4 października 2015

[NEWS] Lalique Encre Noire A L’Extreme

Lalique Encre Noire A L'Extreme
Lalique Encre Noire A L’Extreme

Po charakterystycznym Living nadeszła pora i na męską premierę. Lalique zaprezentuje niebawem Encre Noire w wersji A L’Extreme.

Przyznam szczerze, że mam bardzo mieszane uczucia wobec tych perfum. Majstrowanie przy tak wielkim klasyku, jakim jest Encre Noire, raczej nie może wyjść na dobre.

Z drugiej strony wciąż mam w pamięci bardzo ciekawą wersję Encre Noire Sport. Jest zatem nadzieja na coś zwalającego z nóg.

W wersji A L’Extreme nacisk ma być położony na nuty wetiwerowe i cyprysowe. Mają być one mocniejsze i jeszcze bardziej intensywne. Problem polega jednak na tym, że takie pachnidło nie miałoby żadnych szans na komercyjny sukces. Mało kto kupi coś o takiej sile w perfumerii sieciowej. Nawet w niszy aż mocne wetiwerowce są uznawana za swoistą ekstrawagancję, czego przykładem niech będzie Fumidus.

Przewiduję zatem, że Lalique Encre Noire A L’Extreme skończy w klimacie oblanego olejkiem wetiwerowym kurzu. Obym się mylił.

Premiera jeszcze w tym roku.

Oficjalny spis nut mówi o takich tonach: wetiwer, cyprys, bergamotka, kadzidło, paczula, drewno sandałowe.

Pozostałe recenzje

Dołącz do dyskusji

Subscribe
Powiadom o
guest
4 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Marta
8 lat temu

Mam w zbiorze Encre Noir ale niestety sprawiłam, że skutecznie mnie od nich odrzuca, ponieważ użyłam ich kiedyś podczas strasznego ataku migreny. Dziś kojarzą mi się tylko z bólem 🙂 Sorry Lalique 🙂
Bardzo jestem ciekawa tego kadzidła w A L'Extreme.

Anonimowy
Anonimowy
8 lat temu

Aż sie boję tej wersji, choć spis nut zapowiada się bardzo obiecująco. Jestem wierną fanką klasyka i już dla mnie ten sporciak czy damska wersja są nie do przejścia.

Avarati

Anonimowy
Anonimowy
8 lat temu

Zapach ten zabierze cię na dno piekła gdzie smołą i asfaltem pachnie tak jak w bulgari black ale przewlecze cie też przez katedrę pełną kadzidła. Lepszy bo cięższy od poprzedników.

Yarikoo
8 lat temu

Bo to męski zapach 😉