6 lutego 2014

[NEWS] Cartier La Panthere

UPDATE:
Już poznałem te perfumy. Recenzję znajdziesz tutaj: Cartier La Panthere

Złota bransoleta Cartier

Cartier czaruje. Ożywia Panterę…

Już w marcu fani Cartier na świecie przekonają się czy to zmartwychwstanie będzie udane. Ufam, że zapach pojawi się równie szybko w Polsce.

Marka wiąże z premierą duże nadzieje a same perfumy szykowane są na okręg flagowy. Zapach ma symbolizować wolność i niezależność. Ma pachieć kwiatowo, szyprowo i zmysłowo. To trio budzi obawy, bo w XXI większość perfum można opisać tymi przymiotnikami.

W nutach znajdziemy gardenię, mech dębowy i piżmo. Nowością jest molekuła o nazwie octan styrallylu. Ponoć pachnie truskawkami, rabarbarem, jabłkami i morelą.

Na pewno ciekawy będzie flakon. Przypomina twarz pantery i jest naprawdę zjawiskowy. Twarzą samego zapachu będzie zaś Erin Wasson. Perumy Cartier La Panthere będą dostępne w pojemności 30, 50 i 75 mL.

Pozostałe recenzje

Dołącz do dyskusji

guest
18 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Ziu
12 lata temu

ależ dziwaczny flakon – podoba mi się! i staram się nie nastawiać na bógwiejakiecuda, ale mimo wszystko mam przeczucie, że będzie dobrze i nie pożałujemy testów 😉

Anonimowy
Anonimowy
12 lata temu

Skoro ma symbolizować wolność i niezależność – już znajduje się w obszarze moich zainteresowań, jeśli do tego twarzą zapachu ma być Erin Wasson – czekam na kampanię;) A poważnie – słabo znam Cartiera – ten przyciąga, jak na razie głównie niezwykłym wyglądem flakonu, jeśli natomiast octan styrallylu /trudne:)/ pachnie choćby w części jabłkami – chyba będzie dyskwalifikacja.

viola

iwonidos
12 lata temu

I flakon i molekuła zapowiadają się ciekawie. Będzie co wąchać znów wraz z nowym sezonem

Marta Liber
12 lata temu

Nie skreślaj go przedwcześnie 🙂 Gdybyś nie zobaczyła, że molekuła zawiera owoce a w szczególności jabłka nuty by Cię zachwyciły :-)))

Marta Liber
12 lata temu

Flakon mnie zachwycił, na zapach czekam z niecierpliwością. Mam przeczucie, że może mi się bardzo spodobać!!! Chociaż z drugiej strony o kilku ostatnich nowościach myślałam podobnie a mnie rozczarowały.

Anonimowy
Anonimowy
12 lata temu

Dołączam do grona zauroczonych flakonem – jest nowoczesny i wyrafinowany zarazem. Nie znam oryginalnej Pantery, Jak pachniała?

Raf

bebe509
bebe509
12 lata temu

o to bardzo ciekawe ! Mam jeszcze stare piękne butelki po Panthere edt i edp oraz flakon po Parfum de toilette ze szklana pantera siedzaca na korku w kształcie kuli. Jastem naprawdę ciekawa tego zapachu i bardzo bym chciała przez sentyment do tych perfum /uzywalam ich przez pare lat / żeby był naprawdę dobry . Tamten był kwiatowo slodki , oszalamiajacy . Miał w sobie cieplo tropikalnych kwiatow z pudrowymi korzennymi alcentami. w tle można było wyczuć paczule. pięknie się utlenial i był bardzo trwaly. ale to był zapach z 1986 roku, naprawdę dopracowany w każdym calu.
Podobno Cartier powiedział ,ze "posrod wszystkich dzikich zwierzat, jedynie pantera jest rodzaju zenskiego " i po powrocie z Afryki ,gdzie jedna z panter tak go oczarowala ,nazwal swe perfumy jej imieniem. Panthere Cartiera stawialy na analogie miedzy zachlanna kobieta a gibka pantera 🙂 / viz Andrea Hurton "Erotyka Perfum "/ Naprawde chciałabym żeby były dobre ale jednak mam obawy……….. .. Perfumy z lat 80 -90 były zupełnie inne , teraz jest za dużo takich ,które maja się podobać . a z drugiej strony co w tym zlego, kazdy znajdzie cos dla siebie 🙂

Marcin Budzyk
12 lata temu

Ja też mam nadzieję, że będzie nawet lepiej niż dobrze.

Marcin Budzyk
12 lata temu

Myślę, że to będzie coś co warto powąchać. Mam nadzieję, że Cartier powróci w dobry i wielkim stylu.

Marcin Budzyk
12 lata temu

Oby tylko pojawiał się w Polsce na wiosnę, a nie np. za rok…

Marcin Budzyk
12 lata temu

Rafale, nie znam jej na tyle, żeby mówić. Kiedyś na zlocie powąchałem przelotem i mam bardzo mglisty obraz…

Marcin Budzyk
12 lata temu

Problem jest taki, że fani zapachów w stylu lat 80. i 90. mogą dla siebie znaleźć coraz mniej. Coraz mniej jest pięknych kwiatów i zmysłowych krągłości w perfumach. Większość została wycofana, zreformułowana… Ale pozostaje mieć nadzieję, że La Panthere nawiąże, choć trochę, do minionych lat.

Ewa Widyńska
12 lata temu

Bardzo oryginalny flakonik. Myślę że z zapachem będzie bardzo podobnie 😉

Anonimowy
Anonimowy
12 lata temu

To jestem pierwsza i chyba jedyna, bo mnie flakon nie zachwycił, przynajmniej ze zdjęcia, jest oryginalny, ale nie urzekł, ….

czarna:)

Marcin Budzyk
12 lata temu

Może wtedy i rozczarowanie zapachem (jeśli będzie zły), będzie mniejsze. Bo ja mam zawsze tak, że jeśli flakon mi się podoba a zapach leży, to rozczarowanie osiąga większy poziom.

Marcin Budzyk
12 lata temu

Też mam taką nadzieję. Oby to były prorocze słowa.

Anonimowy
Anonimowy
12 lata temu
Marcin Budzyk
12 lata temu

Piękna reklama.