25 stycznia 2013

Fotorelacja: Warsztaty „Zapach jako wskazówka pamięciowa”

Raz w grudniu i dwa razy w styczniu. Trzykrotnie w ostatnim czasie miałem przyjemność poprowadzić zmysłową prezentacją nt. zapachu i jego roli w kształtowaniu i wydobywaniu wspomnień, czyli pierwsze warsztaty psychologiczno-zapachowe.

Za każdym razem wydarzenie przybierało inną formą: mini, prezentacji i pełnych warsztatów. W tym miejscu pozwolę sobie przedstawić w skrócie wersję „mini”. Odbyła się ona w Prochowni Żoliborz. Zresztą zobaczcie sami, jak było.

Prochownia Żoliborz.
Ilona Patro i wprowadzenie.
Zapachy wywoływały różne emocje.

Rozdaję pachnące blottery.

I na koniec jeden ze slajdów. Tak w ramach ciekawostki. Może ktoś wpadnie na to, co on oznacza?

Fot. nr 1 z zasobów Prochowni Żoliborz
Fot. nr 2, 3, 4 i 6  zasobówAgata89
Fot. nr 5 zasobów Iwony Stepajtis

Pozostałe recenzje

24 kwietnia 2026

Nortean Ertale

Absolut z liści czarnej porzeczki pochodzący z północnego kraju, którego nie znamy zbyt dobrze…

Dołącz do dyskusji

guest
23 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Beata
Beata
13 lata temu

Pewnie było ciekawie ale czemu żadnych informacji o kwestii tytułowej. Może jakiś post na ten temat? 🙂

Marcin Budzyk
13 lata temu

Zapraszam na Warsztaty. Niedługo powinna pojawić się informacja.

Olfaktoria
13 lata temu

Oooooo…czy mnie wzrok nie myli – Segritta? A co ona tam robi? 😉

Marcin Budzyk
13 lata temu

Wącha olejek galbanum. 🙂

Marcin Budzyk
13 lata temu

Wącha olejek galbanum.

Anonimowy
Anonimowy
13 lata temu

Wspomnień…..coś w tym jest. Łatwiej zapamiętać zapach,nie mając nawet tej świadomości…. Chociaż do dzisiaj pamiętam jak pachniały ręce mojej mamy gdy byłam mała(specyficzny krem) tak ostatnio obróciłam się w galerii za mężczyzną którego zapach(męski zapach perfum) tak mi kogoś przypominał, momentalne skojarzenie,odruch…. tak z całą pewnością,nie sytuacja,nie ubranie,nie miejsce a ta pamięć zapachu….;-)

Anonimowy
Anonimowy
13 lata temu

może i post o którym mowa nie ma nic wspólnego z tym co napisałam ……ale to było moje pierwsze skojarzenie ;-D pozdrawiam….

4premiere
13 lata temu

Warsztaty prima sort – ja jestem typowym węchowcem:)Chetnie bym pouczestniczyła w takowych:P

Łukasz
13 lata temu

Marcin Budzyk to już nie jakiś tam chłopiec, to już marka : )

Marcin Budzyk
13 lata temu

Ale ma. Oczywiście, że ma. To tzw. zdolność zapachu do przywoływania wspomnień autobiograficznych. I jak Pani widzi na swoim przykładzie, zapachy mają wielką moc w tej materii.

Marcin Budzyk
13 lata temu

Może kiedyś będzie okazja. 🙂

Marcin Budzyk
13 lata temu

🙂

CosmeFreak
13 lata temu

A ja byłam na wcześniejszych i było świetnie, polecam wszystkim.

Marcin Budzyk
13 lata temu

Dziękuję. Pozytywne głosy uczestników to dla mnie rzecz niezmiernie ważna.

Anonimowy
Anonimowy
13 lata temu

Zgadzam się z tym, ponieważ niejednokrotnie zapach przywołał u mnie wspomnienia.

Anonimowy
Anonimowy
13 lata temu

na slajdzie moim zdaniem to tymianek lub rozmaryn.
obstawiam to pierwsze (zjadam go rocznie chyba z kilogram 🙂 ) to tak jakby jeść las…
pzdr.
M.A.

Marcin Budzyk
13 lata temu

Pomysł z tymiankiem ciekawy, ale nie, nie o to chodzi. 🙂

Marcin Budzyk
13 lata temu

Często ludzie nie zdają sprawy, jak dużo zależy od węchu i zapachu. Gdybyśmy nie byli w stanie zapamiętywać zapachów i kojarzyć ich z konkretnymi sytuacjami to jak dużo bardziej ubogie byłyby nasze wspomnienia.

Łukasz
13 lata temu

Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

Marcin Budzyk
13 lata temu

SPAM

Jagoda
13 lata temu

Czy chodzi o żywicę?
Pozdrawiam 🙂

Anonimowy
Anonimowy
13 lata temu

Nasz mózg zapamiętuje wydarzenia bogate w silne emocje oraz całą otoczkę- korzystając ze wszystkich dostępnych zmysłów szczególnie przez wech a następnie gdy poczujemy ten sam zapach, nawet po latach, wracamy pamięcią do sytuacji która wzbudziła silne emocje. Gdy mój syn szedł po raz pierwszy do przedszkola pierwszego dnia miałam na sobie intensywny Lancome Miracle Forever. Po dwóch latach od tego momentu znowu pachnialam tym zapachem, a mój syn na to " mamo pachniesz tak samo gdy pierwszy raz szedlem do przedszkola":-) Można by mnożyć przykłady miłe i traumatyczne. Wszystko dzieki elementowi układu limbicznemu-hipokampowi. zizazu

Agnieszka czyta
12 lata temu

Czy na slajdzie chodzi o kreowanie docelowego zapachu ze składników wydawałoby się od czapy? Lekka mięta utrwalona galbanum? Ale jaki to ma związek z aromatem sosny?