11 stycznia 2020

Jimmy Choo Urban Hero

Jimmy Choo Urban Hero

Taki sobie przyjemny zapaszek, który po raz kolejny idealnie wpisuje się w ideę trójpodziału męskich perfum.

Jimmy Choo Urban Hero to coś pomiędzy zakurzonym drewniakiem a świeżym sportowcem. Na szczęście bez udziału słodziaka-ulepiaka – trzeciego z bohaterów współczesnej, męskiej perfumerii.

Na początku trochę słabowitych cytrusów, później jakieś zleżałe drewienka i przyprawy, a na końcu zakurzona piżmowo-ambrowo-drzewna baza złożona oczywiście nie z naturalnych składników, ale z samych „molekuł”.

Jimmy Choo Urban Hero

Co ciekawe, w oficjalnych materiałach czytamy o nutach zwierzęcych i skórzanych, ale w praktyce to partie, których tu nie odkryjemy. To element wyłącznie marketingowy.

Opinia końcowa o perfumach Jimmy Choo Urban Spice

Zapach jest totalnie nie do zapamiętania. Jak setki przed nim i setki po nim. Z drugiej strony idealnie pasuje do zapachowego portfolio marki Jimmy Choo i jej męskich perfum z Jimmy Choo Man na czele.

Urban Hero

Zdjęcia i informacje oficjalne pochodzą ze strony jimmychoo.com

Najważniejsze cechy:

charakter: drzewno-syntetyczny

  • – wtórny, chemiczny wydźwięk
  • – niska jakość składników
  • +/- pasuje do rodziny męskich perfum marki Jimmy Choo

Charakterystyka:

Nuty: czarny pieprz, „kawior cytrynowy”, drewno różane, wetiwer, skóra, akord ambrowy

Rok premiery: 2019

Twórca: b.d.

Cena, dostępność, linia: woda perfumowana dostępna w pojemności 30, 50 i 100 mL

Trwałość: niska, około 3-4 godzin

Pozostałe recenzje

Dołącz do dyskusji

4
Dodaj komentarz

Please Login to comment
avatar
3 Comment threads
1 Thread replies
1 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
4 Comment authors
Marcin Budzyk-WermińskiRafałDanutaOla Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
Ola
Gość
Ola

Zapachy Jimmy Choo są dla mnie jak woda smakowa. Ani woda, ani sok.

Danuta
Gość
Danuta

Dzisiaj 28 Finał WOŚP, czy zna Pan perfumy WOŚP Music, które powstały dzięki uprzejmości QM?

Rafał
Gość
Rafał

Już od dłuższego czasu obchodzę perfumy od Jimmy Choo szerokim łukiem, nie chciałbym ich nawet za darmo. Panu z kolei radzę omijać nowego Armaniego – Stronger With You Freeze, szkoda czasu na pisanie jakiejkolwiek recenzji, chociaż jeśli mimo wszystko zdecyduje się Pan na krótki opis to strzelam, że ocena będzie oscylować w granicach 0,5-1. Za to z niecierpliwością czekam na recenzję nowego A*Mena – Ultimate, testuję od paru dni i pomimo nie najlepszych opinii na zagranicznych forach ja jestem bardzo na tak i uważam, że to bardzo ciekawe pachnidło, które warto poznać. Pozdrawiam!