![]() |
| D&G; Pour Homme Intenso |
O tym, że Colin Farrell został ambasadorem nowych perfum Dolce&Gabbana; wiadomo nie od dziś. Jednak dopiero teraz poznajemy szczegóły nowej premiery – Pour Homme Intenso – sequela wielkich perfum Pour Homme.
Mam mieszany stosunek do tej premiery. Określenie „intensywny” powinno podbić całą kompozycję i stanowić przyczółek ciekawości do jej poznania. Obok tego producent anonsuje obecność nut wodnych zestawionych z lawendą i bazylią… Taki miks to zaś wielki krok w stronę segmentu „sport”, nie „intense”.
![]() |
| Colin Farrell w kampanii Pour Homme Intenso |
Ciekawym zabiegiem może być użyciu akordu drewna drzewa mlecznego. Nie słyszałem, żeby z tego drewna sporządzano olejek, więc zapewne mamy do czynienia z chemiczną interpretacją. I znowu mam obawy, że ktoś wpadnie na genialny pomysł, żeby pachniało to jakimś kwaśnymi i mlecznymi akordami rodem z żołądka niemowlaka.
Dodatkowo w piramidzie nut widzimy otręby, tytoń, miód i absolut siana. Bazę tworzy drewno sandałowe, cyprys i labdanum.
Nie chcę siać defetystycznego nastroju, ale dla mnie Dolce&Gabbana; Pour Homme Intenso nie wydaje się materiałem na ocenę 10. Na pewno powącham je, jeśli tylko trafi się okazja. Będzie to woda perfumowana dostępna w pojemności 75 i 125 mL.
![]() |
| Perfumy w wersji 75 mL |






