Najlepsza internetowa perfumeria oryginalny asortyment, ekspresowa dostawa
Link
28 lipca 2016

Lanvin Rumeur

Lanvin Rumeur znajdziesz w perfumerii E-Glamour.pl

Lanvin Rumeur

Klasyczne Lanvin Rumeur to perfumy już wycofane z produkcji i powoli znikające w głębinach niepamięci.

Wykreowany w 2006 roku zapach poniósł porażkę z wielu względów. Jedną z najważniejszych była z pewnością sama kompozycja.

Rumeur należy do rodziny kwiatowych, zimnych zapachów opartych na piżmowych fundamentach. Dzisiaj to nurt popularny i masowy, ale nawet w latach swojego debiutu perfumy Lanvin nie były przełomowe. Dość powiedzieć, że już w 2003 powstał klasyk Narciso Rodriguez for Her, więc Rumeur z automatu było skazane na odtwórczość. W dodatku zapach był bardzo ugładzony, masowy i totalnie popowy w przeciwieństwie do bardziej ambitnej konkurencji. Nie mogę oprzeć się też wrażeniu, że jakość składników jest tu dużo niższa od tej w for Her.

Reklama perfum Lanvin Rumeur

Dziwi mnie tylko fakt, że to efekt osiągnięty przez Kurkdjiana, który przecież jest mistrzem tego typu motywów w perfumerii. Widocznie w tym wypadku to księgowi zdecydowali o zapachu i cięli koszty gdzie się dało…

Opinia końcowa o Lanvin Rumeur

Zapach jest w dodatku dość płaski, chemiczny i wyprany z emocji. W ogóle zastanawiam się, w jakim celu Lanvin lansował taki produkt skoro w swoim portfolio ma już delikatne kwiaty podane w genialny sposób – Eclat d’Arpege. Płakać po Rumeur nie będę…

Nuty: magnolia, konwalia, piżmo, róża, jaśmin, paczula, kwiat pomarańczy
Rok premiery: 2006
Twórca: Francis Kurkdjian
Cena, dostępność, linia: produkt wycofany z produkcji
Trwałość: średnia, około 4-5 godzin

Pozostałe recenzje

Dołącz do dyskusji

6
Dodaj komentarz

Please Login to comment
avatar
6 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
AnonimowyMMMarcin BudzykrAf Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
Anonimowy
Gość
Anonimowy

Panie Marcinie czy Pan "archiwizuje" ( trochę brzydkie słowo ) próbki opisywanych przez Pana perfum? Czy Pan potrafi się jeszcze skusić na pełnowymiarowy flakonik pachnidła? Ja od bardzo dawna nie jestem w stanie ( sfera psychiczna ) zakupić pełnowymiarowej wersji zapachu. Kupuje próbki i wącham, wącham, wącham……i chcę poznawać coraz więcej zapachów. Chociaż często jestem wręcz zła bo mam wrażenie , że wąchany przeze mnie zapach jest bardzo podobny do czegoś co wcześniej miałam okazję poznać. ….Anna W.

rAf
Gość
rAf

odnosze wrażenie, że recenzja pisana ze wspomnień po teście nadgarstkowym

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Ja też nie będę tęsknić za tym zapachem

Marcin Budzyk
Gość
Marcin Budzyk

Oczywiście, są zapachy, które bardzo cenię i zawsze będę miał w formie flakonu. I wciąż mam listę "chciejstw", którą przy różnych okazjach realizuję. 🙂

MM
Gość
MM

Ja już też nie. Ale 5 buteleczek temu… poczucie nuty gorzkiej zmrożonej czekolady zza karku… Trwałość! Zmienność. Bogactwo.
Ale chyba się zmieniłam, bo ostatni flakon już mnie nie porusza jak dawniej.

M

Anonimowy
Gość
Anonimowy

A dla mnie to mieszanka migrogennych tonow Womanity, na plus odrobine wywazonej elegancji Lovely S.J.Parker i bardzo dalekie echo Narcizo Rodrigez, ale w calosci zapach jednak jak dla mnie irytujacy. Jesli Narcizo for Her bylby szlachetnym aksamitem to Rumeur jest przy nim jak welurowa tandetna kotara w podmiejskim hotelu ktory na prozno usiluje byc ekskluzywny…;)
Magda K