17 września 2026

Ex Nihilo Demon Dancer

Ex Nihilo Demon Dancer

Jeśli ktoś zna Blue Talisman i wszystkie inne akigalawoodowe premiery od tej firmy, to zna też Demon Dancer.

W przypadku Ex Nihilo Demon Dancer mówić też możemy o inspiracji perfumami Parfums de Marly Delina i Valaya. Początek jest tu różano-rabarbarowy z dużą ilością cytrusów, świeży, bardzo w klimacie zeszłorocznej nowości – Spiky Muse (a jakże, też z Akigalwood). Mam jednak wrażenie, że nieco brakuje mu naturalności. Skręca w stronę napojową i landrynkową, choć jest bezpiecznie lekki i przestrzenny. Róży formalnie w spisie nut nie widać, ale na 100% w formule są molekuły imitujące woń różaną.

Później mamy klimaty takiego pudru na bazie neroli. I tutaj wchodzimy o obszary bardziej charakterystyczne dla Valaya.

Baza jest już klasyczna jak we wszystkich innych premierach tego nurtu: Akigalawood, molekuły piżmowe, ambrowe i drzewne.

Opinia końcowa o perfumach Ex Nihilo Demon Dance

Zapach jest totalnie zbędny, ponieważ w nurcie akigalawoodym nie prezentuje niczego nowego. Nie ma tu żadnego elementu, który zostałby zapamiętany. Podejrzewam, że za rok – jak skończy się jego popularność jako nowości – marka Ex Nihilo przedstawi znowu bardzo podobną pozycję…

Co więcej, nie jest też tak dopracowany jak inne kompozycje tej grupy.

Kampania perfum Demon Dancer

Ex Nihilo Demon Dancer perfumy niszowe

Wszystkie zdjęcia i informacje oficjalne pochodzą ze strony ex-nihilo-paris.com

Najważniejsze cechy:

Charakter: kwiatowo-molekułowy

Płeć (0 – męskie, 5 – uniseks, 10 – damskie): 7

Charakterystyka:

Nuty: Ambrofix, Georgywood, Akigalawood, rabarbar, porzeczka, pomarańcza, kwiat pomarańczy, mięta, bób tonka, akord piżmowy

Rok premiery: 2026

Twórca: Jordi Fernandez

Cena, dostępność, linia: woda perfumowana dostępna w pojemności 50 i 100 mL

Trwałość: dobra, około 6-7 godzin

Pozostałe recenzje

Dołącz do dyskusji

guest
1 Komentarz
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Ola
Ola
1 godzina temu

ta marka ma w swoim dorobku kilka fajnych rzeczy, ale mam wrażenie, że kolejne nowości to raczej sa robione ku strasznie komercyjnej uciesze.