5 czerwca 2018

Carthusia Terra Mia

Carthusia Terra Mia
Carthusia Terra Mia

 

Prawie 3 lata czekałem na moment, w którym okaże się, że w Impressium pojawiła się nowość zasługująca na najwyższą z możliwych not. I w końcu się to stało! Carthusia Terra Mia to zapach wybitny

W ogóle najpierw podzielę się nowiną, że Carthusia – nieomal legendarna marka produkująca perfumy na Capri – pojawiła się oficjalnie w Polsce. O firmie wspominałem na blogu prawie 10 lat temu, ale ich zapachy nigdy nie wywoływały we mnie skrajnej euforii. I dopiero w ubiegłym roku – 2017 – zdecydowano o totalnej zmianie formuł, opakowań i grafik. Nie mnie oceniać walory wizualne, ale zapachowo był to olbrzymi krok w przód. Nowe perfumy Carthusia są świetne, choć klasyki kwiatowe wciąż zawierają nuty retro i ich, przynajmniej na razie, nie sprowadziłem do Łodzi, ani do Warszawy (Carthusia będzie dostępna w dwóch lokalizacjach)

W tym roku Carthusia obchodzi 70. rocznicę działalności
W tym roku Carthusia obchodzi 70. rocznicę działalności

Gdybym chciał pisać o źródłach inspiracji i bazować na oficjalnych informacjach, to prawdopodobnie bym się pogubił, ponieważ Terra Mia osadzona jest we włoskim teatrze i bazuje na postaci poliszynela, który pod tajemniczą maską ma śmiać się i płakać jednocześnie…  To jednak naprawdę mało ważne, kiedy weźmiemy pod uwagę sam zapach.

Carthusia Terra Mia (woda perfumowana i ekstrakt)
Carthusia Terra Mia (woda perfumowana i ekstrakt)

Perfumy te są najbardziej bajeczną kawą, jaką wąchałem w całym życiu. Wrażenie ideału nie bierze się znikąd, ponieważ Terra Mia kreuje tę nutę w bardzo przestrzennej, zmiennej i nieulepnej formie. Początek migocze czerwonym pieprzem i słonecznym niuansem neroli. Jest jednocześnie i słodko, i gorzko. Trochę tak, jakby ktoś mocnym ruchem wyrzucił w powietrze drobno zmielony czerwony pieprz i kawę, a neroli było słońcem, które niesie ciepło i słodycz z góry. Wszystko tu wibruje, musuje i autentycznie zachwyca.

Ta kawa jest tak niezwykła, że człowiek dosłownie ma ochotę ją zjeść, natrzeć się nią, a fiolkę włożyć do nosa. Terra Mia jest obłędna.

Oprócz kawy zaskakuje ponadprzeciętne zagranie kwiatem pomarańczy (słodkiej) i neroli (gorzkiej), które rozświetlają kawowy mrok i nadają mu ambitnej słodyczy. W sercu widać to szczególnie mocno, kiedy Terra Mia nabiera zawiesistego charakteru kwiatowych absolutów. Oczywiście, cały czas to kawa jest na pierwszym planie, ale jej otoczenie świetnie dopełnia całość.

Carthusia Terra Mia w dwóch formach
Carthusia Terra Mia w dwóch formach

Deklarowane w spisie nut orzechy laskowe są gdzieś w tle i chyba bym nie domyślił się ich obecności. Z drugiej strony trzeba powiedzieć, że Terra Mia posiada złocisto poprowadzony wątek drzewny, który od kwiatów przejmuje rolę słońca w późnym sercu i bazie. I również ta baza jest potwierdzeniem wielkiej wartości kompozycji marki Carthusia. Zupełnie nie jest chemiczna, tania lub syntetyczna. Zawiera złocisty akord słodyczy, a co więcej – utrzymuje w sobie cały czas kawę i ostatnie krople absolutu z kwiatów pomarańczy. Migocze i stapia się powoli ze skórą.

Opinia końcowa o Carthusia Terra Mia

Absolutnie najlepsza z nowości, które kiedykolwiek pojawiły się w mojej perfumerii. Oprócz niesamowitej konstrukcji (a ta, sama w sobie, zapewnia ocenę najwyższą), są też kompozycją po prostu ujmującą i taką, która zachwyci nawet osoby, które nie przywiązują uwagi do perfum.

