16 czerwca 2014

Carolina Herrera 212 Surf for Him — wypłowiały

Perfumy marki Carolina Herrera znajdziesz w perfumerii E-Glamour.pl

No a dziś pora na męski zapach Caroliny Herrery – 212 Surf for Him. 

Niestety, nie jest wiele lepszy (ale trochę jest) od wersji for Her. To dalej tragicznie chemiczne nuty drzewno-piżmowo-wodne. Perfumy są płaskie i bez wyrazu. Skojarzenia? Mnie przypominają starą deskę natartą pastą do zębów i wystawioną na działanie słońca. Przy tym wszystkim 212 Surf for Him nieodparcie nawiązuje do takich określeń jak: „wypłowiały”, „wyblaknięty”.

Spis nut jest mylący, bo dominantą tego zapachu są chemiczne akordy drzewne, a nie morskie czy cytrusowe. Tak czy siak, nie polecam. Poziom wersji męskiej jest tylko nieco wyższy od damskiej. Tę wyższą ocenę uzasadniam tym, że jednak z czymś się te perfumy kojarzą. A to plus.

Nuty: akord morski, grejpfrut, paczula
Rok premiery: 2014
Twórca: b.d.
Cena, dostępność, linia: zapach dostępny jako woda toaletowa w pojemności 100 mL
Trwałość: dobra, około 7 godzin

Pozostałe recenzje

Dołącz do dyskusji

Subscribe
Powiadom o
guest
5 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Anonimowy
Anonimowy
6 lat temu

ironicznie 😉 nie darzę sympatią produktów Herrery – ów testowałam, gdyż nadarzyła się okazja – wyczuwam tam jeszcze woń cytryny leżącej zbyt długo w wilgotnym m – cu…ale okoliczni testujący się zachwycali, może więc niewiadome 'coś' w tych perfumach jednak jest.

Anonimowy
Anonimowy
6 lat temu

A nuty nie świadczą o tym, że jest aż tak źle 😉 Miałam zamiar sprawdzić z ciekawości te letnie odsłony, ale już mi się odechciało.
Gosia

Anonimowy
Anonimowy
6 lat temu

Może oni nie tym zapachem się zachwycali 😉 Też testowałem przy okazji – b/komentarza.

troy

smerfetka
6 lat temu

Caralajna i wszystko jasne,,,;D Marcinie wiem że zradko sięgasz po zapachy celebryckie ale mnie ostatnio oczarował KATY PERRY-PURE , jak będziesz miał okajzę polecam potestować, butelka w kształcie fioletowego kota;d

Ewa Marszałek
6 lat temu

Wyczuwam tutaj tragedię..