26 grudnia 2013

Guerlain Les Secrets de Sophie oraz Le Muguet 2013

Guerlain Le Muguet 2013

Święta to czas rozkoszy, również tych olfaktorycznych. W tym roku postawiłem więc na zabawę z dwoma propozycjami od Guerlain – Les Secrets de Sophie oraz Le Muguet 2013 (uprzedzam, że nie znam żadnego innego rocznika tych perfum). Oba są zapachami kwiatowymi, ale oba w swoich kategoriach są prawdziwie niesamowite. Posłuchajcie.

Les Secrets de Sophie to upojna woń w stylu przełomu lat 80. i 90. Pachnie ciepłym, nieco buduarowym kwiatem pomarańczy, któremu towarzyszy surowy, paradoksalnie zimny fiołek. Zapach jest bardzo kobiecy, piękny i pełny. W bazie ociera się wręcz o kremowe aldehydy, choć w składzie nie ma ani słowa o nich. Przypomina mi Tuscany per Donna, trochę Sotto Voce, choć jest niewątpliwie znacznie bardziej szlachetny i niszowy w swoim nieco staroświeckim charakterze.

Perfumy Les Secrets de Sophie zostały zaprezentowany w trzech odmiennych flakonach.

Nuty: fiołek, kwiat pomarańczy, wanilia, jaśmin, kadzidło, bób tonka, bergamotka, ylang ylang
Rok premiery: 2009
Cena, dostępność, linia: zapach wycofany z produkcji, choć być może jeszcze jest dostępny w niektórych butikach Guerlain

Le Muguet 2013 to zaś jedna z najbardziej naturalnych interpretacji konwalii, jakie wąchałem. O tym, że w kwiatów tej rośliny nie można uzyskać żadnych substancji zapachowych pewnie już wiecie. Zaskoczę Was jednak tym, że konwalia, obok bzu i jaśminu, zaliczana jest do tzw. kwiatów zwierzęcych. Chodzi o to, że składniki ich wonnych olejków zawierają wiele związków chemicznych, które są obecne w kale ssaków. Nie brzmi to zbyt luksusowo, ale taka jest prawda. Le Muguet cenię za perfekcyjne uchwycenie charakteru tej rośliny. Świeży, iskrząco-zimny początek zastawiono z wysłodzoną, ciut fekalną bazą (ale to takie bardzo małe „ciut”). Efekt jest niesamowity. I jeśli ktoś jest fanem konwalii w perfumach, to myślę, że Guerlain wspiął się na wyżyny w tej materii.

Nuty: konwalia, jaśmin, róża
Rok premiery: 2013
Cena, dostępność, linia: wyłącznie butiki Guerlain

Pozostałe recenzje

Dołącz do dyskusji

Subscribe
Powiadom o
guest
26 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Ziu
7 lat temu

przepiękne flakony. z chęcią bym przetestowała Le Muguet 2013 mimo tego nieluksusowego skojarzenia 😉 konwalie to obok goździków moje ulubione kwiaty.

Anonimowy
Anonimowy
7 lat temu

Wypróbuj też Le Muguet od Annick Goutal.

[z FB] Jo Bond
[z FB] Jo Bond
7 lat temu

Les Secrets de Sophie powala na kolana!

[z FB] Beata J.
[z FB] Beata J.
7 lat temu

Jo, nie dobijaj mnie, już znasz?

Marcin Budzyk
7 lat temu

Ziu Mnie jakoś z konwalią nie po drodze, ale potrafię docenić, jeśli coś jest udane. Przynajmniej się staram.

Marcin Budzyk
7 lat temu

Anonimowy. Pamiętam, że Le Muguet od Goutal też mi się podobała.

Marcin Budzyk
7 lat temu

Powala, ale trzeba lubić tego typu perfumy. Ja lubię, ale nosić bym nie mógł. Chyba, że do snu.