Zapach, w którym ostatni ruch mieszadłem został wykonany przez Boga

 

Najważniejsze cechy:

  • + wspaniała, przestrzenna nuta kawy
  • + genialne zagranie aromatem kwiatu pomarańczy i neroli
  • + złocisto-drzewna baza, który zatrzymuje pojedyncze podtony wcześniejszych etapów
  • + roziskrzona i ambitnie świeża nuta czerwonego pieprzu na początku

Nuty: kawa, orzechy laskowe, róża, jaśmin, kwiat pomarańczy, czerwony pieprz, bergamotka, neroli, ambra, wanilia, piżmo
Rok premiery: 2017 (w Polsce 2018)
Cena dostępność, linia: woda perfumowana dostępna w pojemności 50 i 100 mL oraz jako ekstrakt perfum w pojemności 50 mL (obie wersje mają ten sam zapach, różnią się wyłącznie stężeniem)
Trwałość: bardzo dobra, powyżej 10 godzin (dla wody perfumowanej)
Twórca: Luca Maffei

Reklama perfum Carthusia Terra Mia

 

Oficjalna fotografia perfum Carthusia Terra Mia

Najważniejsze cechy:

Charakterystyka:

Pozostałe recenzje

Dołącz do dyskusji

Subscribe
Powiadom o
guest
55 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Helka
2 lat temu

Marcinie, czy ekstrakt tego zapachu pachnie indentycznie jak woda perfumowana? Proszę o wskazanie różnic, bo nie wiem, na co się zdecydować. Pozdrawiam 🙂

Michał Radomski
2 lat temu

Witam Panie Marcinie. W jakim kierunku można je kwalifikować, bardziej męskim czy damskim?
Pozdrawiam.

Marcin Budzyk-Wermiński

Identycznie, jest jedynie bardziej stężony 🙂

Marcin Budzyk-Wermiński

Panie Michale, marka Carthusia ma formalnie podział na perfumy męskie, damskie i uniseks, i Terra Mia należy do tej ostatniej grupy.
W praktyce, minimalnie może być skierowany w damską stronę, bo to jednak kategoria gourmand. Co nie zmienia faktu, że na męskiej skórze pachnie genialnie

Marcin Budzyk-Wermiński

Teraz testuję jeszcze nadgarstek do nadgarstka i myślę, że różnice w intensywności wynikają jedynie ze stężenia – zapach jest ten sam. Chociaż to nie są jakieś wielkie różnice i im dalej wgłąb kompozycji, tym stają się coraz mniejsze.

Pozdrawiam 🙂

Anonimowy
Anonimowy
2 lat temu

Czy to Panie Marcinie zdecydowanie letni zapach? wyłącznie letni? raczej z tzw. " świeżaków":)
Pozdrawiam,

Helka
2 lat temu

Dziękuję za odpowiedź, moje wątpliwości zostały rozwiane 🙂

Marcin Budzyk-Wermiński

Nie jest ani zdecydowanie letni, ani wyłącznie letni. Raczej uniwersalny, wiosenno-jesienny. Latem, nawet w upale, rozwija się jednak perfekcyjnie. Nie wiem jedynie, jak pachnie na mrozie 😉

Anonimowy
Anonimowy
2 lat temu

Userzy frag wskazują na podobieństwo Terra Mia do montalaka Instense cafe. Czy faktycznie takie podobieństwo istnieje?

lylith
2 lat temu

I cóż Pan najlepszego narobił 😉 muszę je mieć! dzięki kawie i sugestywnemu opisowi, biorę w ciemno. Czekam tyko, aż pojawi się 100 ml. Pojawi się?
Miłego i słonecznego dnia życzę 🙂
Lidia

Anonimowy
Anonimowy
2 lat temu

Dziękuję za odpowiedź, zamówienie złożone – pierwszy raz ' w ciemno" z nadzieją, że ta nuta arabiki będzie ze mną przez cały dzień . Jeśli dotrwa do mrozów 🙂 podzielę się moimi wrażeniami.
Pozdrawiam,
G-zia

Anonimowy
Anonimowy
2 lat temu

Zainteresował mnie skład Capri Forget Me Not – proszę powiedzieć czy skierowany jest bardziej do kobiet czy mężczyzn, jak z trwałością?

