13 lutego 2020

Coach Dreams Eau de Parfum

Coach Dreams Eau de Parfum

Coach lansuje pierwszy, totalnie nowy zapach od wielu lat. Seria klasyczna (zapoczątkowana przez Coach EdP) była dość udanym doświadczeniem w kategorii różanej.

Coach Dreams to jednak nieco inna historia. W tej wodzie nie znajdziemy ani róży, ani żadnych cięższych, a’la szyprowych czy skórzanych nut. To bardzo, bardzo klasyczny zapach oparty na akordzie owocowo-kwiatowym znanym dobrze z wielu perfum, nie tylko półki wyższej.

Coach Dreams

Całości nie da się zapamiętać. Każdy element został tutaj skrojony idealnie pod dyktando księgowości. Nie znajdziemy tu zatem żadnego puzzla, który miałby w sobie „to coś”. Dewizą w tym wypadku mogłyby być słowa: „bezpieczeństwo ponad wszelką miarę”. Natomiast mimo bardzo wtórnego, chemicznego i taniego charakteru, Coach Dreams nie razi totalną taniością, mimo że najbliżej mu do takich pozycji jak Versace Yellow Diamond czy Dolce&Gabbana Dolce, Very Estee, jakieś limitowanki Kenzo L’Eau par Kenzo…

Chodzi o to, że w kompozycji nie poczujemy żadnej pojedynczej nuty, a bardziej przyjdą nam na myśl ogólne akordy, np. „owocowy” i „kwiatowy” – w zasadzie tylko te dwa. Dominuje zresztą wyraźnie ten drugi. Podejrzewam, że w ciemno wiele osób powiedziałoby, że mamy tam jaśmin, kwiat pomarańczy, ylang ylang, piwonię… Wszystko po trochu, czyli w zasadzie nic.

Coach Dreams 40 mL

Nie można powiedzieć, że Coach Dreams gra jakoś szczególnie na skórze. Nawet nie ma zaznaczonej cytrusowej głowy, ani tragicznie zakurzonej bazy. To perfumy, które tak sobie spoczywają w objęciach rozcieńczonej akordu kwiatowo-owocowego. Śmiem twierdzić, że w ślepej próbie nikt by nie powiedział, że to produkt luksusowy. Pachnie w zasadzie jak średnia/niska półka.

Opinia końcowa o perfumach Coach Dreams

W tej kategorii znajdziemy wiele ciekawszych kompozycji. Akurat tę propozycję od Coach uważam za całkowicie zbędną.

Kampania reklamowa Coach Dreams

Coach Dreams kampania

Zdjęcia i informacje oficjalne pochodzą ze strony coach.com

Najważniejsze cechy:

charakter: kwiatowy

  • – bardzo wtórny charakter
  • -/+ czuć niską jakość składników, które jednak nie popadają w tragedię totalną
  • – płaska, niezmienne kompozycja

Charakterystyka:

Nuty: gardenia, neroli, gruszka, kwiat kaktusa, agawa, akord ambrowy

Rok premiery: 2020

Twórca: Antoine Maisondieu

Cena, dostępność, linia: woda perfumowana dostępna w pojemności 40, 60 i 90 mL

Trwałość: średnia, około 4-5 godzin

Pozostałe recenzje

Dołącz do dyskusji

Subscribe
Powiadom o
guest
8 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
CoCo*Stars
CoCo*Stars
1 rok temu

Szczerze mówiąc już dawno żaden zapach tak bardzo nie zachwycił mnie prostotą jak ten . Ukochałam go i nawet ta niska ocena mnie nie zrazi.

CoCo*Stars
CoCo*Stars
1 rok temu

Dziękuję za podane propozycje. Carven znam jest piękny. Lanvin nie mój typ choć mnóstwo osób go lubi a Californi nie miałam okazji poznać aczkolwiek cała ta seria wydaje się być bardzo interesująca.
A co do oceny perfum to wiadomo, że każdemu podoba się co innego;-)
Nie zmienia to faktu, że Twoje recenzje są zawsze konkretne i rzeczowe. Masz wielka wiedzę i widać że spełniasz się w tym co robisz.

ewa
ewa
1 rok temu

Ten zapach ma w sobie piękną … prostotę 😉 i muszę przyznać ze się wyróżnia zarówno w swojej kategorii jak i na półkach pełnych ostatnio syntetycznych słodziaków, klonów. Przez to ze nie jest przesadnie kwiatowy ani przesadnie owocowy, jest przyjemny i niemęczący, poprostu ładny. Osobiście nigdy go nie kupię bo nie gustuję w tym typie zapachu, ale dla miłośniczek dobry typ na wiosnę 🙂 albo dla mamy na dzień mamy.

CoCo*Stars
CoCo*Stars
1 rok temu

Jestem ciekawa zapachu Bella Rosa – Oscar de la Renta. Czy miał Pan już okazję go poznać?

Logic
Logic
1 rok temu

Hey Marcin co uważasz o Lnavin Sport, będzie kiedyś recka?