17 czerwca 2014

Enrique Iglesias Adrenaline [NEWS]

Rzadko anonsuję perfumy gwiazd, ale tym razem Enrique Iglesias i jego debiutancki zapach – Adrenaline – zasługują na kilka słów.

Najważniejsze są nuty zapachowe, a te wcale nie są „normalne” dla tej półki. W piramidzie znajdziemy cytrynę, mandarynkę fiołka, czarny pieprz, szafran, czapetkę, bób tonka, skórę oraz drewno cedrowe. Co więcej, Adrenaline są perfumami męskimi, a to jest dla mnie dużym zaskoczeniem, gdyż gwiazdorzy zazwyczaj lansuję perfumy dla kobiet.

Perfumiarzem, który stoi za kompozycją zapachową jest Guillaum Flavigny (nos między innymi Ambre Gris od Balmain). Będzie ona dostępna w stężeniu wody toaletowej, w dwóch flakonach: 30 i 50 mL.

Jeśli zapach trafi do Polski, to na pewno go przetestuję.

Pozostałe recenzje

24 kwietnia 2026

Nortean Ertale

Absolut z liści czarnej porzeczki pochodzący z północnego kraju, którego nie znamy zbyt dobrze…

Dołącz do dyskusji

guest
5 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Anonimowy
Anonimowy
11 lata temu

Całkiem przyzwoicie..brzmi…

J.Asia Sienkiewicz

Anonimowy
Anonimowy
11 lata temu

Jeśli tworzy go nos stojący za Ambre Gris, może być całkiem całkiem 🙂 MR.

Anonimowy
Anonimowy
11 lata temu

za Polonezem stoi Bertone, nazwisko na tej półce nie gwarantuje niczego niestety… Arek

Ewa Marszałek
11 lata temu

Może być ładne 🙂

iwonidos
11 lata temu

A co to jest czapetka?