Leokadia Pumeks
2 lat temu

10/10??? Toż to cud chyba! Marcinie, czy można zdobyć próbeczkę? Jestem totalnie zaintrygowana, zwłaszcza że wystawianie oceny "swoim"perfumo nie jest Twoją normalną praktyką 😜

Anonimowy
Anonimowy
2 lat temu

To ja się podpinam pod pytanie. A w za zasadzie pytanie to modyfikuję, prosząc o informację, czy impressium.pl oferuje wysyłkę próbek tylko i wyłącznie kurierem. Po przeczytaniu recenzji reklamującej Terra Mia – nie je jedna, jak widzę – zapragnęłam poznać to olfaktoryczne cudo. Niestety perspektywa wydatkowania 25 zł na zakup 1 ml pachnidła działa cokolwiek zniechęcająco 🙁 Większość perfumerii oferującej zapachy niszowe dla zamówień "próbkowych" oferuje wysyłkę w cenie – powiedziałabym – symbolicznej. Może po prostu nie potrafię tej opcji na stronie impressium odnaleźć …

Unknown
2 lat temu

Wiele razy zamawiałam próbki i zawsze dostawałam je pocztą polską.

Unknown
2 lat temu

Przy realizacji zamówienia będąc już w koszyku jest opcja wyboru sposobu dostawy np poczta za 9,9 zl

Anonimowy
Anonimowy
2 lat temu

Żadna z opcji wysyłki – poza kurierem – nie jest aktywna. W koszyku mam tylko próbkę Terra Mia. Może to wina przeglądarki (mam IE). Jutro spróbuję na Chromie albo Firefox'ie.

Sylwia Dzwonkowska
2 lat temu

Panie Marcinie, gdzie beda dostepne perfumy w Warszawie?

Marcin Budzyk-Wermiński

Wąchałem przelotem, ale według mnie Terra Mia jest paradoksalnie bardziej kawowa

Marcin Budzyk-Wermiński

Pojawia, pojawi 🙂 Już niebawem cała linia znowu będzie dostępna. Leci z Capri do Polski

Marcin Budzyk-Wermiński

To idealny uniseks, który jest trwały (jak na perfumy figowe)

Marcin Budzyk-Wermiński

Cud, cud
Próbeczki będą dostępne jakoś w tym tygodniu, a Terra Mia dostępna będzie też do testowania stacjonarnie w Łodzi i Warszawie (oczywiście, jak już dostawa przyjdzie)

Marcin Budzyk-Wermiński

Być może sytuacja wynika z tego, że próbka Terra Mia nie są już dostępne, a koszyk w Impresium nie rezerwuje produktu. Produkty są rezerwowane dopiero w momencie złożenia zamówienia

Marcin Budzyk-Wermiński

Impressium, Chmielna 10 (być może już od 16 czerwca, a jeśli dostawa nie doleci, to tylko 23. czerwca – czyli w ostatni dzień warszawskiego Impressium)

Anonimowy
Anonimowy
2 lat temu

Właśnie dzisiaj otrzymałam piękną buteleczkę zawierającą 50 ml wody perfumowanej.
Kupiłam zupełnie w ciemno i choć jestem raczej zwolenniczką świeżaków ( z wyjątkiem Good Girl ), to zapach jest cudny.
Kawa z pomarańczą i neroli to doskonałe połączenie. Zwłaszcza, że zapach kawy gra tu pierwszą rolę, ale jest tak subtelny, że absolutnie nie to przeszkadza. Jednak cały czas przewodzi.
Żadnej chemii, po prostu perfumy w pełni zasługują na ocenę 10-punktową
Wspaniały zakup. Jestem zachwycona.
Eliza

Anonimowy
Anonimowy
2 lat temu

100% racji recenzja

lylith
2 lat temu

Cierpliwość nigdy nie była moją mocną stroną, i zamówiłam co było, czyli 50 ml i czekam na przesyłkę 🙂 Ale nic straconego, jeśli pokocham, to i setka będzie 🙂

Marcin Budzyk-Wermiński

Moi Drodzy, bardzo dziękuję za tak pozytywne przyjęcie Terra Mia. Próbki i flakony będą niebawem dostępne bez przeszkód, więc proszę o cierpliwość i zrozumienie. To dla mnie zupełnie nowa sytuacja, a Impressium, mimo że marki ma wielkie, jest bardzo małą perfumerią. I stąd te braki, które staram się jak najszybciej uzupełniać

Niph
2 lat temu

Mam straszny problem z tym zapachem.
Pachnie przepięknie, narkotycznie! Ale na papierze…
Z moją skórą się nie lubi… Spłaszcza się strasznie, ginie większość jego uroku 🙁

Anonimowy
Anonimowy
2 lat temu

No nareszcie .Doczekałam się .Zamówiłam ,ciekawe jak na mnie się ułoży .Dziękuję że mogę poznawać nowe zapachy Twój blog jest wspaniały Marcinie .Pozdrawiam Mrówka.

