6 października 2013

Gucci Made to Measure — zakurzona porażka

Z nowym zapachem Gucci podświadomie wiązałem wielkie nadzieje. Dbałość o flakon, nawiązanie do dawnego ducha marki, ciekawe składniki… i niszowe ostatnio zacięcie marki objawiające się w Czarnej Florze i Gucci Museo. Jak zatem pachnie Made to Measure?

Całkiem nieźle na tle beznadziejnych wariacji męskiego Guilty. Nie jest to jednak Gucci na miarę Rush, Envy lub Pour Homme. Powiem więcej – Made to Measure to wręcz zapach bez historii, taki sobie średniak na męskiej półce. Pachnie klasyczną, nieco chemiczną lawendą, której towarzyszy mocny kurzowy akord. Jest trochę cytrusów na początku. Nie są to słodkie i soczyste owoce, a bardziej zamrożone w ciekłym azocie komórki pomarańcz, cytryn, bergamotek. Taniość i sztuczność nie chcą się ukryć i niemal każdy nos je wykryje.

Środek nie jest lepszy. Niby ma być przyprawowy, ale znów nutą główną jest kurz. W bazie nie jest ani krztyny lepiej. Powiem nawet więcej – baza jest najgorszą częścią. Sumarczynie: nie, nie, nie.

Nuty: lawenda, skóra, śliwka, labdanum, bergamotka, cynamon, ambra, anyż, jałowiec, neroli, skóra, paczula, gałka muszkatołowa
Rok premiery: 2013
Twórca: b.d.
Cena, dostępność, linia: 30, 50 i 90 mL wody toaletowej wraz z linią produktów dodatkowych
Trwałość: niska, około 4-5 godzin

Pozostałe recenzje

Dołącz do dyskusji

Subscribe
Powiadom o
guest
18 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Anonimowy
Anonimowy
7 lat temu

0/10

Anonimowy
Anonimowy
7 lat temu

ale flakonik 10/10

Anonimowy
Anonimowy
7 lat temu

Przypomina jakieś perfumy z bazaru za 5-10 złoty- rozczarowania pełną gębą

– Jack

Anonimowy
Anonimowy
7 lat temu

W bazie robi się fiołkowato. Straszny zapach. Za dużo ostatnio tych nowości na półkach. Większość niestety gubi się w tłoku. Ostatni przyjemny dla mojego nosa zapach to Moschino Forever Sailing. Może znajdzie się miejsce na recenzję? Janusz

Anonimowy
Anonimowy
7 lat temu

Szukałam czegoś fajnego dla Męża i oczywiście "testowałam" ten zapach, ale niestety porażka. Dla mnie, po kilkunastu minutach przypominał "zapach" spoconego, niezadbanego faceta.
Ale flakon bardzo mi się podoba.

Anonimowy
Anonimowy
7 lat temu

Dla mnie porażka podobny do guilty przez co jeszcze bardziej mnie odpycha, męskie nowe zapachy dostępne dla ogółu (może są jakieś perły w butikach) Gucci jak dla mnie jest bez wyrazu i polotu 🙂

Stanisław

Marcin Budzyk
7 lat temu

Ja aż tak krytycznie bym go nie ocenił.

Marcin Budzyk
7 lat temu

To się im udało.

Marcin Budzyk
7 lat temu

Rozumiem ten punkt widzenie. I nawet się z nim identyfikuję.

Marcin Budzyk
7 lat temu

Niestety, nawet nie słyszałem o tej wersji Moschino, ale na pewno sprawdzę. 🙂

Marcin Budzyk
7 lat temu

Widzę, że mamy podobne zdanie. 🙂

Marcin Budzyk
7 lat temu

W butikach jest Czarna Flora i Gucci Museo. Niestety, w polskim butiku Gucci ich nie ma. Podobno oba pachną rewelacyjnie.

Anonimowy
Anonimowy
7 lat temu

No to jest nadzieja 🙂

Nastka
7 lat temu

Tester w Douglasie niestety byl pusty ale na podstawie wachan atomizera tez nie wydal mi siei nteresujacy

Marcin Budzyk
7 lat temu

Jest szansa, że oba zapachy Gucci pojawią się w przyszłości w Polsce. Słyszałem, że polski butik po prostu jest sporo do tyłu, jeśli chodzi o butiki światowe. 🙂

Marcin Budzyk
7 lat temu

To może być złudne, więc mimo wszystko polecam powtórny test, choćby na blotterze.

Anonimowy
Anonimowy
7 lat temu

Ten zapach to tragedia. Gucci jest już w "C" klasie. Powinien stać w Rossmanie za 30 zł.

Anonimowy
Anonimowy
6 lat temu

Heya i'm for the first time here. I came across this board and I find It
truly useful & it helped me out a lot. I hope to give something back and help others like you helped me.

Feel free to surf to my web blog … casino en ligne francais