13 kwietnia 2020

Maria Candida Gentile Elephant & Roses

Maria Candida Gentile Elephant & Roses

Słonie tratujące różane pole?

Mam nadzieję, że już niebawem nowości powszechnie dostępne wrócą na bloga, ale tymczasem o kolejnej pozycji niszowej. Nazwa tych perfum jest dość zabawna. Maria Candida Gentile starała się w nich zatrzymać aromat i słoni (tony ambrowe, zwierzęce), i róży. Efekt jest jednak zupełnie inny. Elephant & Roses nie pachną ani zwierzakiem, ani różą. To przede wszystkim perfumy ziołowo-geraniowe z podbiciem żywicznym.

Pamiętam, że po pierwszym teście, dawno, dawno temu, od razu skojarzyły mi się z aromatem kosmetyków Sisley (zwłaszcza ich mydła-pasty do mycia twarzy i maseczki pod oczy). Akord ziołowy jest tu czysty, kosmetyczny. Można wręcz wychwycić wyraźne podobieństwo do Gucci Memoir d’Une Odeur. Dominantą pozostaje jednak akord geraniowy podbity w widocznym, choć niewielkim stopniu różą. Możemy też dostrzec pewne herbaciane niuanse, choć one ujawniają się dopiero w po dłuższym czasie.

Maria Candida Gentile Elephant&Roses

Cechą, która odróżnia perfumy Maria Candida Gentile Elephant & Roses od innych zapachów jest to, że sprawia wrażenie kojącego. Jest usypiający, bardzo komfortowy. Może też kojarzyć się z wyciszającymi, ziołowymi herbatkami dla małych dzieci. Paradoksalnie, tony różany mają taką formą, że mogą zostać opisany jako winne i wytrawne, czyli zupełnie nie dla dzieci.

Frakcje piżmowe, zwierzęce i ambrowe, który miały być koronną partię tych perfum, są dla mnie wielką zagadką. Podejrzewam, że gdyby nie opis producenta w ogóle bym na to nie wpadł. Choć i z opisem nie odbieram tej kompozycji jako zwierzęcej. Na upartego można wyłuskać pewne tony ambrowo-żywiczne w bazie. To coś na kształt kilku grudek labdanum wrzuconych na wielkie pole herbaty i geranium. I też nie jest to akord dymny, spopielony i wprost kadzidlany, a bardziej aromat bursztynowej, rozgrzanej w dłoniach żywicy.

Elephant & Roses 15 mL

Opinia końcowa o perfumach Maria Candida Gentile Elephant & Roses

Zatem to nie słonie, które stratowały pole róż, ale słonie, które poszły do SPA Sisleya, potem wypiły czerwone wino i poszły spać na polu herbaciano-geraniowym.

Kampania perfum Elephant & Roses

To jedne z nielicznych perfum niszowych, które doczekały się własnej reklamy, którą jest słoń na tle róż – widoczny na drugiej grafice.

Najważniejsze cechy:

charakter: ziołowy

+ bardzo naturalny wydźwięk (to cecha prawie wszystkich perfum tej marki)

+ przepięknie skrojony akord ziołowy

Charakterystyka:

Nuty: tymianek, labdanum, osmantus, róża, jaśmin, szara ambra, wetiwer, drewno sandałowe, akord zwierzęcy

Rok premiery: 2015

Twórca: Maria Candida Gentile

Cena, dostępność, linia: woda perfumowana dostępna w pojemności 15 i 100 mL

Trwałość: średnia, około 5 godzin

Pozostałe recenzje

Dołącz do dyskusji

Dodaj komentarz

Please Login to comment
avatar
  Subscribe  
Powiadom o