11 października 2019

Chabaud Mysterious Oud

Chabaud Mysterious Oud

Czasami perfumy niszowe są oszustwem. Na blogu wspominałem już o tego typu markach-porażkach.

Dzisiaj jednak po raz wtóry testuję sobie kompozycje firmy Chabaud z ich pierwszej, koronnej linii Eau de Parfum. Zastanawiam się, co dobrać do serii 3 smakowitych wód toaletowych, w których zamknięto aromat czekolady, kajmaku i skondensowanego mleka. Jest tam jedna absolutna perełka, ale są też koszmary. Tych drugich, niestety, jest więcej. Należy do nich Mysterious Oud.

Tu nie ma ani grama naturalnego oudu. Nie byłoby to nawet problemem, ale oficjalne opisy pełne są słów w typie „najdroższy”, „mityczny”, „bogaty”. Tak można mówić o naturalnej ingrediencji, ew. o jej rekonstrukcji wykonanej z innych składników naturalnych. W przypadku Chabaud Mysterious Oud otrzymujemy perfumy, w których użyto głównie dwóch molekuł: cashmeranu i, w mniejszej ilości, Iso E Super.  Jest to tak tanie i tak ordynarne, że aż brakuje słów.

Mysterious Oud mógłby wejść do portfolio oudów Byredo lub Zarkoperfume, czyli dwóch, bardziej znanych w Polsce firm, które również takie „triki” stosują (teraz widzę, że o Oudish nawet pisałem). Perfumy są płaskie, chemiczne, tragiczne. Oczywiście możemy się spierać o to, czy w taki sposób można opisać aromat cashmeranu, ale sama jedna molekuła nie jest sztuką perfumeryjną. Nawet jeśli „wzbogacają” ją inne tego typu składniki.

Opinia końcowa o perfumach Chabaud Mysterious Oud

To jest zapach ciekawy i warty poznania, aby zobaczyć, w jaki sposób firmy próbują nas mamić nazwami, opisami. Bardzo interesujące jest też to, że po lekturze recenzji w internecie możemy dojść do wniosku, że to naprawdę są oudowe perfumy, nawet niezłe. Ludzie czują w nich żywicę agarową i nawet ją opisują, co jest kolejnym dowodem na siłę sugestii.

Najważniejsze cechy:

charakter: syntetyczny

  • – brak nawiązań do oudu
  • – chemiczny i tani wydźwięk
  • – płaski charakter oparty na molekule cashmeranu

Charakterystyka:

Nuty: elemi, oud, drewno cedrowe, drewno sandałowe, labdanum, ambra, piżmo (w rzeczywistości dominantą jest molekuła cashmeranu)

Rok premiery: 2013

Cena, dostępność, linia: woda perfumowana dostępna w pojemności 30 i 100 mL

Trwałość: średnia, około 4-5 godzin

Twórca: Sophie Chabaud

 

Pozostałe recenzje

Dołącz do dyskusji

13
Dodaj komentarz

Please Login to comment
avatar
2 Comment threads
11 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
8 Comment authors
KristelleAnonimowoMarcin Budzyk-WermińskiAnonimowoAnonimowo Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
Kristelle
Gość
Kristelle

Marcinie przepraszam, wiem że to nie miejsce, ale proszę doradź jaki zapach na rozmowę kwalifikacyjną w sprawie pracy? Wiem, że ma być lekki i nie inwazyjny. Mam sporo perfum, ale większość to mocny kaliber i już sama nie wiem co wybrać. Chcę zrobić dobre wrażenie, wiadomo. Z mojego zbioru perfum wybrałam kilka typów, które może by były odpowiednie. Ja bardzo lubię i dobrze czuję się np w Dior Pure, ale nie wiem czy byłby on wskazany na taką rozmowę. Z innych mam również : Chanel Mademoniselle, Chanel Mademoniselle Intense, Chanel No 5 L’eau, Gianfranco Ferre Camicia 113, Mugler Innocent, Mugler… Czytaj więcej »

