22 marca 2012

Kenzo Homme Sport — masakra na klasyku i miejsce 4/7.

Podejść do tych perfum można na dwa sposoby. Kenzo Homme Sport prezentuje się nieźle na tle sportowych nowości. Nie śmierdzi za mocno białymi szmatami, choć chemiczny jest do bólu zębów. To pierwszy punkt widzenia. Drugi to porównanie go z klasykiem – Kenzo Pour Homme (ta recenzja jest położona językowo; miałem 17 lat, kiedy ja pisałem)- z 1991 roku. To jest absolutna masakra, armagedon i zniszczenie. Profanacja po prostu. Wersja Sport to małe perfumiki, szkaradny… Czytaj dalej… zapaszek, który nie dorasta do pięt klasykowi.

Jeśli ktoś potrzebuje lekkich perfum na lato to powinien zwrócić się właśnie w stronę wersji podstawowej. Pachnie morzem, mokrym mchem, suchym piaskiem, lasem i mgłą. Kenzo Pour Homme to idealny zapach na ciepłą porę i jednocześnie zapach, który prezentuje ogromną wartość perfumeryjną. Wersja Sport jej nie ma. Jest nijaka, oklepana i śmierdzi chemią. Jej jedyny plus to mocno wyczuwalna mięta na początku.

Aktualny ranking perfum sportowych znajduje się tutaj: KLIK

Nuty: grejpfrut, mięta, cytryna, imbir, geranium, przyprawy, drewno cedrowe, wetiwer
Rok powstania: 2012
Twórca: Francois Demachy
Cena, dostępność, linia: jeszcze niedostępny w PL
Trwałość: jak na sport – słaba

Pozostałe recenzje

Dołącz do dyskusji

Subscribe
Powiadom o
guest
7 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Anonimowy
Anonimowy
9 lat temu

Nie znam tej wersji. "Drzewka" z przerwami używam od wielu lat i faktycznie na lato jest niezastąpiony. Bez porównania do tych wszystkich "sportów". Jack.

Anonimowy
Anonimowy
9 lat temu

trzeba bylo opisac tylko pierwsza trojke 😛

diggerowa
9 lat temu

mnie zaciekawiła inna rzecz w odniesieniu do klasyka – poważnie miałeś 17 lat pisząc to? 😉

Marcin Budzyk
9 lat temu

Jack. Mam identyczny stosunek do Klasyka. To świetne pachnidło.

Marcin Budzyk
9 lat temu

*Anonimowy. Tak. Obiecuję, że pierwsza trójka będzie naprawdę się wyróżniała na tle konkurentów. Jeszcze się zastanawiam nad kolejnością. 🙂

Marcin Budzyk
9 lat temu

Diggerowa. Pierwsza wersja tego wpisu powstała na początku 2007 roku, jeszcze na moim pierwszym blogu. Później w 2008 dodałem spis nut, twórcę… A dlaczego pytasz??

diggerowa
9 lat temu

a tak tylko, nieważne 🙂 chowam się!