29 października 2014

Clinique Aromatics in White [NEWS]

Clinique Aromatics in White

Podoba mi się niekomercyjny kierunek, w którym zmierza marka Clinique. Po oryginalnym Calyx, teraz świat ujrzały zapowiedzi Aromatics in White – perfum, które nawiązują do wielkiego szypru lat 70., Aromatics Elixir.

Póki co, o nowym zapachu nie wiemy zbyt dużo. Na pewno będzie to lżejsza, bardziej kwiatowa interpretacja przeboju sprzed, bez mała, pół wieku. Nosem, który zawiesił nozdrza nad kolbami z nową kompozycją jest nieznany szerzej w Europie Nicolas Beaulieu. Do tej pory jego najgłośniejszym zapachem jest damska Vespa.

Oficjalna piramida nut zawiera m. in. fiołka, syczuański pieprz, różę, kwiat pomarańczy, styraks, ambrę, wanilię i piżmo. Światowy debiut na półkach perfumerii odbędzie się lada dzień, ale nie jestem przekonany, czy trafi ten zapach do Polski.

Pozostałe recenzje

24 kwietnia 2026

Nortean Ertale

Absolut z liści czarnej porzeczki pochodzący z północnego kraju, którego nie znamy zbyt dobrze…

Dołącz do dyskusji

guest
9 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Anna Ewelina Wilczyńska

Butelka niestety nie mówi nic. Nothing.

Patrycja Maćkiewicz
11 lata temu

Z pewnością Polskę znów ominie a szczerze z chęcią sprawdziłabym zapach 🙂

kkryskiewicz
11 lata temu

Aromatics Elixir były/są bardzo mocne, ciężkie i to raczej nie zapach na teraźniejsze czasy. Jak odświeżą je trochę to może im się udać. Chociaż Clinique ostatni raz były fajne jak były męskim Happy 🙂 Moje zdanie 🙂

white praline
11 lata temu

Marcinie, a czy Ty nuchaleś nowy zapach the Body Shop – red musk?

Marcin Budzyk
11 lata temu

Są. Jeszcze je produkują. 🙂

Marcin Budzyk
11 lata temu

Nie, nie miałem okazji.

Anonimowy
Anonimowy
11 lata temu

Ja wąchałam. Normalnie Fahrenheit. :))) Z blotera, na skórze nie próbowałam, bo w butelce w sklepie były już ostatnie krople. Czuję, że będzie hit. Także też jestem ciekawa opinii Marcina.
Nadia O.

white praline
11 lata temu

Dobre porównanie, ja psiknelam na skore, trzymaj sie na dłoni dobre 8 godzin. Ja czułam cos w stylu JOSE Eisenberga. Bardzo męska nuta, ale taka, ze kobiety jak lubią na sobie czuc męskie klimaty to bedą zachwycone:)

Anonimowy
Anonimowy
11 lata temu

Mam nieprzyjemność znac Red Musk, The Body Shop i dla mnie jest okropnym zapachem. Niestety go kupiłam i musiałam gleboko schować, może nawet go wyrzucę. Zmeczyl mnie, smierdzi wiśniami zalanymi alkoholem i jeszcze na dokladke pogrążonych w oparach dymu. Cos paskudnego i potwornego. Kto popelnil ten gniot nad gniotami? Lepiej zostane przy Amazonian Wild Lily, które sa piękne. Renata