10 maja 2019

Gucci Guilty Cologne Pour Homme

Gucci Guilty Cologne Pour Homme

Nowe perfumy Gucci dla mężczyzn miały być reinterpretacją kolońskiej świeżości we włoskim stylu.

Gucci Guilty Cologne Pour Homme jednak z wodą kolońską nie mają zbyt wielu wspólnych cech. Nie znaczy to jednak, że perfumy są złe. Nie są!

Powiedziałbym, że kompozycja jest dość odważna. Może nie reprezentuje tak krańcowego charakteru jak Gucci Guilty Absolute Pour Homme, lecz w dziedzinie letnich perfum wypada poza utarte schematy. Zapach jest bowiem metaliczny i trochę zielony. Zieleń zaś zdaje się skrywać świeże żywice. Oczywiście, daleki jestem od porównań z kadzidłem, ale wyraźnie czuć, że roślinność w tej opowieści nie jest po prostu zielskiem lub kwiatkami, i że żywice potrafi wydzielać (choć nie robi tego jakoś bardzo obficie).

Gucci Guilty Cologne Pour Homme

Do głowy przyszło mi skojarzenie z ziołowym kisielem, który jemy metalową łyżeczką. Gdzieś w głębi pojawia się kropla absyntu, a jeszcze dalej subtelna smużka dymu. Całość pozostaje przy tym chłodna i świeża. Bardzo przestrzenna. Jak na świeże perfumy z mainstreamu, to poziom ten jest kosmiczny.

W miarę upływu czasu nie wchodzimy w obszary przykre, tanie lub zakurzone. Stopniowo do przodu wychodzi nuta mokrego cedru przykrytego igliwiem, ale jednocześnie Gucci Guilty Cologne Pour Homme nieco się ociepla. Tony metaliczne są tracone, a w ich miejsce pojawia się subtelny akord pudrowy o podtonie pianki do golenia. To kolejne dobre zagranie. Efekt ten robi jeszcze większe wrażenie, kiedy weźmiemy po uwagę, że unika zakurzenia i syntetyczności.

Szkoda tylko, że Gucci swoją opowieść kończy dość szybko. Zakładam jednak, że zastosowanie agresywnych (i syntetycznych utrwalaczy) zniszczyłoby całą misternie uplecioną sieć, w której każdy detal dopracowano z niebywałą precyzją.

Opinia końcowa o Gucci Guilty Cologne Pour Homme

Bardzo dobre i wyróżniające się pachnidło po męskiej stronie perfumerii. W świecie świeżych klonów Gucci wnosi element nowatorski i odkrywczy.

 

Kampania perfum Gucci Guilty Cologne Pour Homme

Zapach jest wspierany przez kampanię Forever Guilty (wspólną dla wszystkich perfum Guilty)

Najważniejsze cechy:

charakter: zielony i drzewny

+ oryginalny charakter, który łączy tony zielone, metaliczne, żywiczne i klasycznie świeże

+ mimo użycia wielu syntetyków perfumy mają naturalny wydźwięk

Charakterystyka:

Nuty: rozmaryn, jałowiec, bergamotka, cyprys, heliotrop, fiołek, paczula, drewno cedrowe, białe piżmo

Rok premiery: 2019

Twórca: Alberto Morillas

Cena, dostępność, linia: woda toaletowa dostępna w pojemności 50, 90 i 150 mL

Trwałość: bardzo niska, około 2-3 godzin

Pozostałe recenzje

Dołącz do dyskusji

Subscribe
Powiadom o
guest
6 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Rafał
2 lat temu

Oj tak, miałem go pod nosem jakiś miesiąc temu, od razu stwierdziłem, że chcę cały flakon i zdobi już moją kolekcję od dwóch tygodni. Dla mnie na razie jedna z lepszych męskich premier w tym roku, określiłbym go jako gorzko-świeży, idealny na wiosnę, zobaczymy jak bedzie się sprawował w lecie. Czapki z głów Panie Morillas! Nie mogę się z Panem zgodzić Panie Marcinie jedynie odnośnie trwałosci, na mojej skórze wytrzymuje spokojnie 7-8 godzin, na ubraniach (bawełna) czuć go kilka dni. Pozdrawiam!

lukasz
lukasz
2 lat temu
Reply to  Rafał

Potwierdzam slowa Rafala, trwalosc jest bardzo dobra. Zapach ten cos mi przypomina z lat mlodzienczych aptecznego tylko nie moge skojarzyc co. Dzieki za super recenzje. Zreszta marka jak na dzisiejsze czasy taniosci obrala fajny kierunek i nie tyczy sie tylko perfum,

Patryk
Patryk
2 lat temu

Dobry wieczór! Pod recenzją „świeżych” perfum pozwolę sobie zadać pytanie, aby zasięgnąć twojej opinii Marcinie 🙂 mianowicie dzisiaj poszedłem do perfumerii w poszukiwaniu zapachu „na lato”. Dość szybko zjawiła się chętna mi pomóc konsultantka, która gdy dowiedziała się czego poszukuję od razu wskazała na nowść u nich czyli Dolce&Gabbana Light Blue Sun. Odpowiedziałem, że przed chwilą sprzawdziłem ten zapach i niestety nie jest on dla mnie, gdyż za bardzo kojrzy mi się z prysznicem i żelem pod prysznic. Na co otrzymałem odpowiedź, że letnie zapachy właśnie takie są, tzn są to prawie wyłącznie cytrusy i mamy się w lecie czuć jakbyśmy właśnie wyszli spod prysznica oraz że generalnie nie ma nic innego (jeśli chodzi o typ zapachu) tylko coś takiego jak wspomniane D&G więc wybór jest oczywisty. Czytając twojego bloga odniosłem wrażenie, że w perfumerii nic nie jest tylko czarne lub białe i zapachy męskie (mimo że uboższe w różnorodność w stostunku do damskich) nadal mają „wiele do zaoferowania”. Choć może się mylę? Co Ty sądzisz na temat wspomnianej sytuacji i podejścia konsultantki, która moim zdaniem powinna być takim małym znawcą tematu i wsparciem poszukiwaniu odpowiedniego zapachu.
Pozdrawiam,
Patryk

Jack
Jack
1 rok temu
Reply to  Patryk

Dyskusja trochę stara, ale pracowałem w Sephorze i powiem ci, że pracownicy tych sieci wcale nie są znawcami. Poszedłem tam z powodu zainteresowania perfumami, ale okazało się, że w zasadzie nie trzeba się znać, jedynie robić słupki sprzedaży i jeśli mamy teraz sprzedawać D&G to każdemu klientowi pokazuje się ich nowość zarówno nastolatkowi w letnich spodenkach w palemki jak i biznesmenowi w drogim garniturze. Na lato mogą być odpowiednie zarówno zapachy „prysznicowe” jak i drzewne, wodne, ale również orientalne. W końcu w krajach arabskich w o wiele wyższych temperaturach używają takich perfum. Generalnie decyduje dawka. Warto eksperymentować z rożnymi zapachami w rożnych porach roku.

Anonimowo
Anonimowo
2 lat temu

piękny 🙂 …nabrałam się na mięte , teraz myślę że ten chłodny ton to rozmaryn !

Anonimowo
Anonimowo
2 lat temu

kino