sobotni przegląd tygodnia (2)

Mało działo się w tym tygodniu ciekawych rzeczy uprzedzam lojalnie.

Lolita Lempicka wypuści odświeżoną wersję męskiego klasyka L’Eau au Masculin (czerwony pieprz, werbena, jaśmin, fiołek, wetiwer, nuty drzewne). Oby nie zakończyło sie to katastrofą, bo te letnio-sportowe wersje są koszmarne zazwyczaj.

Dior serwuje Escale aux Marquises, który ma chyba spore szanse powtórzyć sukces poprzedników (pomarańcza, pieprz czerwony i czarny, kardamon, cynamon, imbir, goździki, muszkat, kolendra, elemi, wanilia, benzoin). W czerwcu świetowa premiera, w Polsce pewnie długo późńiej.

Przyjrzeć należy się na pewno poczynaniom Micallefowej i Nejmana, którzy potencjał twórczy wyczerpali i bawią się w marketingowców. Teraz kreaują linię Micallef Studio przeznaczoną dla ludzi młodych oraz oprawioną w piórka typu „pasja”, „miłość”, „jakość” i takie tam. Pięć „perfumów” tam będzie, bo znając życie „perfum” oczekiwać nie należy:
Pink Flower (róża, jaśmin, wanilia, nuty drzewne, paczula);
Vanille Aoud, który dobrze jest znany;
Royal Ambre (skóra, muszkat, ambra, szafran, wetiwer, paczula, drzewo sandałowe, lawenda, piżmo, wanilia, bób tonka, mech);
White Flowers (mandarynka, roża, jaśmin, drzewo kaszmirowe, irys, piżmo, drzewo sandałowe, benzoin, kwiat pomarańczy);
Imperial Santal (bergamota, grejpfrut, wetiwer, paczula, drzewo sandałowe, piżmo, mech, jodła).

Kto nie widział Gaiac’a w wersji Art niech zobaczy. A przy okazji pierwszy raz widzę zapach Micallef Arabian Diamond, który jest na Aus Liebe zum Duft (bergamota, anyż, róża, geranium, ylang-ylang, konwalia, aoud, cedr, sandał, mech dębowy, ambra, gurjun balsam i piżmo)

Yosh dało światu swoje olejki (niektóre) w formie bardziej przystępnych wód perfumowanych: Ginger Ciao, Omniscent, Sottile, Stargazer oraz U4EAHH i Whiteflowers. Dostępne są już na luckyscent.com za 110$/50ml

W Polsce w minionym tygodniu nic się wielkiego nie wydarzyło.
Galilu: zgodnie z zapowiedziami pojawił sie nowy zapach Diptyque Vetyverio
Douglas: niedługo spodziewane są premiery wód kolońskich Hermesa

Pozostałe recenzje

24 lutego 2020

Miu Miu Twist Eau de Toilette

Miu Miu to jedna z najciekawszych i najlepszych marek perfumeryjnych na świecie. Nie mam co do tego żadnych wątpliwości, choć jej styl i klasa nie spodobają się każdemu.

Dołącz do dyskusji

Dodaj komentarz

Please Login to comment
avatar
  Subscribe  
Powiadom o