Anonimowy
Anonimowy
2 lat temu

Witam. Marcinie, czy Carthusia Terra Mia edp. o pojemności 50ml
będzie jeszcze dostępna w Impressium?
pozdrawiam
Anita

Marcin Budzyk-Wermiński

Oczywiście, pojawią się jeszcze dzisiaj, bo były wcześniej w sklepie w Warszawie

Kūhak
2 lat temu

Marcinie, doradź proszę, jaki zapach oprócz Terra Mia (który już posiadam) godny jest również uwagi. Mam ochotę na coś nowego… marki Carthusia
Eliza

Anonimowy
Anonimowy
2 lat temu

Kiedy będą dostępne próbki zapachu?

Anonimowy
Anonimowy
2 lat temu

Marcinie, kiedy będzie dostępna pojemność 100ml?

Pozdrawiam
Adrian

Marcin Budzyk-Wermiński

Są teraz, ale pewnie wieczorem już ich nie będzie. Niestety, zainteresowanie nimi jest chwilowo duże

Marcin Budzyk-Wermiński

Chwilowo skończyły się w magazynie Carthusii i nie mogę ich zamówić

Anonimowy
Anonimowy
2 lat temu

Dziękuję za informację. Miejmy nadzieję, że w niedługim odstępie czasu się pojawią.

Anonimowy
Anonimowy
2 lat temu

Zapach cudny! Mam flakonik 100 ml. Mam problem ze ściekaniem wody po flakonie. Po użyciu woda spływa po flakoniku jednocześnie się marnując. Buteleczka jest cała mokra. Nie wiem czy to wina atomizera czy to ja cos źle robię. Osoby posiadające ten zapach, dajcie proszę znać czy u was też coś takiego się dzieje czy tylko ja jestem taka pechowa. Nie mniej z samego zapachu jestem bardzo zadowolona. Radość odbiera mi tylko jego użytkowanie, nie ma mowy żeby włożyć go do torebki. Pozdrawiam Martyna

Anonimowy
Anonimowy
2 lat temu

Ja mam 50 ml i wszystko ok, flakon najwyraźniej wadliwy (pewnie nieszczelna ta szyjka atomizera) woda jest w kartonie więc nikt tego nie zauważył ale to jak mówisz problem i może zgłoś na stronie perfumerii,w każdym razie tak nie powinno być.
Pozdrawiam

Anonimowy
Anonimowy
2 lat temu

Panie Marcinie, w pierwszej kolejności proszę przyjąć wyrazy uznania i szczerego podziwu – dziś otrzymałam paczkę z perfumami i muszę powiedzieć, że kultura obsługi klienta u Pana jest niezwykle retro w jak najbardziej pozytywnym znaczeniu. Bardzo to cenię i sama stosuję. Klientów się gości z pasją w swoim biznesie, a nie obsługuje z obowiązku – brawa i ukłony, tym bardziej w naszym pokoleniu ��
Zapach wspaniały. Pomimo tego, że moje signature scents są z innej nieco opowieści (HP Diora i Black Orchid TF), to nie sposób nie dać się ująć za rękę i poprowadzić do tego pomarańczowego gaju na filiżankę waniliowej kawy… gdzieś po drodze zrzucając ubrania, bo to zapach bardzo wciągający, orzeźwiający i otulający jednocześnie, świeży, a jednak bardzo sensualny. Polecam gorąco.
Mam nadzieję poznać osobiście Impressium przy najbliższej okazji – dzieli mnie rzut beretem (dosłownie), a korci mnie jeszcze Czarny Afgańczyk.
Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za inspirującą do zakupu recenzję, Agnieszka.