Teraz jeszcze skojarzyły mi się te perfumy z Soir de Paris…

smerfetka
7 lat temu

mnie konwalia odrzuca od jakiegoś czasu:(

Mroczyna
7 lat temu

Fanką konwalii podobnie jak Marcin nie jestem, ale jestem w stanie uwierzyć, że Guerlain zrobił coś dobrego. Kiedyś wieki temu Guerlain wspiął się na wyżyny tworząc naprawdę czystą piękną różaną Aque Allegorię o nazwie Rosa Magnifica. Co prawda moja skóra nie współgrała z tamtą wonią, ale kunszt docenić trzeba. Jakoś koło marca zapoznam się z butikowymi Guerlainami i wtedy coś bardziej konstruktywnego napiszę.
Magdalena Cecylia M.

Mroczyna
7 lat temu

Ten komentarz został usunięty przez autora.

JAROSLAV
7 lat temu

Obydwa znakomite zapachy,uplansowały się wysoko w moim zestawieniu:)
35. GUERLAIN "LES SECRETS DE SOPHIE"
150. GUERLAIN "LE MUGUET 2013"

Ziu
7 lat temu

z ciekawości ile pozycji liczy Twój ranking? 😉

Mroczyna
7 lat temu
Mroczyna
7 lat temu

Jarku przeglądając Twój ranking przekonałam się po raz kolejny jaka maluczka ja wśród największych 😉 Gratuluję świetnego bloga i noworocznie życze nowych inspiracji i wciąż niezbadanych kręgów olfaktorycznych!!! 🙂

Magdalena Cecylia M.

JAROSLAV
7 lat temu

Magdo dzięki wielkie:)))

Jo Bond
7 lat temu

Ranking Jaroslava ma zaledwie 788 pozycji ;)))

JAROSLAV
7 lat temu

788 to konkretny wynik:)) Ten rok należy do rekordowych:)

JAROSLAV
7 lat temu

🙂

Ziu
7 lat temu

niesamowite i imponujące. jestem naprawdę pod wrażeniem 😉 ciekawe do jakiej liczby dotrzesz w przyszłym roku, życzę kolejnych rekordów 😉

Magda ja tutaj co chwilę się czuję maluczka, ale uwielbiam to, że trafiłam tutaj w tym internetowym świecie na tylu pasjonatów od których mogę się uczyć! 😉

Marcin Budzyk
7 lat temu

Pozwolę sobie zalinkować. http://ambramovi.blogspot.com/2013/12/rok-2013nieuchronnie-zbliza-sie-ku.html

Z większością się zgadzam, chociaż nie ze wszystkimi.

A już niska pozycja Genie des Bois jest dla mnie szokiem i absolutnie protestuję.

Marcin Budzyk
7 lat temu

Swoją drogą tempo testowania robi wrażenie. Ja jestem zbyt leniwy na testy więcej niż jednego zapachu dziennie…

Marcin Budzyk
7 lat temu

Zacząłem czytać komentarze od końca i widzę, że Magda już podlinkowała Jarka. Będzie dwa razy. 🙂

Ja znacznej części z rankingu też nie znam. Cieszą mnie wysokie pozycje Guerlain-ów powyższych. To znaczy, że nie tylko mój nos uwiodły. 🙂

Marcin Budzyk
7 lat temu

Magdo, polecam z butikowych serię L'Art de Matiere (coś z nazwą chyba pokręciłem, ale w chwili obecnej nie za bardzo mam jak sprawdzić, bo mam ograniczony transfer)

Marcin Budzyk
7 lat temu

L'Art et la Matiere.

JAROSLAV
7 lat temu

Macinie mnie niestety jakoś nie kochają inne zapachy Keiko Mecheri,niż słodkie migdałowe LOUKHOUMY (wyjątek: OLIBAN )
"Genie De Bois" w ocenie dostał: 5/6 To dobra ocena,doceniam go lecz to niestety nie moje klimaty.
Poznałem zdecydowanie lepsze fiołkowe pachnidło chociażby "VOILE DE VIOLETTE" Sonoma Scent Studio.Koniecznie zachęcam do przetestowania.

Ewa Widyńska
7 lat temu

Flakony przepiękne…Nuty zapachowe: konwalia, jaśmin, róża cudne 😉