Achna
Gość
Achna

To Ktoś czy Marcin ☺️
Ja dla mnie to samemu trzeba dobrze czuć się na takiej rozmowie kwalifikacyjnej… zapach pomoże w zdobyciu pracy w razie przypadku jeżeli Strona decyzja lubi zapach który użyjesz..
Użyj takiego Który Lubisz.. a mnie na stres pomaga Dior EDT poison girl Dior Kocham ten zapach,😜

Kristelle
Gość
Kristelle

Achna dziękuję. Piszę u Marcina na blogu, więc kieruję pytanie do niego, ale jestem wdzięczna za każdą radę od wszystkich, którzy zechcą coś doradzić. No właśnie przydałoby się coś co uspokoi mnie a nie będzie ciągle drażnić i przeszkadzać. Nie mam Poison Girl jeszcze, choć bardzo mi się podoba. Mnie ostatnio uspokajają właśnie kwiaty z Pure Poison. Sprawa oczywiście byłaby dużo prostrza, gdyby było wiadomo co lubi osoba z którą będę rozmawiać, niestety to jest dla mnie zagadką. Dziękuję Ci Achna, że odezwałaś się tu do mnie, czuję się lekko roztrzęsiona a nie mam z kim o tym porozmawiać.

Achna
Gość
Achna

Nie ma za co. Najważniejsze żebyś się dobrze czuła na że sobą.. a Poison Girl EDT i ile.mnie pamięć nie myli Nasz Guru Marcin równie dobrze Opisał😊

Anonimowo
Gość
Anonimowo

Myślę że Coco Mademoiselle, obecny ale nie inwazyjny, świeży w odbiorze, generalnie bardzo podoba się i kobietom i mężczyznom. Szykowny.

Kristelle
Gość
Kristelle

Dziękuję za wsparcie i radę. To chyba będzie rzeczywistoście mój jutrzejszy wybór. Rozmowa ta odbędzie się na Uniwersytecie w Niemczech, nie chcę z niczym przesadzić w ostateczności nic nie użyję. Stresuję się, jeść nie mogę przez to, a zapachy to mnie już denerwują. Zależy mi na tej pracy jak na żadnej nigdy wcześniej. Zaglądam tu żeby się trochę zrelaksować i rozluźnić. Dziękuję za wszystko, każda rada jest dla mnie bardzo cenna. Bardzo dziękuję 💕

Anonimowo
Gość
Anonimowo

Życzę więcej odwagi w byciu sobą. Myślenie, co innym się spodoba nie jest najlepszą drogą nawet w zdobywaniu pracy. Perfumy używane z wyczuciem, zgodnie ze sobą, pogodą, ubiorem zawsze zagrają i dodadzą pewności siebie ale jej nie zastąpią.

Kristelle
Gość
Kristelle

Marcinie nic nie szkodzi 🙂 wyżej napisałam jak poszło. Bardzo Ci dziękuję za ten piękny blog i gościnę na nim 🙂 Na szczęście zawsze się znajdzie tu jakaś dobra dusza, która pomoże, doradzi i podtrzyma na duchu, gdy potrzeba.
Ściskam mocno i pozdrawiam serdecznie 💕💋

Kristelle
Gość
Kristelle

Marcinie, wyżej w jednej odpowiedzi napisałam dziś jak mi poszło, ale niestety nie ma tego mimo, iż kilka razy już to wstawiałam. No coż nic nie poradzę, może za dużo słów było. Może później spróbuję jeszcze raz.

Małgorzata
Gość
Małgorzata

Witam Marcinie. Mam trochę inne pytanie, chociaż już pisałam, ale nie dostałam odpowiedzi ,czy może istnieje polskie wydanie książki quintessentially perfume, a jak nie to czy może wiesz czy jest nadzieja na takowe. Jeszcze jedno, szukam nowych zapachów na jesień zimę, jakie byś Marcinie polecił z Impressium, lubię trochę drzewno pudrowe ale też z nutą cytrusów może piżmo, po zamówionej próbce Maison Violet Tanagra zakochałam się w tym zapachu, może coś w tym stylu. Piękne są też Lankaran Forest. Uwielbiam w zapachach bergamotę i inne cytrusy zarówno w lżejszych wersjach perfum na lato, jak również w nieco orientalnych. Mogą też… Czytaj więcej »