Rafal
2 lat temu

Zgadzam się z przedmówczynią, zamawiałem już z wielu perfumerii ale z takim podejściem do klienta jeszcze nigdy się nie spotkałem. Dziękuję za darmowe próbki Panie Marcinie a sama Terra Mia – absolutne arcydzieło, niedługo zamawiam więcej:) Pozdrawiam

Anonimowy
Anonimowy
2 lat temu

Panie Marcinie , czy będą dostępne próbki Terra Mia
Paulina

Anonimowy
Anonimowy
2 lat temu

Czy ktoś jeszcze ma na spodzie flakonu i kartonika taki nr seryjny L.00718113?

julianne
2 lat temu

Ten komentarz został usunięty przez autora.

Marcin Budzyk-Wermiński

Pozwolę sobie na odpowiedź zbiorczą:

Ws. komentarza Martyny – flakonik został, oczywiście, bez problemu wymieniony na nowy.
Ws. komentarzy Agnieszki i Rafala – dziękuję bardzo za miłe słowa i cieszę się, że Impressium zostało przez Was tak dobrze odebrane. 🙂
Ws. komentarzy Pauliny – próbki Terra Mia są już cały czas dostępne
Ws. komentarza Aninomowego – to numer serii, który był w Impressium w czerwcu i lipcu.

Anonimowy
Anonimowy
2 lat temu

NAJPIĘKNIEJSZE PERFUMY NA ŚWIECIE. Jestem totalnie zauroczona

Anonimowy
Anonimowy
2 lat temu

Panie Marcinie!
Mogłam spodziewać się wszystkiego, ale to przerosło moje największe oczekiwania. Dostałam PREZENT! Tak, prezent. Przesyłka była tak pięknie zapakowana, że oniemiałam. Poczułam się jak mała dziewczynka, która dostała upragniony prezent pod choinkę. Bardzo dziękuję za list i kilka dodatkowych słonecznych promyków jakie otrzymałam. Jestem stałym bywalcem na Pana Blogu z recenzjami i dla mnie, to są przepiękne, można by rzec, malowane słowem obrazy perfum. A Terra Mia? Cóż, cudowna? To słowo za małe i nie odzwierciedla tego jak pachnie. Przepraszam, ale powtórzę za Panem „…człowiek dosłownie ma ochotę ją zjeść, natrzeć się nią, a fiolkę włożyć do nosa”. Terra Mia skradła moje serce! Tym bardziej, że zakup był zainspirowany tylko Pana opisem. Jeszcze raz bardzo dziękuję!
Anna

Gosia
2 lat temu

Do mnie też wczoraj dotarła paczuszka Terra Mia.
Czekałam na ten moment cztery miesiące i poczekam jeszcze trochę,bo to mój prezent imieninowo urodzinowy.
Na razie mąż tyran głęboko schował. Nie szkodzi. wiem że będzie pięknie pachnieć. Jak wszystkie rekomendowane przez Pana zapachy.
Na pocieszenie zamówiłam dziś sześć lotniskowych Scentów.
uwielbiam ten blog.
Jeszcze jedna uzależniona. Gosia.

Katia J.
2 lat temu

Panie Marcinie, na początku chcę podziękować za wyjątkową formę opakowania i oprawy paczki jaką od Was otrzymałam. Naprawdę, można poczuć się wyjątkowo, czytając odręcznie napisany list. To ma znaczenie…takie małe przyjemności robią różnicę, a jak poprawiają nastrój 🙂
Co do zapachu – zamówiłam Terra Mia w ciemno, kierując się tylko powyższą recenzją. Od maleńkosci jestem uzależniona od zapachu kawy, wiec długo nie trzeba było mnie namawiać. Pierwsze wrażenia były …trudne, zapach wydawał mi się zbyt słodki, jakby z nutą toffi. Bałam się, że się nie przekonam. Po jakims czasie wyszlachetniał, choc wciaz czułam, ze to nie to. Zupelnie inny odbiór nastąpił następnego i w kolejnych dniach. Zapach odbierałam zupełnie inaczej. Stał sie o wiele bardziej przystępny, i ciekawy. Jakby zaczal odsłaniać zupełnie inne twarze. Chyba porzebowaliśmy się ze soba oswoić. Ma w sobiee coś ciepłego, niepospolitego i kuszącego, ale bezpiecznego. Z czasem staje się delikatny i bardziej szlachetny. Podoba się otoczeniu. Polecam!
PS. Dziękuję za kilka próbek. Szkoda, że nie ma wolnego etatatu na "pisarza" odręcznych listów, np. wiecznym piórem, na pięknym papierze. Chętnie bym się tego podjęła, uwiebiam to robić 🙂 Pozdrawiam
Katia J.