10 sierpnia 2012

Legendarny Salvador Dali Le Roy Soleil powrócił

Legenda powstała niczym feniks z popiołów. Nie jest jednak tak różowo jak myślicie. Czytaj dalej…

Owszem, Salvador Dali po kilkuletniej przerwie znowu oferuje Króla Słońca, ale…
  • jest to ekskluzywna wersja limitowana dostępna w wybitnie ograniczonej liczbie butelek;
  • jest to czysty ekstrakt perfum, a nie wcześniejsza wersja Parfum de Toilette;
  • ekstrakt dostępny jest tylko i wyłącznie we francuskim sklepie internetowym marki;
  • i kosztuje 1200 euro za 15 mL w pięknym flakonie Baccarat.

Salvador Dali był zachwycony Ludwikiem XIV, jego dworem, przepychem i luksusem. Poświęcił mu swoją słynną akwarelę, do której bezpośrednio nawiązuje flakon perfum. Na pewno znajdą się chętni na bakaratową flakonik eliksiru Le Roy Soleil.

I dla przypomnienia nuty: bergamotka, kwiat papai, rabarbar, cynamon, róża, jaśmin, paczula, wanilia, bób tonka, drewno sandałowe, bób tonka, ambra

Info i fot. za http://www.parfums-salvadordali.com/fr/editions-cristal/35-le-roy-soleil.html

Pozostałe recenzje

Dołącz do dyskusji

guest
9 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Anonimowy
Anonimowy
13 lata temu

nie pogardziłabym

Marcin Budzyk
13 lata temu

* Aninomowa. Nie jesteś sama. 🙂

Olfaktoria
13 lata temu

Jaśminowi w perfumach mówię stanowcze NIE. Temu flakonowi również 😉

smerfetka
13 lata temu

…wolałabym przekazać te pieniążki na schronisko , albo dzieciaki niż dać tyle za zapach! No ale świat bogaczy rządzi się swoimi prawami:)

RóżWKamieniu
13 lata temu

Znałam, lecz zapomniałam.

Anonimowy
Anonimowy
13 lata temu

kocham ten zapach ,ucieszyłam sie ze znów wszedł na rynek,a tu taka szkoda ze nie kupie…

Anonimowy
Anonimowy
13 lata temu

a ja posiadam 50ml w identycznej butelce z takim słońcem zamiast korka… i leży i leży nieużywany 🙁 Kupiłam go swego czasu na Allegro . Lubuje się w truciznach…zamówiłam poison dior 50ml za prawie 270zł…a dostalam to coś ;/

Anonimowy
Anonimowy
13 lata temu

Ja bym przyjela ten zapach…

Anonimowy
Anonimowy
9 lata temu

Jest cudowny… Zużyłam dwa duże opakowania celebrując każdą kroplę. Wiedząc, że znikają z rynku zostawiłam sobie resztkę by móc czasem wspomnieć… Po wielu miesiącach poszukiwań znalazłam kolejny na e-bay… Paskudnie drogi, ale radość – bezcenna:)