Najlepsza internetowa perfumeria oryginalny asortyment, ekspresowa dostawa
Link
16 marca 2012

Farmacia SS. Annunziata w obiektywie…

O tym, że pachnącą stolicą Włoch jest Florencja nikomu przypominać nie muszę. To stamtąd wywodzą się pachnidła Santa Maria Novella, Lorenzo Villoresi, Profumi di Firenze, czy Farmacia SS. Annunziata. I właśnie dziś krótki, fotograficzny wpis o tej ostatniej. Czytaj dalej…

Jakiś czas temu jedna z czytelniczek bloga (Sistermoon, dziękuję) podesłała mi zdjęcia spod firmowej manufaktury przy Via dei Servi 80. Wspominam o tym dlatego, że samo miejsce jest szczególne. Spod drzwi oficyny widać z jednej strony Katedrę Santa Maria del Fiore (Duomo), z drugiej natomiast Kościół Zwiastowania Najświętszej Marii Panny – Santissima Annunziata.

Fakt jest faktem, że we Florencji nietrudno o historyczną, bogatą lokalizację. Z drugiej jednak strony uznałem, że warto opublikować te zdjęcia. A nuż ktoś będąc w Stolicy Renesansu skorzysta.

Zdjęcie witryny Farmacia SS Annunziata.

Na Nie Muzycznej Pięciolinii kilka razy wspomniałem o produktach tej marki. O genialnym, drzewno-pieprzowym Isos. I o trzech nowościach z kadzidłem, miodem i piżmem też.

Widok w stronę Piazza del Duomo na Katedrę Santa Maria del Fiore.
Widok na Kościół Zwiastowania Najświętszej Marii Panny.

Autorką wszystkich powyższych zdjęć jest sistermoon (poza pierwszym shotem z fragrantica.com)

Pozostałe recenzje

Dołącz do dyskusji

5
Dodaj komentarz

Please Login to comment
avatar
5 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
Anonimowydiggerowa Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
Anonimowy
Gość
Anonimowy

Zapachy muszą być cudowne.
Ala.

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Według mnie Santa Maria Novella prezentuje się dużo lepiej. Tutaj to tylko kawałek sklepu przy wąskiej uliczce.

Anonimowy
Gość
Anonimowy

kiedy te brzydkie perfumy wchodzą na polski rynek ! Marcinie przerażasz mnie, że tak mało selektywny jesteś 🙁
mikoł

diggerowa
Gość
diggerowa

o, wpiszę na moją listę punktów obowiązkowych na tripie życia 😉

Anonimowy
Gość
Anonimowy

🙂 widzę ze każdy ma swoje listy 🙂 hhah