23 maja 2011

Zapach Czarnej Szarańczy

Od kilku dni mam pyszne zapachy za oknem. Szczególnie w nocy, kiedy gwar samochodów na Wisłostradzie ustaje, mogę delektować się upojnym zapachem Robinii akacjowej, która znana jest też pod nazwą „Czarna Szarańcza”. Generalnie chodzi o to, że jej zeschnięte strąki pozostają na drzewie na długo po opadnięciu liści i przypominają wyglądem szarańcze. Tak naprawdę woń tej rośliny jest więcej niż ładna i z zapachem owadów nie ma nic wspólnego. Lekko pudrowa, transparentna, ale też trochę słodka i słoneczna. Dla mnie największą… Czytaj dalej… zagadką jest jej wykorzystanie w perfumerii. W toku mojego prywatnego śledztwa doszedłem do wniosku, że zapach Robinii akacjowej należy do popularnej w perfumach nuty mimozy. Powiem więcej, sama Robinia często jest z mimozą utożsamiana, choć pretendentów do tej roli jest mnóstwo (wymienię choćby akację, nawłoć, rośliny z rodzaju bobowatych). Paradoksalnie rośliny z samego rodzaju mimoz nie pachną zbyt intensywnie i raczej na pewno nie są mimozami znanymi z perfum. I bądź tu mądry.

Fot. Gąszcz Robinii pod moim oknem.

Fot. nr 1 z gazeta.pl

Pozostałe recenzje

Dołącz do dyskusji

guest
9 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Anonimowy
Anonimowy
14 lata temu

W Słubicach rośnie tego od zatrzęsiania. Zapach faktycznie ładny.

Anonimowy
Anonimowy
14 lata temu

A tytuł zapowiadał coś ekstra.
Ala.
U nas też tego pełno, ale to sam wiesz. 🙂

JAROSLAV
14 lata temu

tych zapachów można pozazdrościć:)
zapraszam do mnie na działkę:)
WAŻNE!wysłałem ci maila.

Marcin Budzyk
14 lata temu

* Anonimowy.. Ta roślina jest ogólnie chwastem. Rozpleniła się po całym świecie i jest to problem..

* Alu. Kurczę, a ja nie kojarzę.

* Jarku. Wyobrażam sobie jak pachną teraz ogródki, działki itd… Ja cieszę się z namiastek.
a maila żadnego niestety nie dostałem. Może spróbuj raz jeszcze.

JAROSLAV
14 lata temu

Marcinie teraz już z mailem powinno być wszystko ok.

Beata
Beata
14 lata temu

A u mnie w ogrodzie pięknie i pachnąco zakwitły magnolie. Uważam, że ogrody o tej pory roku dają nam znacznie bogatsze doznania niż najpiękniejsze nawet perfumy.

Ostatnio nawet udało mi się odkryć jak niesamowitą woń ma koniczyna. Przypomina mi zapach strychu i wilgoci, ale to nie zarzut. Piękna jest.

Marcin Budzyk
14 lata temu

* Beato. Wierzę. Ale ile to pracy wymaga. Gdybym miał dom to co najwyżej trawę bym zasiał. 🙂

Zazdroszczę doznań.

prot_72
14 lata temu

Uwielbiam, i niech będzie, że to głównie składnik zapachów tzw."damskich". Choć wzdrygam się na tę klasyfikację. Moim Graalem jest "une fleur de cassie" i to dzięki najpiękniejszemu zapachowi akacjii, jaki kiedykolwiek stworzono. Piotrek

Anonimowy
Anonimowy
14 lata temu

Bardzo kobiecy zapach, przyznaję 🙂
p.