19 lutego 2013

Hermes Jour d’Hermes pachnie jak…

Hermes Jour d’Hermes znajdziesz w perfumerii E-Glamour.pl

…kwiaty, cytrusy i rozgotowana marchewka.

Od początku do końca to woń jasna, przyjazna, skąpana w mlecznych, może ciut drzewnych akordach. Ścisły początek ma okraszony cytrusami. Są one wyczuwalne, ale jednocześnie nie na tyle, żeby posądzić Jour d’Hermes o bycie zapachem kolońskim. Co to, to nie!

Podobno Jean Claude Ellena chciał czynić z tych perfum ekstrakt kwiatowości. Hojną ręką zawarł w formule jaśmin, konwalię, gardenia, różę, kwiat pomarańczy, a pewnie na tym się to nie kończy. Pierwsze skrzypce gra jaśmin. W wersji lekkiej, zwiewnej i dziewczęcej. Zwracam jednak uwagę, że kompozycja jako całość pachnie kobieco. Według mnie to zasługa akordów mlecznych, które podbijają wszystkie kwiaty i dodają im zmysłowości.

Nie mogę się również opędzić od wrażenia zieleni. Nie zdziwiłbym się, gdy w formule zastosowano molekuły imitujące figę lub herbatę. Efekt jest taki, że Jour d’Hermes staje się kompleksowym, całościowym wyobrażeniem rośliny: z jej kwiatami, liśćmi i korzeniami zatopionymi w mleku.

To naprawdę piękny i udany zapach w stylu ogrodniczo-mlecznym.

Nuty: producent ich nie ujawnia
Rok powstania: 2013
Twórca: Jean Claude Ellena
Cena, dostępność, linia: woda perfumowana dostępna w kilku pojemnościach (50 mL – 379 zł)
Trwałość: bardzo dobra, powyżej 10 godzin

Pozostałe recenzje

Dołącz do dyskusji

Subscribe
Powiadom o
guest
13 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Anonimowy
Anonimowy
7 lat temu

Coś krótciutko.

Beata
Beata
7 lat temu

Mi bardzo przypominam ogródek śródziemnomorski z tym, że jest mniej figowy a bardziej kwiatowy.

Marcin Budzyk
7 lat temu

Liczy się treść. Zapach Hermesa nie jest szczególnie zmienny, ale to nie jest wada w tym przypadku.

Marcin Budzyk
7 lat temu

Rozumiem ten punkt wąchania. 🙂 Oba zapachy mają taką charakterystyczną, optymistyczną nutę.

Anonimowy
Anonimowy
7 lat temu

Piękny zapach. Kupiłam i jestem zachwycona, bo przypomina mi ogród mojej babci.

4premiere
7 lat temu

Piekny ale subtelny, ogród delikatnych kwiatów:)

Jagoda
7 lat temu

Dostałam jako prezent, ale będzie musiał zmienić właściciela. Niestety coś mi w nim za bardzo przeszkadza, chyba ta marchewka 🙂
Zapach po kilku godzinach noszenia nie zmienia się prawie wcale.

Monika
Monika
7 lat temu

Zakupiłam ten zapach po pierwszym psiknięciu! Jeszcze nigdy mi się to nie zdarzyło. Zazwyczaj długo się zastanawiam, badam zapach, niucham, czekam jak będzie się zmieniał i ewoluował na skórze. Zawsze szukam, tego czegoś szczególnego w zapachu, czegoś "trudnego". Nie lubię pachnieć zwyczajnie kwiatowo lub cukierkowo, Ale kiedy zobaczyłam tę cudnie słoneczną ciecz w pięknym flakoniku, kiedy go powąchałam i poczułam…..seler bulwiasty…tak, tak seler, to wiedziałam, że będzie to baaardzo udany zapach. I takim właśnie jest!!!

Anonimowy
Anonimowy
7 lat temu

Jestem bardzo ciekawa,co sadzisz o Kelly Caleche EDP Hermesa…Moze wkrotce pojawi sie recenzja?:-)
Pozdrawiam cieplo K.

Anonimowy
Anonimowy
7 lat temu

Ja tez czekam na recenzje Kelly Caleche edp :))

Anonimowy
Anonimowy
6 lat temu

Dalej nie napisałeś nic o Kelly Caleche edp.Jestem bardzo ciekawa Twojej opinii,zwłaszcza,że jestem ich wielką fanką.

lucy
4 lat temu

Witam :)Jestem nowicjuszką ale mój nos oprócz wspomnianych wyżej nut, czuje rabarbar i czerwoną porzeczkę i coś gorzkiego..za to nie czuję akordów mlecznych, zapach piękny choć nie dla mnie.

Anonimowy
Anonimowy
4 lat temu

Podbijam prośbę poprzedniczki 🙂 poproszę o Kelly Caleche koniecznie w wersji edp. Pk