1 sierpnia 2011

[NEWS] Versace Yellow Diamond — kryształ stał się diamentem

Mineralna linia Versace nie umarła. Po Crystal Noir i Bright Crystal nastaje czas na Yellow Diamond – „kryształ, który stał się diamentem”. Dla fanów serii mam jednak złe wieści, bo kompozycja zapachowa opisywana… Czytaj dalej… jest jako lekka, czysta i kwiatowa. To jest prognostykiem słabego wykończenia, choć chciałbym się mylić. W nutach odnajdziemy bergamotkę, gruszkę, cytrynę, kwiat pomarańczy, mimozę, frezję, lilię, ambrę, piżmo i drewno gwajakowe. Twarzą perfum jest Abbey Lee Kershaw. Yellow Diamond będzie dostępny jako woda toaletowa w pojemności 50 i 90 mL.

EDIT: 17.09.2011. Recenzja zapachu Yellow Diamond znajduje się tutaj: KLIK

Zdjęcia i info za fragrantica.com

Pozostałe recenzje

Dołącz do dyskusji

guest
6 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
JAROSLAV
15 lata temu

Mam pytanie.
czy polecasz jakiś zapach tejże marki?
poznałem zaledwie kilka ich zapachów, był to dla mnie koszmar nie do opisania.
jest jedną z 3 marek którą omijam szerokim łukiem.

Marcin Budzyk
15 lata temu

Polecam Dreamera, Crystal Noir też nie jest zły.
Podejrzewam, że najstarsze ich zapachy (już niedostępne w perfumeriach sieciowych) mogą być o niebo lepsze od dzisiejszych premier.

Zeszłoroczny Vanitas był okropny.

Anonimowy
Anonimowy
15 lata temu

Gdyby żył Versace to by trzymał jakość perfum.

Anonimowy
Anonimowy
15 lata temu

Bo Doncia tylko cellulit potrafi na plażach eksponować. :PPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPP
A nie perfumy robić

Beata
Beata
15 lata temu

To ja jeszcze dodam, że bardzo udana była seria dżinsowa z Green Jeans na czele.

Marcin Budzyk
15 lata temu

* Na pewno by miał jakiś wpływ na kształt perfum. Obecnie główny pion Versace nie ma raczej nic dogadania w kwestii zapachów.

* Doncia uwielbia chodzić na solarium 🙂

* Serii dżinsów jakoś nie udało mi się poznać dogłębnie. Pamiętam przelotem tylko Blue Jeans i Red Jeans…