Najlepsza internetowa perfumeria oryginalny asortyment, ekspresowa dostawa
Link
24 lutego 2011

Jak pachnie Geri Halliwell??

Jak pachnie panna Halliwell? Tajemnica została rozwiązana za sprawą pachnidła znad Morza Śródziemnego…
A może macie jakieś własne skojarzenia (zapachowe oczywiście) z boginią seksu i boskim Mi Chico Latino?

Pozostałe recenzje

Dołącz do dyskusji

6
Dodaj komentarz

Please Login to comment
avatar
6 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
AnonimowyMarcin Budzyk Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
Anonimowy
Gość
Anonimowy

Tylko nie sprofanuj Like This

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Ubolewam nad spadkiem poziomu Pańskiego bloga. Przede wszystkim brakuje merytorycznych i ciekawych wpisów. Filmiki jak ten, czy teksty prosiaczka wydają się jedynie wypełniaczami mającymi zakryć coraz mniejszą ilość recenzji i średnio ciekawe zapachy poddawane opisowi. Do tego dochodzi zaniedbanie działu "listy od czytelników" itp. Kiedyś Pański blog wyróżniał się na tle innych i stanowił polską czołówkę, teraz staje się powoli przeciętny i nijaki. Z ostatnio opisywanych zapachów jdynie Tonka Imperiale i Miroirs des Envies były wyjątkowo intersujące, były "jakieś", budziły ciekawosć. A reszta? No cóż, przeciętność, tak jakby o recenzowanym zapachu decydował przypadek(z lepszym lub gorszym skutkiem). Równie dobrze mógłby… Czytaj więcej »

Marcin Budzyk
Gość
Marcin Budzyk

O recenzowanym zapachu nie decyduje przypadek, ale termin pojawienia się na półkach perfumerii. Opisy zdarzają się nudne, bo większość z tych zapachów też jest nudna (np. Cartier de Lune, najnowsze Lubiny…) Nie skupiam się tylko na zapachach niszowych, bo wśród bełkotu z półek Sephory też może zdarzyć się perła (że o Absolutely Me wspomnę np.). Filmiki same na blogu pojawiają się bardzo rzadko… ten jest chyba pierwszym od powstania bloga i ma ściśle pokreślony cel (ale o tym później)To, czy zapach jest wyjątkowo interesujący to kwestia indywidualna. Dla mnie ciekawy jest Darkly Audacious, Tonka Imperiale, Orris Noir, ale wiem, że… Czytaj więcej »

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Ferie każdemu się należą i pewnie już Nie Muzyczna wróci do swojego rytmu. Sabbath też ma ostatnio przestoje, więc to po prostu taki czas.:)

Anonimowy
Gość
Anonimowy

każdemu należy się kilka dni urlopu 😉

Anonimowy
Gość
Anonimowy

uważam ,że blog nie jest zaniedbywany.
ale czego się spodziewać, jak częsciej na rynek wychodzą gnioty,niż perełki.
Marcinie pozdrawiam